Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Co wy, …, wiecie o Rosji?!

Wydawnictwo: Trzecia Strona
7 (58 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
11
7
25
6
11
5
3
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364526121
liczba stron
336
słowa kluczowe
Rosja
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
blawoj

Ostrzegamy: Rosja Jacka Mateckiego wciąga! Od zaśnieżonych rozległych przestrzeni Kamczatki po pustynie Uzbekistanu, autor przemieszcza się po ogromnym rosyjskim terytorium, zwykle w bok od utartych szlaków, i swym czujnym reporterskim okiem ogląda kraj od środka. Nieważne, czy akurat odwiedza więzienie dla najcięższych przestępców zwane Białym Łabędziem, czy zagubioną w lasach mnisią...

Ostrzegamy: Rosja Jacka Mateckiego wciąga! Od zaśnieżonych rozległych przestrzeni Kamczatki po pustynie Uzbekistanu, autor przemieszcza się po ogromnym rosyjskim terytorium, zwykle w bok od utartych szlaków, i swym czujnym reporterskim okiem ogląda kraj od środka. Nieważne, czy akurat odwiedza więzienie dla najcięższych przestępców zwane Białym Łabędziem, czy zagubioną w lasach mnisią pustelnię, trzy muzea poświęcone Josifowi Brodskiemu w mieście jego… zesłania czy zaułki Buchary – Matecki o każdym miejscu potrafi opowiedzieć fascynującą historię. Jego Rosja ma smak (fantastycznych, wielodaniowych posiłków albo chleba ze smalcem), zapach (kadzideł lub papierosów), a także twarz (ludzi z sercem na dłoni i zawodowych wyłudzaczy, artystów i zdegenerowanych alkoholików…). Jak pisze sam autor: „Żaden ze mnie ekspert! Widziałem tylko to i owo. […] Jedyne, co mogę, to zdać relację z kilku lat włóczęgi”. Warto się powłóczyć razem z nim.

 

źródło opisu: http://trzeciastrona.pl/wiecie-rosji

źródło okładki: http://trzeciastrona.pl/wiecie-rosji

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 401
Ma_Ruda | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane

tekst pochodzi z: marudaczyta.blogspot.com
============================================
Poirytowanie – takie właśnie uczucie towarzyszyło mi podczas lektury całej książki Co wy,***, wiecie o Rosji?! Pana Jacka Mateckiego.

Zaczęło się już przy wstępie. Po pierwszych paru linijkach. Po pierwszym słowie nawet, które nijak jest tu uzasadnione. Niemniej jednak książka zaczyna się tak:

Bladź! Tak właśnie. Bladź! Opowieść o Rosji zacznę grubym słowem. Jednego Czytelnika zachęcę, drugiego zniechęcę. Ale tak trzeba. Selekcja jest niezbędna, bo im dalej, tym będzie straszniej i śmieszniej. A przede wszystkim – ciekawiej, w końcu, nie chwaląc się, poznałem Rosję jak mało kto […]

Może to tylko moje wrażenie, ale trochę powiało tu megalomanią. A w dalszej części, w której autor wymienia, gdzie nie znajdziemy prawdy o Rosji (w korespondencjach dziennikarzy, wypowiedziach ekspertów, w reportażach młodych zdolnych z dużych miast), powiało mi również przekonaniem o własnej wyższości, lepszości, fajności i jeszcze kilkoma innymi słowami kończącymi się na –ści. Zresztą zachęcam do lektury wstępu – zaledwie cztery strony, a jaki przekaz! Zjeździłem Rosję, jak mało kto, znam Rosję jak mało kto i przygody w Rosji to fajne mam tylko ja. To tak w skrócie.

Tymczasem cała lektura, dla kogoś, kto już troszkę sobie o Rosji poczytał, nie wnosi nic nowego, Ameryki nie odkrywa. Autor podróżuje sobie po kraju i trzeba mu przyznać, że trafia w miejsca, w które być może podróżujących trafiło niewielu, ale nic ciekawego tego nie wynika. Tu śpi w lesie, tam w jakiejś opuszczonej chacie, błąka się po polach, eksploruje pieszo teren, plącze się w jakieś dziwne sytuacje, poznaje jakiś podejrzanych ludzi, trochę z nimi rozmawia, trochę pije – nic wyjątkowego, nic, co wyróżniałoby się jakoś na tle innych reportaży. Z ciekawszych i nieco lepszych fragmentów wymieniłabym te o rosyjskim systemie penitencjarnym, fałszowaniu pieniędzy, grupie Diatłowa i pobycie autora w klasztorze. Reszta – bez szału.

Raz – postawa, dwa – styl autora równie skutecznie podnosił mi ciśnienie. Co wy, ***, wiecie o Rosji napisana jest trochę gawędziarsko, trochę rubasznie, z bezpośrednimi zwrotami do czytelnika. W założeniu pewnie miało być śmiesznie, pewnie miało skrócić to dystans z między autorem, a czytelnikiem, ale mi tylko przeszkadzało. Poza tym książce brakuje logicznego ciągu, autor przeskakuje z tematu na temat, przeplata swoje historie dygresjami, porzuca wątki, by powrócić do nich kilka stron dalej. Miałam poczucie chaosu, gubiłam się w tych opowieściach i nie potrafiłam skleić z tego całości. A jak już się pogubiłam, to i nie szło mi czytanie, bo w sumie nie wiedziałam do czego zmierzam. Lub do czego zmierza autor. Zresztą we wstępie autor sam przyznaje, że książka napisana jest bez specjalnej ciągłości i konsekwencji. Nie jestem systematyczny i nie umiem ciągnąć jednego wątku od początku do końca. Stosuję wtręty, dygresje, odejścia od głównej linii. Jednym słowem na zajęciach z reportażu dostałbym dwóję. Bez wątpienia tak.

Co wy, ***, wiecie o Rosji?! bardziej niż reportaż przypomina chaotyczne, luźne zapiski z podróży. Zazdroszczę autorowi jego podróży, jego przygód, jego eksplorowania rosyjskiej, bezkresnej ziemi, ale czy naprawdę każdy, kto podróżuje powinien od razu chwytać za pióro?

Co ja wiem o Rosji? Pewnie niewiele. Na pewno zbyt mało, żeby ją zrozumieć. Lektura książki Pana Jacka Mateckiego mojej wiedzy nie poszerza i niewiele do niej wnosi, a szkoda, bo autor podróżuje po Rosji głębokiej, zacofanej, nieznanej. Niestety nic większego z tego nie wynika. Dla upartych, dla wytrwałych, dla lubiących rubaszno-gawędziarski styl i nie śmieszne przygody.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Führer: Walka do ostatniej kropli krwi

Znakomicie udokumentowana i napisana książka w stylu najlepszej szkoły brytyjskiej historiografii. Dla osób interesujących się historią III Rzeszy - l...

zgłoś błąd zgłoś błąd