Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mam na imię Freedom

Tłumaczenie: Łukasz Praski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,79 (90 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
23
7
27
6
18
5
5
4
5
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Freedom's child
data wydania
ISBN
9788380691490
liczba stron
376
słowa kluczowe
Łukasz Praski
język
polski
dodała
Ag2S

„Nazywam się Freedom Oliver i zabiłam swoją córkę”, wyznaje bohaterka. Mieszkańcy Painte, małego miasteczka w stanie Oregon, niewiele wiedzą o swojej sąsiadce, choć Freedom mieszka tu od wielu lat. Pracuje w rockandrollowym barze, jest zadziorna i arogancka, unika towarzystwa, ale nie stroni od alkoholu i prawie co wieczór trafia do policyjnego aresztu za picie w miejscach publicznych. Nie...

„Nazywam się Freedom Oliver i zabiłam swoją córkę”, wyznaje bohaterka.
Mieszkańcy Painte, małego miasteczka w stanie Oregon, niewiele wiedzą o swojej sąsiadce, choć Freedom mieszka tu od wielu lat. Pracuje w rockandrollowym barze, jest zadziorna i arogancka, unika towarzystwa, ale nie stroni od alkoholu i prawie co wieczór trafia do policyjnego aresztu za picie w miejscach publicznych. Nie wiedzą, że naprawdę nazywa się inaczej, kiedyś została oskarżona o zabójstwo męża i od prawie dwudziestu lat korzysta z ochrony dla świadków. Nie wiedzą też, że po aresztowaniu oddała do adopcji syna i córkę i dziś gorzko żałuje tej decyzji. Tęskni za dziećmi i pisze do nich setki listów, których nie wysyła.
Gdy Freedom dowiaduje się, że jej córka Rebekah została porwana, postanawia za wszelką cenę ją uratować. Wyrusza więc w samotną podróż do Kentucky, gdzie wychowały się jej dzieci, w rodzinie, która też skrywa swoje mroczne sekrety. Musi także uciekać przed niezrównoważonymi braćmi swojego męża, którzy ruszają jej tropem, aby dokonać zemsty. Freedom przekona się wkrótce, że grozi jej znacznie poważniejsze niebezpieczeństwo.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7350
Anna-mojeksiążki | 2015-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2015

"Mam na imię Freedom" to mocna powieść, która ma "kopa". Znajdziecie tutaj nie tylko mocne wrażenia, ale i chwile wzruszenia. Jest bardzo intrygująca i ma to "coś", co nie pozwala jej odłożyć przed końcem.

Akcja powieści dzieje się w Oregonie, w małym miasteczku Painte. Mieszka tu Freedom Oliver, kiedyś znana jako Nessa Dellaney, która objęta została programem ochrony świadków. Kobieta została oskarżona o zabójstwo męża, policjanta, oraz zmuszona była, po aresztowaniu, oddać do adopcji dwójkę swoich dzieci, Lailę i Ethana. Dzieci wychowywane są przez rodzinę pastora i nazywają się teraz Rebekah i Mason. Freedom nie została ostatecznie aresztowana, jednak dzieci już do niej nie wróciły. Przez lata nie pogodziła się z tym faktem, tęskniła za nimi. Swoje uczucia i frustracje wylewała pisząc do nich setki listów, których nigdy nie wysłała.
Freedom żyje chwilą. Pracuje w rockowym barze, pije w miejscach publicznych, za co często trafia do aresztu. Jest harda, pewna siebie - to jej maska. Musi jakoś żyć...
Pewnego dnia dowiaduje się, że jej córka została porwana. Postanawia ją uratować i wyrusza w długą podróż do Kentacky, gdzie wychowywały się dzieci. Niestety, kiedy ona rusza śladem dzieci, jej sladami ruszają żądni zemsty bracia jej męża.
Freedom grozi niebezpieczeństwo, lecz teraz najważniejsza jest jej córka.

Książka jest niesamowita. Pełna intensywnych emocji, oryginalna i ani przez chwilę nie nudna. Jax Miller stworzyła powieść, która wbija w fotel. To thriller, który intryguje i porywa. Akcja mknie jak burza, nic nie jest jednoznaczne. Mnie urzekła rewelacyjna kreacja głównej bohaterki - luzaczki, pijaczki, hardej babki, która wewnątrz jest cierpiącą matka, która nie może być ze swoimi dziećmi. Szok! A one, wbrew pozorom, nie trafiły najlepiej, bo rodzina pastora ma swoje własne, mroczne tajemnice. Pogoń za córka i jej porywaczami staje się również ucieczką przed prześladowcami. Freedom nie ma łatwego zadania. Czy uda jej się odnaleźć córkę? Przeczytajcie - czeka was mnóstwo wrażeń i mnóstwo emocji!

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2015/10/mam-na-imie-freedom-jax-miller.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fabryka absolutu

Klasyka czeskiej literatury. Pamflet o fanatyzmie religijnym. Trudna w przeprawie ze względu na język. Ponadczasowa tematyka, przeczytana ze z...

zgłoś błąd zgłoś błąd