Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stigmata

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Wydawnictwo: Muza
7,24 (252 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
32
8
53
7
69
6
43
5
21
4
6
3
4
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stigmata
data wydania
ISBN
9788328700604
liczba stron
340
język
polski
dodała
karollllllla

Siedemnastoletnia Emma jest w rozpaczy po nagłej śmierci matki. Od zawsze były tylko we dwie – skryta, zamknięta w sobie pielęgniarka, która poświęcała się dla pacjentów, i jej córka – skupiona na sobie nastolatka, która niewiele wie o przeszłości matki, poza tym, że przed laty przeżyła wielką miłość – a ona, Emma, jest jej owocem. Zanim rodzice wzięli ślub, jej ojciec umarł na służbie,...

Siedemnastoletnia Emma jest w rozpaczy po nagłej śmierci matki. Od zawsze były tylko we dwie – skryta, zamknięta w sobie pielęgniarka, która poświęcała się dla pacjentów, i jej córka – skupiona na sobie nastolatka, która niewiele wie o przeszłości matki, poza tym, że przed laty przeżyła wielką miłość – a ona, Emma, jest jej owocem. Zanim rodzice wzięli ślub, jej ojciec umarł na służbie, pracując wśród Lekarzy bez Granic. A teraz matka zginęła w wypadku – jej samochód wpadł do głębokiego jeziora. Ciała Agnes nie znaleziono.

Z odrętwienia po śmierci Agnes wyrywa Emmę tajemnicza przesyłka – niemal pusty album z dziwnymi niepokojącymi fotografiami, i jedno krótkie pytanie – Chcesz, żeby mordercom twojej matki uszło to na sucho?

Emma zaczyna działać. Kierując się wskazówkami w tajemniczej przesyłce, ubiega się udział w obozie młodzieżowym organizowaną przez tajemniczą organizację Transnational Youth Foundation – i trafia do położonego na odludziu myśliwskiego zameczku. Oprócz niej jest tu jeszcze trójka uczestników.

Od pierwszego dnia zaczynają się testy – i zarazem psychologiczne gierki. Już wkrótce nie wiemy, co dzieje się naprawdę, a co jest tylko dziwacznym upiornym egzaminem – dla Emmy i dla całej grupy. Opuszczony zameczek w górach, o którego przeszłości młodzi uczestnicy obozu nie mają pojęcia, to wymarzone tło dla takich eksperymentów; tajemnicze komnaty, sekretne przejścia, dziwne odgłosy… Jest to także doskonałe miejsce, by młodzieżowy obóz zmienił się w koszmar, gdy zjawia się tajemniczy, zamaskowany napastnik, terroryzujący nastolatków bronią. Filmuje ich i wysyła nagrania ich rodzicom, a gdy ci nie reagują, grozi śmiercią całej czwórce…

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/dla-mlodziezy/2155-stigmata-9788328700604.html

źródło okładki: http://muza.com.pl/dla-mlodziezy/2155-stigmata-9788328700604.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1919
Przeczytana: 11 listopada 2015

https://youtu.be/QQdnDumjcPM
http://book-please.blogspot.com/2015/11/stigmata-beatrix-gurian.html

Stigmata tajemniczo, ale i zarazem znajomo brzmiąca nazwa. Pierwsze co przychodzi związane z nią na myśl, są to rany, które tworzą się w wyniku szczególnego związku z Bogiem. Z drugiej strony jednak może być to naznaczenie jakiejś osoby, aby społeczeństwo mogło ją wytykać. Dlatego też, gdy usłyszałam o tej książce stwierdziłam, że może to być świetna lektura, ponieważ zdawało mi się, że będzie to mroczna utrzymana w klimacie horroru powieść. Koniec końców jednak nie jestem nią do końca usatysfakcjonowana. Dlaczego? Zapraszam do dalszej części recenzji.

Siedemnastoletnia Emma od zawsze była wychowywana tylko przez mamę, Agnes. Utrata jej sprawiła, że nastolatka pogrążyła się w rozpaczy i ciężko jej się pogodzić z tą nagłą śmiercią, tym bardziej że ciała Agnes nadal nie odnaleziono. Do Emmy dochodzi jeszcze jedna informacja, całkiem możliwe, że wypadek w którym zginęła jej matka, mógł nie być tylko wypadkiem, a zaplanowanym czynem.

Po przeczytaniu Serca ze szkła, myślałam że mnie trochę czasu, aż zabiorę się za kolejną książkę z literatury niemieckiej i byłam bardzo zdziwiona, gdy przeczytałam że Beatrix Gurian, a właściwie Mannel jest niemiecką autorką. Pisarka zajmuje się nie tylko literaturą młodzieżową, ale również pisze książki dla dzieci oraz dorosłych. Jednak najciekawszą i chyba najbardziej przerażającą informacją na temat tej autorki było to, że pisała nowelki dla BRAVO. Dlatego zaczęłam podchodzić bardzo ostrożnie książki Stigmata.

Historia zaczęła się naprawdę rewelacyjnie. Po prologu spodziewałam się, że może to być książka w klimacie Egzorcysty, że będą opętania, straszne rzeczy, przez które będę miała dreszcze itd., więc z przyjemnością zabrałam się do czytania dalszych rozdziałów. I zaczęło się naprawdę dobrze, bo była był smutek, była tajemnica i chęć poznania prawdy przez narratorkę, którą jest Emma. Nasza główna bohaterka, aby dowiedzieć się co się stało z jej matką musiała wyjechać na obóz Transnational Youth Foundation. I tutaj już przychodzi nam na myśl podobieństwo do filmu z Geoffreyem Rushem i Framke Janssen Dom na przeklętym wzgórzu czy inny film z bardzo podobną do niego fabułą. Filmie jak i w książce grupa wybranych osób jedzie do zamku, który jest z dala od cywilizacji i są oni odcięci od rzeczy materialnych oraz dzieją się w tym miejscu bardzo, bardzo dziwne rzeczy. Jedyna różnica polega na tym, że w tej grupie są tylko i wyłącznie nastolatki z problemami i na ten obóz jadą w celu terapii.

Wszystko co było związane z zamkiem było fajne. Opisy miejsca jak i zdarzeń mogły przyprawić o dreszcze, wyobraźnia działała na pełnych obrotach, a do tego też były pomocne fotografie, które znajdują się w książce. Na początku ogromnie podobało mi się odkrywanie tajemnic i rozwiązywanie zagadek, które bohaterowie napotykali na drodze, ale po ponad połowie lektury powoli zaczynałam się nudzić. Już nie było takiego dreszczu emocji i Emma zaczęła mnie denerwować. Dlatego zaczęłam wyczekiwać innych rozdziałów.

Stigmata składa się z dwóch rodzajów narracji. Pierwszoosobowa tak jak wcześniej wspomniałam jest prowadzona przez Emmę. W czasie jej narracji mamy dostęp do wydarzeń, które są aktualne, czyli to co się dzieje na obozie oraz podczas jej narracji możemy się przenieść trzy tygodnie wcześniej, czyli wydarzenia związane po wypadku. Drugim rodzajem narracji jest trzecioosobowa i według mnie najciekawsza, bo dzięki niej dowiadujemy się o przeszłości Agnes. I właśnie te rozdziały to perełka tej książki. Chociaż szczerze mówiąc inaczej je sobie wyobrażałam na początku, to jednak mnie nie zawiodły i były emocjonujące. To co przeżyła Agnes jako dziecko, jako nastolatka była masakryczne i aż nie chce się wierzyć, że osoby na takich stanowiskach mogą się tak zachowywać wobec innych.

Zakończenie powieści bardzo mi się spodobało. Rozwiązanie zagadki wydało mi się trochę naciągane, ale ogólnie cieszyłam się, że dotarłam do końca książki. Jednak podobało mi się, że wszystko zostało wytłumaczone czemu tak a nie inaczej itd. oraz lubię jak książki mają zamknięte zakończenie.

To co urzekło mnie najbardziej w tej książce jest jej wygląd. Wydawnictwo naprawdę przyłożyło się do tego. Te srebrne napisy i ornamenty są przepiękne, jedyny ich minus jest taki, że przy czytaniu należy zaopatrzyć się w okładkę, ponieważ później może się okazać, że nagle nie macie żadnych napisów i ozdób. Do tego okładka chyba była nieco inspirowana Marą Dyer. Tajemnica, ponieważ pod światłem widać, że nie jest ona czarna, a ciemnia zieleń. W środku książka też jest piękna, ponieważ ma ona zielone napisy oraz momentami są zielone kartki. Poza tym mamy również fotografie o których już wspominałam, a są one zrobione przez Erola Guriana, który jest mężem autorki.

Reasumując książka jest ok. Nie jest to historia na miarę nowelki BRAVO, więc spokojnie możecie ją czytać i się nie denerwować, że dostaniecie chłam. Nie, ta historia jest zdecydowanie na wyższym poziomie. Do końca ta lektura mnie nie zachwyciła, ale cieszę się, że jednak znalazłam coś w niej co mi się spodobało. Jednak jak najbardziej polecam ją, bo wiem, że znajdą się osoby, które zachwycą się nią. Polecam ją osobom, które lubią mroczniejsze klimaty, zagadki, duchy przeszłości itp. Osoby o słabszych nerwach mogą się nawet nieźle wystraszyć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hańba! Opowieści o polskiej zdradzie

Agnieszka Haska opisuje pojęcie zdrady skupiając się na najbardziej newralgicznym momencie polskiej historii, czyli okupacji niemieckiej podczas II wo...

zgłoś błąd zgłoś błąd