Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sprostowanie

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,5 (203 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
28
7
66
6
52
5
23
4
6
3
9
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Disclaimer
data wydania
ISBN
9788379993420
liczba stron
344
słowa kluczowe
Paweł Korombel
język
polski
dodała
Ag2S

Życie Catherine Ravenscroft to z pozoru sielanka. Oboje z mężem odnoszą zawodowe sukcesy. On w branży prawniczej, ona w telewizji. Ich wkraczający w dorosłość syn, Nicholas, nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i ostatecznie wyprowadził się z rodzinnego gniazda. Catherine cieszy się na myśl o przeprowadzce. Pewnego dna na stoliku nocnym znajduje książkę. Przygląda jej się z zaciekawieniem,...

Życie Catherine Ravenscroft to z pozoru sielanka. Oboje z mężem odnoszą zawodowe sukcesy. On w branży prawniczej, ona w telewizji. Ich wkraczający w dorosłość syn, Nicholas, nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i ostatecznie wyprowadził się z rodzinnego gniazda. Catherine cieszy się na myśl o przeprowadzce.
Pewnego dna na stoliku nocnym znajduje książkę. Przygląda jej się z zaciekawieniem, nie bardzo pamięta, jak znalazła się w domu. Zaczyna czytać i… przeżywa wstrząs. Odkrywa bowiem, że główna bohaterka powieści przypomina ją samą, a kluczowy wątek fabuły toczy się wokół pewnego wakacyjnego zdarzenia sprzed lat.
Przeraża ją myśl, że ktoś zna jej sekret, który tak pilnie strzegła przez lata. Nie śpi po nocach, nie funkcjonuje normalnie i popada w depresję. Czeka na kolejny ruch tajemniczego prześladowcy, którego celem jest sprawić, by cierpiała.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 711
EmKa | 2016-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2016

W mojej opinii bardzo dobry thriller psychologiczny. Choć chyba bardziej dramat. A w związku z tym, nie może tu chodzić o jakieś spektakularne akcje, tempa zabójczego też oczekiwać nie należy, ale wg mnie – mimo iż padają takie zarzuty – fabuła rozwija się właśnie jak należy. Narracja poszatkowana na krótkie rozdziały, na różne plany czasowe, na różne osoby dramatu mnie akurat nie wybijała z rytmu, a wręcz wciągała, absorbowała, zmuszała do maksymalnego skupienia. Zawsze powtarzam, że to co wymaga większego wysiłku - przynosi też więcej satysfakcji:-)
Co do pomysłu na fabułę… Oprócz tego, że mamy tu powieść w powieści, i wokół powieści -Idealny nieznajomy- wszystko się kręci, co już samo w sobie jest chwytem interesującym, jest takie powiedzenie: jeśli wydaje ci się, że wszystko rozumiesz, to znaczy … że jesteś źle poinformowany. I to jest kwintesencja tej książki. Czytając warto cały czas o tym pamiętać. To znaczy, właściwie to ZAWSZE warto o tym pamiętać, ale cóż… Tak już jesteśmy skonstruowani, tak funkcjonujemy, że potrzebujemy rozumieć, potrzebujemy ocenić, potrzebujemy osądzić /to chyba nasz sposób na uporządkowanie świata wokół nas, zapanowanie nad nim – wtedy czujemy się bezpiecznie, bardziej „na miejscu”/. I to zwykle się na nas mści. Czy kiedykolwiek niedostatek czy fragmentaryczność informacji powstrzymuje nas przed osądem? Nigdy! :-) „Nie wiem, ale się wypowiem”:-) W każdym razie z tej naszej fatalnej skłonności Autorka korzysta maksymalnie. To nawet nie jest tak, że się z nami bawi w kotka i myszkę. Raczej wchodzimy w tę grę sami… Finał zaskakuje? Po pierwsze, drogi czytelniku, finał MA zaskakiwać. Po drugie, nie bądź, drogi czytelniku, taki mądry, to ja tu opowiadam historię!:-)
I uwaga końcowa: nie rozumiem dlaczego tytuł „Disclaimer” został przetłumaczony jako „Sprostowanie”. Podejrzewam ingerencję wydawcy, bo tłumacz przecież musiał zauważyć, że nie o sprostowanie tu chodzi, lecz o „Zastrzeżenie”, klasyczną formułkę „Wszelkie podobieństwo do osób i zdarzeń etc.” Zastrzeżenie, które ma tu swoją wagę i wbrew temu, co mamy cały czas przed oczami – nie zostało umieszczone w Idealnym nieznajomym tylko pro forma. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mediolan i jeziora

Prześwietnej urody i niezwykłej jakości przewodniki wydawane kiedyś przez wydawnictwo Wiedza i Życie, których - no po prostu skandal - nikt w Polsce n...

zgłoś błąd zgłoś błąd