Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szwedzi. Ciepło na północy

Wydawnictwo: Czarna Owca
7,16 (402 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
31
8
105
7
147
6
76
5
16
4
7
3
2
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380150430
liczba stron
352
słowa kluczowe
Szwedzi, obyczajowość
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Aksamitt

Nie, Szwedzi nie lubują się w okrutnych zbrodniach, choć kochają kryminały. Nie są depresyjnymi ponurakami, ale najszczęśliwszym społeczeństwem w Europie. Nie jedzą śledzi z dżemem, ale cukierki z solą. Uwielbiają świętować, śpiewać i biegać, ogólnie dobrze im się powodzi, choć nie mają w domu pralek. Autorka przygląda się szwedzkiej równości, ale i szwedzkim bogaczom, uwielbieniu dla prostego...

Nie, Szwedzi nie lubują się w okrutnych zbrodniach, choć kochają kryminały. Nie są depresyjnymi ponurakami, ale najszczęśliwszym społeczeństwem w Europie. Nie jedzą śledzi z dżemem, ale cukierki z solą. Uwielbiają świętować, śpiewać i biegać, ogólnie dobrze im się powodzi, choć nie mają w domu pralek.
Autorka przygląda się szwedzkiej równości, ale i szwedzkim bogaczom, uwielbieniu dla prostego życia i natury, ale też snobizmom wykwintnej kuchni. Odwiedza orientalne targowiska i luksusowe butiki. Zagląda do szwedzkich domów, sklepów, nocnych klubów i całkiem wygodnych więzień. Słucha szwedzkich rozmów – bez przerywania i podnoszenia głosu – i karnie czeka w kolejkach, z numerkiem w ręku. Rozmawia ze szczęśliwymi staruszkami i użala się nad dziećmi biegającymi bez szalików.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1231
fadetoblack | 2016-02-28
Na półkach: Przeczytane, E-book, 2016
Przeczytana: 27 lutego 2016

Na "Szwedów. Ciepło na północy" natknęłam się zupełnie przypadkiem i dodałam do zakładki "Chcę przeczytać". O książce nie zapomniałam, ale nie czułam też jakiegoś przyciągania do niej i chęci do jej nagłego przeczytania. Nie ukrywam, że Szwecja jest moich chyba najmniej ulubionym państwem na Północy. Jednocześnie więc najmniej mnie interesuje. Tak też "Szwedzi. Ciepło na północy" na internetowej półce leżała dobrych kilka miesięcy. Zabrałam się za nią w zeszłym tygodniu i błyskawicznie przeczytałam. Czy jednak będę ją rekomendować dalej?

To absolutnie nie jest żadna książka przygodowa ani reportaż. Katarzyna Molęda, Polka, mieszkająca na stałe w Szwecji, opisuje ten kraj i naród, zwyczaje Szwedów i święta jakie obchodzą, ale również służbę zdrowia, urzędy i dziwne zamiłowanie do pralni... Tak, rzadko który Szwed ma w swoim domu czy mieszkaniu pralkę.

Trzeba przyznać, że pisarka ma zgrabne pióro. Czasami ten styl podchodził mi pod dziennikarski, który spotkamy w każdej gazecie w rozdziałach o turystyce i podróżach. Molęda jednak bardziej zagłębiała się w sprawę i nie opisywała danych rzeczy aż tak pobieżnie. Miała na to przecież całą książkę, a nie dwie strony w prasie. Pod tym względem nie czuję niedosytu. Dowiedziałam się mnóstwa rzeczy o Szwecji, nie rzadko tych zaskakujących. Na przykład o tej kwestii z pralkami, o tym, że zawarcie przysięgi małżeńskiej może trwać tam mniej niż minutę, czy o tym, że Szwedzi często nie mają własnych aut, bo wolą je wypożyczać na weekendy. Każdemu też przysługuje ubezpieczenie zdrowotne, a w urzędach można porozmawiać z człowiekiem, który przetłumaczy nam ludzkim, a nie urzędniczym czy sądownych stylem zawiłe regulaminy, bez zagłębiania się w artykuły czy paragrafy.

Uwierzcie mi jednak, że dawno nie czytałam tak irytującej, wzburzającej i w ogóle denerwującej książki! Katarzyna Molęda mimo swojego stylu, bardzo często, a mówiąc szczerze to cały czas, porównywała Szwecję do Polski i odwrotnie. Jej zdaniem Szwecja jest innowacyjnym, nowoczesnym państwem i wszystkim żyje się tam wspaniale, nie ma dużej biedy i bezrobocia, natomiast Polska pozostaje nadal zacofanym krajem, w którym nie warto mieszkać. Zgodzę się z tą innowacją, bo widać, że Szwedzi radzą sobie w życiu, a państwo jak najbardziej stara się pomóc i udogadniać obywatelom. Jednak wydaje mi się, że autorka dość radykalnie podeszła do tematu. Dlatego dosłownie wszystko w Polsce krytykowała, a Szwecję i samych Szwedów wychwalała pod niebiosa.

Bardzo trudno jednoznacznie ocenić mi tę książkę. Zawiera w sobie dużo przydatnych informacji i ciekawostek, nie brak jej też humoru. Styl jest dobry, czyta się ją zgrabnie i szybko, a pisarka dobrze operuje piórem. Jednak te porównania mnie tak denerwowały i irytowały, że nie potrafię po prostu ich zignorować. Szkoda, że Molęda tą postawą skrytykowała również siebie jako Polkę.

Jestem dumna z tego, że jestem Polką i być może państwo wielokrotnie utrudnia nam, Polakom i czasami nie żyje się tutaj najlepiej. To jednak życie w Polsce nie jest tak tragiczne. Znajdzie się wiele pozytywów, a zaradny człowiek i tak sobie poradzi. Faktycznie, Szwecja jak i wszystkie kraje skandynawskie i nordyckie (nie zapomnijmy o Finlandii!) są znacznie bardziej rozwinięte, a na wielu stanowiskach, nawet tych niszowych, zarabia się więcej. Nie znaczy to jednak, że Polskę można besztać z błotem.

Trudno mi powiedzieć, czy polecam Wam tę książkę. Podsumowując, jest ona skarbnicą wiedzy o zwyczajach Szwedów i życiu w Szwecji, ale postawa autorki zakrawa o wszelką krytykę, dlatego tak nisko oceniłam tę pozycję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiatrodziej

"Czasem najmądrzejsze wyjście wydaje się tym najgłupszym" - "Wiatrodziej" "Wiatrodziej" to drugi tom powieści cyklu &q...

zgłoś błąd zgłoś błąd