Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kanon Królewski : jego 50 ulubionych filmów

Seria: Biblioteka "Latarnika"
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Latarnik
6,67 (21 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
4
7
5
6
9
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8360000069
liczba stron
355
słowa kluczowe
kino, krytyka, filmy, recenzje, historia kina
język
polski

Zygmunt Kałużyński był najwybitniejszym polskim krytykiem filmowym. Gdyby publikował w prasie angielskojęzycznej, z pewnością zyskałby sławę i uznanie międzynarodowe. Był Guliwerem w krainie liliputów, który jednak robił wszystko, by jego wzrost nie rzucał się w oczy. Pisał o filmie, ale doskonale znał się muzyce, literaturze, na malarstwie. Czy było w ogóle coś, na czym się nie znał? Kiedy...

Zygmunt Kałużyński był najwybitniejszym polskim krytykiem filmowym. Gdyby publikował w prasie angielskojęzycznej, z pewnością zyskałby sławę i uznanie międzynarodowe. Był Guliwerem w krainie liliputów, który jednak robił wszystko, by jego wzrost nie rzucał się w oczy.

Pisał o filmie, ale doskonale znał się muzyce, literaturze, na malarstwie. Czy było w ogóle coś, na czym się nie znał? Kiedy pisał o filmie historycznym, zamieniał się w historyka, kiedy analizował film przyrodniczy, imponował znajomością obyczajów mieszkańców łąki, kiedy omawiał "Vabank" Machulskiego, duży fragment poświęcił przedwojennej szkole, w której kształcili się tzw. doliniarze, czyli kieszonkowcy.

W ciemności sali kinowej, gdzie - jak sam o sobie mówił - spędził połowę życia, widział jasno, mając zapewne recenzję w głowie, zanim jeszcze pojawiły się napisy końcowe. Zwracał uwagę na drobiazgi, często jakże istotne, których inni nie dostrzegali. Mamy nadzieję, że teraz nam wybaczy, iż przygotowując antologię Jego ulubionych filmów, dopuściliśmy się małej manipulacji. On, często proszony przez dziennikarzy o wymienienie kilku swoich ulubionych tytułów, odpowiadał, iż nie jest to możliwe, ponieważ nie da się wybrać paru pozycji, a pozostałe odrzucić. Zwłaszcza że i w złych filmach trafiają się całkiem dobre kawałki. Można by zatem powiedzieć, iż niemal wszystkie filmy, jakie kiedykolwiek powstały na świecie, były jego ulubionymi, także te, których nie zdążył zobaczyć.

Podtytuł antologii wskazuje jednak, że znalazły się tu tylko omówienia filmów, które Kałużyński chwalił (choć nierzadko widział w nich też pewne usterki) i polecał gorąco kinomanom. Możemy je zatem potraktować jako skierowany do swych wiernych Czytelników testament Wielkiego Krytyka.

[Instytut Wydawniczy Latarnik, 2005]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (67)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 730
apolinary | 2015-09-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 283
goort | 2015-08-18
Na półkach: Kiedyś, Przeczytane
książek: 2156
Joanna Wiśniewska | 2015-04-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 148
Anarch777 | 2015-03-12
Na półkach: Kino, Przeczytane
książek: 634
Marghot | 2015-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 3458
książek: 752
Adrian | 2014-06-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 624
Jakub Skowron | 2014-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 0
| 2013-12-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 0
| 2012-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 57 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd