Co wy, …, wiecie o Rosji?!

Wydawnictwo: Trzecia Strona
7,09 (75 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
18
7
29
6
14
5
4
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364526121
liczba stron
336
słowa kluczowe
Rosja
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
blawoj

Ostrzegamy: Rosja Jacka Mateckiego wciąga! Od zaśnieżonych rozległych przestrzeni Kamczatki po pustynie Uzbekistanu, autor przemieszcza się po ogromnym rosyjskim terytorium, zwykle w bok od utartych szlaków, i swym czujnym reporterskim okiem ogląda kraj od środka. Nieważne, czy akurat odwiedza więzienie dla najcięższych przestępców zwane Białym Łabędziem, czy zagubioną w lasach mnisią...

Ostrzegamy: Rosja Jacka Mateckiego wciąga! Od zaśnieżonych rozległych przestrzeni Kamczatki po pustynie Uzbekistanu, autor przemieszcza się po ogromnym rosyjskim terytorium, zwykle w bok od utartych szlaków, i swym czujnym reporterskim okiem ogląda kraj od środka. Nieważne, czy akurat odwiedza więzienie dla najcięższych przestępców zwane Białym Łabędziem, czy zagubioną w lasach mnisią pustelnię, trzy muzea poświęcone Josifowi Brodskiemu w mieście jego… zesłania czy zaułki Buchary – Matecki o każdym miejscu potrafi opowiedzieć fascynującą historię. Jego Rosja ma smak (fantastycznych, wielodaniowych posiłków albo chleba ze smalcem), zapach (kadzideł lub papierosów), a także twarz (ludzi z sercem na dłoni i zawodowych wyłudzaczy, artystów i zdegenerowanych alkoholików…). Jak pisze sam autor: „Żaden ze mnie ekspert! Widziałem tylko to i owo. […] Jedyne, co mogę, to zdać relację z kilku lat włóczęgi”. Warto się powłóczyć razem z nim.

 

źródło opisu: http://trzeciastrona.pl/wiecie-rosji

źródło okładki: http://trzeciastrona.pl/wiecie-rosji

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (19)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 315
calculadora | 2019-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2019, E booki
Przeczytana: 18 lutego 2019

Rosja.... to jedno słowo niesie ze sobą mnóstwo skojarzeń, odczuć, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych, dla każdego, z całą pewnością różnych, ale nikogo nie pozostawia obojętnym, bo jest ciekawa, barwna, inna, a ja kocham odmienność, szalenie mnie ona intryguje.

Słysząc Rosja - widzę kraj wielkich kontrastów i paradoksów. Zabytkowa cerkiew z XII w. ginąca w otoczeniu wieżowców na zachodnią nutę; moskiewskie metro, przypominające podziemny pałac, poważne twarze mijanych przechodniów, przyroda: dzika, nieokiełznana, bezkresna, zjawiskowa, którą autor kapitalnie opisuje:
"Kluczem do Rosji jest przestrzeń. Stwierdzenie niby banalne aż do bólu. Nie ja pierwszy to powiedziałem, a i pustkowia w innych krajach też się znajdą. Przestrzeni jest pełno w Afryce, w Ameryce, w Australii. Tak, ale tam ona jest Otwarta....
W Rosji powiadam, wszędzie jest tak samo. Przestrzeń jest zamknięta, zaklęta, zakrzywiona. Nie można się z niej wyrwać".

Matecki uświadamia nam, że Rosja to ląd...

książek: 292
gruber | 2019-01-20
Przeczytana: 19 stycznia 2019

Słowem wstępu: Staram się oddzielić światopogląd Jacka Mateckiego od samej książki. W wielu miejscach książki autor opisuje ludzi, miejsca i historie niezgodny z moim punktem widzenia. Mam tu na myśli osobiste opinie na temat Pinocheta, uchodźców z Czeczenii itd. Mocno zajeżdża to wszystko cejrowszczyzną... Co nie przeszkadza mi docenić sposób w jaki została napisana książka. Klimat jaki oddaje.

Książka w mojej osobistej opinii jest świetna. Napisana jest z jajem. Trafia w punkt. Byłem w Rosji w 2012 (w podobnym czasie co autor). Również byłem w podobnych miejscach co autor: St. Petersburg, Republika Komi, Peczora, Inta, Workuta, Ural Subpolarny, Góra Narodnaja, Moskwa itd. Tak jak wspomniałem, książka oddaje w rewelacyjny sposób klimat tamtych miejsc. Jak wygląda życie na Rosyjskiej prowincji i jej ludzi... Dzięki niej mogłem przenieść się z powrotem do Rosji, do której żywię jakiś dziwny masochistyczny sentyment. Mam wrażenie, że autor również. Obawiam się, że jeśli ktoś nie był...

książek: 975
Queequeg | 2018-12-04
Na półkach: Przeczytane, Reportaż
Przeczytana: 04 grudnia 2018

Wszyscy się doskonale domyślają jakie słowo powinno się znaleźć w tytule zamiast kropek. A sam wydźwięk tytułu brzmi co najmniej arogancko i zarozumiale sugerując, że nikt poza Mateckim tej Rosji dokładnie nie poznał. Otóż nie. Bo kiedy większość „znawców tematu” skupia się na globalnych problemach Rosji a na cel swoich wycieczek wybierają Moskwę, Petersburg czy jakiś inny Nowosybirsk, kiedy tematy przez nich poruszane to życie po upadku ZSRR, przeciwstawianie biedoty oligarchom czy konflikty zbrojne toczące się w Rosji lub poza nią w których Rosja udział bierze Matecki idzie w inną stronę. Ryzykowną ale udaną.

Autor ma gdzieś utarte ścieżki i schematy. Rosja jaką on poznaję to dalekie wioski głęboko na północy, gdzieś na Morzem Białym. Nierzadko liczące kilku mieszkańców. Pcha się na Kamczatkę, wędruje pieszo, czasem rowerem, czasem autostopem po tundrach, tajgach czy syberyjskich śniegach. Schodzi z głównej drogi by wejść w te mniej uczęszczaną. By dotrzeć do zaskakującego...

książek: 1570
almos | 2018-06-18
Przeczytana: 18 czerwca 2018

Relacja z podróży do Rosji, głównie do zabitych dechami krain, pisze Matecki o pustce, o pięknie i dzikości przyrody, o nędzy, upadku wsi, powszechnym pijaństwie. Atutem książki są ciekawe zdjęcia. Z drugiej strony to opowieść za długa, chaotyczna, nieprzemyślana, rażą ignoranckie wtręty historyczne i polityczne. Gdyby autor przysiadł fałdów, powstałby znakomity reportaż.

Zbiór historii podróżnych z Rosji, upodobał sobie autor najbardziej zabite dechami tereny gdzie diabeł mówi dobranoc. Mamy więc sporo opowieści o dalekiej Północy, jest relacja z Kamczatki i historyjka z Uzbekistanu. Może największą wartością książki są opisy podróży na daleką Północ (przy okazji, przydała by się mapa!), gdzie panuje pustka i wspaniała przyroda: „Jedną połowę świata zajmowało morze, drugą las. Oddzielała te dwie płaszczyzny wąska kreska plaży. Więcej opowiedzieć się nie da...” A z drugiej strony, nędza, rozpad, śmieci, powszechny alkoholizm.

Dobrze wypada Matecki, gdy przywołuje klimaty z...

książek: 623
marga | 2018-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

Książka może nie wybitna, i nie jest to zarzut, ale na pewno wciągająca. Autor jest miłośnikiem podróży, uważnym reportażystą, który w cudowny sposób potrafi zauroczyć, zaczarować czytelnika swoją fascynacją bezmiarem Rosji, jej wielobarwnością, odmiennością kulturową w najlepszym sensie tego słowa. Drobne epizody, zwykłe życie, codzienność prostych ludzi i sprawy ważne, które opisuje z wnikliwością i dbałością o szczegół to perełki stylu. Anegdota goni anegdotę. Pyszny sposób pisania kojarzy mi się nieco z naszym wybitnym pisarzem - reportażystą Wańkowiczem, który uważał,że najpierw należy zaciekawić czytelnika, przyciągnąć jego uwagę a reszta już sama pójdzie. Więc Jacek Matecki tak właśnie robi, przyciąga uwagę czytelnika bez reszty, który przekonuje się dzięki temu, że ciągle o Rosji wie mało lub zgoła nic. Fascynująca lektura.

książek: 165
Marysia | 2017-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2017

Zwolennikiem literatury faktu nie jestem, nie mniej jednak - nie w tym przypadku :)
Pierwsza styczność z Jackiem Mateckim, i bardzo pozytywne zaskoczenie, pomimo, że jedynym argumentem przekonującym do sięgnięcia po tą książkę był... tytuł :)
Autor w genialny sposób opisuje swoją podróż po Rosji. Nie skupia się jednak na sobie, tylko ludziach i miejscach do których trafia. Wszystko opisuje w mistrzowski sposób, czasem ma się wrażenie, że jest się tak blisko tych wydarzeń...
Całość została uzupełniona o ilustracje, co też zdecydowanie punktuje, nie jest to bowiem pusta opowieść o czymś zmyślonym..
Jeśli kogokolwiek choć trochę interesuje Wschód- z czystym sercem pozycja godna polecenia :)

książek: 333
panna_uriana | 2017-08-08
Na półkach: Przeczytane

Propozycja Jacka Mateckiego od pierwszych stron przypominała mi zarówno sposobem narracji, jak i osobą samego autora książki Wojciecha Cejrowskiego. Tylko że w tym przypadku nie przemierzamy Ameryki Południowej, a bezkresne tereny Rosji – tej najbardziej prowincjonalnej, najbiedniejszej, najbardziej zapijaczonej. Mateckiego od Cejrowskiego różni jednak to, że nie zmyśla swoich historii i nie jest aż tak wielkim megalomanem jak jego bardziej znany kolega po piórze. Choć i on przejawia skłonność do opisywania wszystkiego ze swojej perspektywy zamiast oddać głos poznanym przez siebie ludziom. Jest to raczej gawęda podróżnicza – napisana na wesoło, choć nie brakuje w niej fragmentów refleksyjnych i smutniejszych – aniżeli reportaż, jak wskazuje tytuł serii.

Matecki na wstępie nieskromnie stwierdza, że w czasie pięcioletniej włóczęgi po Rosji poznał ją jak mało kto, a zastępy blogerów, turystów, dziennikarzy i samozwańczych politycznych ekspertów ślizgają się tylko po powierzchni...

książek: 624
Calineczka | 2017-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2017

Często sięgam po reportaże z Rosji, a to była kolejna okazja, żeby poznać nowe spojrzenie na ten wielki kraj, zwyczaje w nim panujące i poznanie odrobiny historii. Wstępem do tego, z jakim stylem będziemy mieć do czynienia, jest już intrygujący tytuł książki.
Było mi bardzo miło "podróżować" z panem Jackiem po tych bezkresnych terenach. Podczas lektury można odnieść wrażenie, że autor wykazuje się dużą odwagą, a wręcz czasami brawurą, podczas samotnego przemieszania się przez gęstą tajgę, czy nieznane wioski zamieszkane przez przeróżnych ludzi i wchodzenie z nimi w relacje. Wykazuje się on także wrażliwością, gdy patrzy na piękną, w wielu miejscach nieskażoną cywilizacją przyrodę.
Momentami możemy mieć wrażenie, że zagubiliśmy się w opisywanych relacjach, ponieważ autorowi przypominają się wątki z poprzednich podróży. Przyznam też, że parokrotnie podczas lektury głośno się zaśmiałam, gdy czytałam śmieszne opisy i komentarze
Lekki styl pisania pana Jacka pozwala z przyjemnością...

książek: 8
Marga | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2017

Jedna z najlepszych książek o Rosji jaką przeczytałam. Napisana z nerwem, biglem i miłością do tego kraju. Miłością, która nie jest ślepa, jest wrażliwa, wnikliwa i dociekliwa. Świetne reportaże o miejscach dziwnych, tajemniczych, a często najzwyczajniejszych, biednych. A to wszystko jak opisane. Przeczytałam ją jednym ciągiem, odkładając inne lektury na bok. Wzruszyłam się, uśmiałam, zamyśliłam. I żal, że się skończyła tak szybko.

książek: 267
Marta | 2016-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2016

Świetna książka! Zupełnie inne spojrzenie na Rosję, ciekawe fakty i anegdoty, przystępny język... "przeskakiwanie" z tematu na temat (co za swoją wadę uważa sam autor) zupełnie nie przeszkadza w odbiorze, a przeciwnie! W zwykłych ludzkich rozmowach wiele jest dygresji. Zatem, można odnieść wrażenie, jakby Matecki mówił do nas, opowiadał, co przybliża nas do autora i jego podróży przez Rosję. Do tego wszystkiego dużo ciekawych fotografii... krótko mówiąc, warta polecenia!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd