Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

VIP-room

Tłumaczenie: Paulina Jankowska
Cykl: Teddy i Emelie (tom 1)
Wydawnictwo: Marginesy
6,56 (159 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
25
7
51
6
43
5
19
4
5
3
3
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
VIP-rummet
data wydania
ISBN
9788364700972
liczba stron
496
słowa kluczowe
Paulina Jankowska
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Pierwszy tom nowego cyklu. Teddy po ośmiu latach wychodzi z więzienia. Chce zerwać z kryminalnym półświatkiem. Ale jest też zupełnie spłukany. Nieoczekiwanie dostaje propozycję pracy. Ma pomóc wyśledzić porywacza młodego biznesmena, którego rodzice zamiast iść na policję, zwracają się o pomoc do biura adwokackiego. Teddy chce być jak najdalej od kryminalnych spraw, ale komornik depcze mu po...

Pierwszy tom nowego cyklu.
Teddy po ośmiu latach wychodzi z więzienia. Chce zerwać z kryminalnym półświatkiem. Ale jest też zupełnie spłukany. Nieoczekiwanie dostaje propozycję pracy. Ma pomóc wyśledzić porywacza młodego biznesmena, którego rodzice zamiast iść na policję, zwracają się o pomoc do biura adwokackiego.

Teddy chce być jak najdalej od kryminalnych spraw, ale komornik depcze mu po piętach, przyjmuje więc zlecenie. Jego partnerką zostaje młoda wschodząca gwiazda adwokatury, Emelie. Trudno o bardziej komiczną parę detektywów, nie pasują do siebie pod żadnym względem, ale dobrze im się razem pracuje. Wkrótce trafiają na ślad porwanego, którego przeszłość okazuje się niezbyt kryształowa. 

Od tego, czy Emelie dobrze wykona zadanie, zależy jej kariera, Teddy chce po prostu pozbyć się długów. Ale czy dlatego go wybrano? Szef firmy adwokackiej wie o nim coś, czego nie wie nikt inny…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa Marginesy

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

książek: 784
Maja | 2015-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2015

Jens Lapidus jest szwedzkim prawnikiem, którego po napisaniu książki VIP-room ochrzczono mianem następcy Stiega Larssona. Uwielbiam trylogię Millenium, więc postanowiłam sprawdzić, czy ten autor faktycznie zasługuje na takie pochwały.

Najdan Maksumic, znany lepiej jako Teddy czy Misiek, jest z pochodzenia Serbem. Poznajemy go, gdy wychodzi po ośmiu latach z więzienia. Próbuje przyzwyczaić się do życia na wolności. Korzysta z pomocy siostry, choć chce jak najszybciej się usamodzielnić. Postanawia jednak nigdy więcej nie wrócić do przestępczego światka, który szybko sobie o nim przypomina. Teddy początkowo broni się przed przyjęciem od nich zlecenia, lecz życie kosztuje, a byłemu skazańcowi trudno znaleźć legalną pracę. Ta jednak znajduje go sama. Misiek zostaje poproszony o to, by wraz z młodą prawniczką, Emelie, odnalazł porwanego młodego biznesmena. Jego rodzice nie chcieli mieszać w zaginięcie syna policji, dlatego udali się z prośbą o pomoc do biura adwokackiego. Teddy i Emelie zupełnie do siebie nie pasują, lecz ich współpraca układa się całkiem przyzwoicie. Dokąd zaprowadzą ich poszukiwania?

Siadając do lektury tej książki, ostrzyłam sobie zęby. Miałam wobec niej ogromne wymagania. Bycie kolejnym Stiegiem Larssonem do czegoś zobowiązuje. Po kilku stronach z mojej twarzy zszedł uśmiech. Działo się niewiele. Zaczęłam niemal modlić się o to, żeby nastąpił jakiś zwrot akcji. Bałam się, że Jens Lapidus popełnił kiepski thriller, który postanowiono rozreklamować znanym nazwiskiem. Tego bym nie przeżyła. Już nacięłam się tak z Monsem Kallentoftem. Na szczęście moi thrillerowi bogowie mnie wysłuchali. Doczekałam się bomby. Naczekałam się na nią dość długo, ale warto było. Drugą połowę książki przeczytałam jednym tchem, a przez ostatnie 100 stron byłam napięta niczym struna i z zapartym tchem czekałam na rozwiązanie zagadki. Przyznam szczerze, że autor potrafił utrzymać mnie w niepewności. Nie wiedziałam do końca kto stoi za porwaniem Philipa.

Kusi mnie, żeby powiedzieć Wam, co możecie znaleźć w pokoju dla VIP-ów, ale nie mogę tego zrobić. Nie chcę nikogo zniechęcić do lektury. Powiem tylko tyle, że żeby tam wejść, trzeba skończyć 18 lat i mieć mocne nerwy. Mnie, czytelniczkę, która przeczytała wiele książek ze zbrodnią w tle zbiło z nóg to, co tam zobaczyłam. To straszne, co z niektórymi ludźmi robi okrągła sumka na koncie. Straszne, niepojęte, obrzydliwe i chore.

Jens Lapidus wykorzystał w swojej książce elementy, które wiele razy spotkałam w innych powieściach. Są nie do końca zrównoważeni psychicznie nowobogaccy, nietypowa para detektywów, tajemniczy czarny charakter, główny bohater z mroczną przeszłością, który przeszedł na jasną stronę mocy. Ten autor potrafił jednak zrobić z nich wybuchową mieszankę. VIP-room to bardzo dobry debiut. Jestem głodna kolejnych wrażeń i nie mogę doczekać się następnej części tego cyklu.

www.czytelnia-mola-ksiazkowego.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki

Z tym Pulitzerem jest tak jak z Oscarem dla Zniewolonego-12 Years a Slave; czyli niekoniecznie zasłużenie. I do tego rekomendacja Opry Winfrey, k...

zgłoś błąd zgłoś błąd