Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wilki z Calla

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Mroczna Wieża (tom 5)
Wydawnictwo: Albatros
7,75 (2594 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
306
9
475
8
709
7
697
6
251
5
112
4
17
3
20
2
7
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Tower V: Wolves of the Calla
data wydania
ISBN
9788379855872
liczba stron
702
język
polski
dodał
Pinkiman

Inne wydania

Do Calla Bryn Sturgis, miasteczka położonego w miejscu zwanym pograniczem, zbliżają się hordy Wilków - tajemniczych, uzbrojonych po zęby stworów w wilczych maskach. Regularnie co dwadzieścia parę lat napadają na mieszkańców okolicznych miejscowości i porywają ich dzieci. Poddane bliżej nieokreślonym, złowrogim rytuałom dzieci wracają później jako pokury, istoty upośledzone umysłowo.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

Brak materiałów.
książek: 414
Ithilnar | 2015-12-19

Więcej recenzji znajdziecie na www.geek-woman.blogspot.com

Bad Wolf

Od dawien dawna wilki nie mają dobrego pijaru. Stały się synonimem pierwotnego zła, które w swej zwierzęcej postaci pełni rolę straszaka na niegrzeczne dzieci, oswajając je z prawdziwym życiem. Bycie wilkiem nie jest łatwe, bo albo podszywają się pod nie pseudoludzie (wszelkie wilkołaki i wilkołakopodobne stwory), albo występują jako konsumenci mocno przeterminowanych kobiet (patrz: Czerwony Kapturek). Albo porywają dzieci, jak ma to miejsce u Stephena Kinga w piątej odsłonie cyklu Mroczna Wieża.

Tańcząc z wilkami

Akcja Wilków z Calla rozgrywa się gdzieś na pograniczu, w małym miasteczku Calla Bryn Sturgis, do którego zawitał Roland wraz ze swoim ka-tet. Do zmiany planów nakłonił go ojciec Callahan, miejscowy duszpasterz, zmartwiony zbliżającą się nieuchronnie wizytą tak zwanych Wilków, które raz na około dwadzieścia lat najeżdżają miasteczko i porywają dzieci. Część z uprowadzonych wraca do swych domów, jednak, całkowicie odmieniona, wiedzie swój żywot jako pokury – istoty upośledzone zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Nieliczni mieszkańcy postanowili powiedzieć stanowcze „dość” najazdom, a sposobność wykorzystania ostatniego rewolwerowca do porachunków z zamaskowaną bandą wzmaga ich zapał. Okazuje się również, że zadanie w Calla wcale nie jest oderwane od głównej misji Rolanda, bo do Mrocznej Wieży prowadzą różne ścieżki, a jedna z nich wiedzie przez Jądro Gromu, kolebkę Wilków.

Siedmiu wspaniałych? Nie, wystarczy czworo

Chyba każdy miłośnik kina obejrzał chociaż raz Siedmiu samurajów. A jeśli nie, to zna amerykańską adaptację tego japońskiego filmu, którego akcja osadzona została na Dzikim Zachodzie. W obu obrazach wynajęta przez bezbronnych chłopów grupa uzbrojonych mężczyzn stawia czoła o wiele liczniejszym bandytom.

Dzieło Kurosawy to absolutna klasyka kina. I do tej klasyki nawiązuje Stephen King w Wilkach z Calla. Zarówno bohaterowie filmu, jak i recenzowanej powieści, są proszeni o obronę zwyczajnych ludzi przed napaścią licznej i silnie uzbrojonej grupy. Społeczność Calla nie posiada broni zdolnej przeciwstawić się sile najeźdźców, nie ma też w niej ducha walki, który pozwoliłby stanąć na drodze Wilkom. Zarówno broń, jak i motywację, zapewniają im ostatni rewolwerowiec z przyjaciółmi oraz ojciec Callahan.

Ten ostatni jest bardzo barwną postacią. Wprowadzając go do powieści, King nawiązuje jednocześnie do jednego ze swoich wcześniejszych dzieł, Miasteczka Salem, w którym irlandzki duchowny był jednym z bohaterów. W Wilkach… autor opisuje dalsze losy duszpasterza, splatając jego ścieżkę z pochodzącymi z Nowego Jorku członkami ka-tet. To bardzo ciekawy i oryginalny zabieg, dzięki któremu Kingowi udało się stworzyć w swoim uniwersum nową, interesującą postać.

Choć na pierwszy plan wysuwają się przede wszystkim przygotowania do odparcia Wilków oraz relacje zachodzące pomiędzy członkami społeczności Calla, pisarz nie zapomina o głównych bohaterach. Roland ponownie objawia swoją naturę przywódcy, który swoją postawą potrafi nakłonić do współpracy nawet najtwardszych oponentów, natomiast Jake zostaje postawiony przed trudnym wyborem, który definitywnie kończy okres beztroskiego dzieciństwa. Coraz ważniejszą rolę odgrywa Susannah, której poświęcony został następny tom cyklu. Jej problemy z osobowościami, jakie czytelnik poznał w Powołaniu trójki, ponownie dają o sobie znać, jednak nie jest to powielenie już znanego schematu. W jej przypadku Kingowi udało stworzyć się element zaskoczenia, który w nieprzewidziany sposób nieco komplikuje całą akcję.

Ciąg dalszy nastąpi

Wilki z Calla nie oszałamiają tempem akcji. Fabuła budowana jest stopniowo. Roland i pozostali muszą przekonać mieszkańców miasta o słuszności swojej decyzji, tworzą plany i nieustannie odkrywają nowe elementy łączące tę sprawę z Mroczną Wieżą. Dlatego też dość szybki i krótki finał może być dla niektórych czytelników rozczarowaniem. Jednak rozprawa z Wilkami nie jest tu najważniejsza. Autorowi udało się pokazać resztki normalności w ginącym świecie i społeczność, która bardzo chciałaby tę normalność zachować do końca. Różnorodność charakterów zamieszkujących Calla, ich pragnień i celów, przypomina bohaterom, co jest stawką w tej grze. A czy uda im się uratować świat i Mroczną Wieżę? O tym przekonamy się dopiero po lekturze dwóch ostatnich tomów serii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Roland

O cyklu Mrocznej wieży przeczytałem tyle świetnych opinii, że musiałem w niedługim czasie go zacząć. No i nareszcie go zacząłem i po pierwszej części...

zgłoś błąd zgłoś błąd