Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdzie jest korona cara?

Wydawnictwo: Poligraf
7,24 (17 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
5
7
8
6
1
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gdzie jest korona cara?
data wydania
ISBN
9788378563549
liczba stron
301
język
polski
dodał
Artur

Przygoda na obozie wspinaczkowym zamienia się w poszukiwanie skarbów. Igor chodzi do klasy z Moniką, ale zaczyna z nią rozmawiać dopiero na obozie w Zamku Czocha. Kiedy dołączy do nich kuzynka Ala i dopiero poznany Miras okaże się, że stworzą znakomity zespół. Na szczęście kilku szalonych pomysłów nie zrealizują. Opiekuje się nimi pan Marcin Krygier - zafascynowany historią nauczyciel. To on...

Przygoda na obozie wspinaczkowym zamienia się w poszukiwanie skarbów.
Igor chodzi do klasy z Moniką, ale zaczyna z nią rozmawiać dopiero na obozie w Zamku Czocha. Kiedy dołączy do nich kuzynka Ala i dopiero poznany Miras okaże się, że stworzą znakomity zespół.
Na szczęście kilku szalonych pomysłów nie zrealizują. Opiekuje się nimi pan Marcin Krygier - zafascynowany historią nauczyciel. To on wprowadzi młodzież w świat historycznych zagadek związanych z zaginionymi tuż po Drugiej Wojnie Światowej klejnotami.
Wszyscy oni nie przypuszczają, że stare, opowiedziane wielokrotnie historie o skradzionych skarbach mają w sobie ziarno prawdy. Nauczyciel zauważy, że świeże, młode spojrzenie może okazać się pomocne i otworzyć nowe ścieżki w poszukiwaniach.
Nasi bohaterowie będą się wspinać w skałkach, zjada na tyrolce i złapią bakcyla wspinaczki górskiej. Wyruszą na poszukiwania tajnych, zamkowych tuneli. Wezmą udział w pościgu za złodziejem i rozwiążą kilka łamigłówek zanim odnajdą…
Odnajdą Koronę Cara?

 

źródło opisu: wydawnictwo

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1198
MoznaPrzeczytac | 2015-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 października 2015

Pod Wałbrzychem „złoty pociąg”, a na zamku Czocha tajemny skarbiec, w którym mieści się niezliczona ilość cennych przedmiotów. Artur Pacuła w książce o przygodach dzieciaków na wakacyjnych koloniach zachęca do tego, by dobrze prześledzić historie zamków, które są w naszej okolicy, bo kto wie, czy tam też nie zachowało się coś wartościowego z dawnych czasów.
Monika chodzi do piątej klasy. Jej ojciec pracuje za granicą, o powrocie się nie mówi, matka zabiegana, większość rozmów przerywa, bo dzwoni telefon z pracy. Nie ćwiczy na WF-ie, żeby nie zrobić sobie krzywdy – zarządzenie mamy, a jedyną atrakcją, jaka czeka ją w nadchodzące wakacje to kolonie plastyczne, na których będzie mogła doskonalić warsztat malarski. Igor nie może doczekać się wyjazdu na kolonie wspinaczkowe. Tata wychowuje go samotnie i poza koloniami w zamku Czocha nie czeka go nic ciekawego w te wakacje. Kiedy Monika i Igor zostają poproszeni na rozmowę przez ich historyka – Bossa, wiedzą, że coś jest nie tak z wyjazdami. Okazuje się, że na wyjazdy zebrano zbyt mało chętnych, więc zostają połączone. Wyjazd będzie miał charakter wspinaczkowy, bo tych była większość. Co ma zrobić Monika? Przecież nie da rady. Powrót z mamą do domu sprawia, że dziewczynka sama wypełnia dokumenty, o niczym nie mówiąc mamie, nie wyprowadza jej z błędu, że jedzie na kolonie plastyczne.

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/gdzie-jest-korona-cara-artur-pacula/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A lasy wiecznie śpiewają

Takich książek już nikt nie pisze, przecież nie ma ludzi jak ojciec Dag, czy Adelajda. Tylko co z tego, skoro to takie piękne.

zgłoś błąd zgłoś błąd