Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnie dni Królika

Wydawnictwo: HarperCollins
9 (4 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327614728
liczba stron
400
język
polski
dodał
HarperCollins

Inne wydania

Dziewięć niezwykłych dni z życia najzabawniejszej rodziny w Dublinie. Czterdziestoletnia Mia Hayes, zwana w rodzinie Królikiem, trafia do hospicjum – jej kilkuletnia walka z rakiem dobiega końca. Bliscy wciąż poszukują cudownego lekarstwa, powoli jednak godzą się z tym, że Mia wkrótce odejdzie. Każdy z nich na swój sposób radzi sobie z tym, co nieuniknione: buntem, humorem i...

Dziewięć niezwykłych dni z życia najzabawniejszej rodziny w Dublinie.

Czterdziestoletnia Mia Hayes, zwana w rodzinie Królikiem, trafia do hospicjum – jej kilkuletnia walka z rakiem dobiega końca.
Bliscy wciąż poszukują cudownego lekarstwa, powoli jednak godzą się z tym, że Mia wkrótce odejdzie. Każdy z nich na swój sposób radzi sobie z tym, co nieuniknione: buntem, humorem i niekontrolowanymi wybuchami śmiechu.
Wojownicza matka nie poddaje się i ciągle wierzy, że lekarze uratują Mię. Starsza siostra co prawda nie ma już złudzeń, ale przekonuje nastoletnią Juliet, że jej mama wyzdrowieje. Brat rockandrollowiec przerywa trasę koncertową i wraca do domu, lecz robi wszystko, żeby nie myśleć o śmierci siostry. Wszyscy spotykają się przy łóżku Mii. Plotkują, kłócą się i wspominają.
Otoczona bliskimi Mia myśli o Johnnym, swojej pierwszej miłości. Ma nadzieję, że jeszcze się spotkają.
Najbliższe dni staną się dla wszystkich szaloną podróżą przez spełnione i niespełnione marzenia.

Piękna i zabawna opowieść o tym, co w życiu najważniejsze.

Emocjonalny rollercoaster. Będziecie śmiać się przez łzy!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 195
Klaudia | 2016-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2016

Mia, to dziewczyna, która przez rodzinę i przyjaciół jest nazywana Królikiem.
W wieku czterdziestu lat musi walczyć z rakiem, niestety przegrywa ją.
W ostatnich chwilach wspomina swoją miłość życia oraz każdą chwilę, która przypomina jej najlepsze momenty.
To, co może zrobić w ostatnich chwilach to walka, bunt i smutek oraz wyjaśnienie najbliższym tego, że chce się już poddać.

Dlaczego chciałam przeczytać tą książkę? W sumie nie wiem dlaczego... Kiedyś przeczytałam jedną, pochwalającą recenzję, która głęboko zapadła w mojej pamięci i od tej pory, pamiętałam o tej pozycji, którą było warto przeczytać, choć zdecydowanie jest w nie moim stylu. Ciężko jest mi ją ocenić, gdyż od dawna nie czytałam pozycji o takiej tematyce. Jak dla mnie to była ciężka historia, trudno było pogodzić się z tym, co dzieje się z główną bohaterką.

Trudna historia, która została napisana dla wymagającego czytelnika. Wzruszająca, trudna opowieść o chęci uratowania najbliższych. Całą opowieść jest dosyć trudno zrozumieć. Wymaga ona chwili przemyślenia oraz momentu głębokiej refleksji. Z każdą chwilą skłania nas do jakiegoś przemyślenia oraz popycha nas w stronę myśli o życiu, jak i o śmierci. Zaczynamy się wtedy zastanawiać nad wartością życia w naszym codziennym dniu, czy chcemy żyć i co sprawia, że jesteśmy szczęśliwi w tym, co robimy na co dzień. Dzięki tej książce odkrywamy jak ból, cierpienie i przeznaczenie wpływają na nasze życie, na nasze codzienne decyzje oraz na to, jak kształtuje się nasz charakter. Czy może jesteśmy silni lub słabi i krusi.
Autorka pokazuje nam jak rodzina i przyjaciele przygotowują się do śmierci chorego, jak również on sam. Co się zmienia w ich postępowaniu i co robią, aby złagodzić ostatnie chwile i zaznać spokoju duszy.
Według mnie bardzo ciężko jest przekazać emocje towarzyszące osobie chorej jak i jej bliskim, ale Annie McPartlin to się udało. Wykonała świetną robotę. Autorka odkryła przed nami emocje bohaterów książki w bardzo profesjonalny sposób. Zrobiła coś niespodzianego. Operuje akcją oraz emocjami w prawidłowy, współgrający sposób, przez co efekt końcowy jest niesamowity, ciekawy i porażający. Nie dość, że okładka książki przykuwa uwagę to na dodatek, każde słowo, które wyszło spod pióra McPartlin przyciąga uwagę i pozostaje na zawsze w myślach czytelnika.

Anna McPartlin wykreowała charakterystycznych bohaterów, którzy są silni, niezależni i współczujący. Z każdym momentem, gdy się pojawiają można zaobserwować ich postawę i charakter. Można poczuć od nich walkę, przygotowanie do boju oraz cierpienie. Mimo posiadanych przez nich takich cech, wciąż nie tracą przy tym humoru, co tworzy z nich postacie idealne. Idealnych wojowników. Bohaterowie książki wytrwale dążą do celu, nigdy się nie poddają oraz nie potrafią pogodzić się z tym, co nieuniknione. Ich wiara w lepsze jutro wciąż, w nich się tli, robią wszystko aby nikt nie zginą zapomniany. Walczą za wszelką cenę, ze wszystkich sił. Nigdy się nie poddają. Posiadają siłę charakteru, a nie ciała.

Ta książka przekazuje dla nas wiele ważnych wartości, na które warto zwrócić uwagę, będąc w trakcie tej lektury. Pokazuje, że w obliczu śmierci i choroby ludzie się jednoczą, obawiają się utraty kogoś ważnego, kogoś kto zmienił ich życie na lepsze.
Nikt nie powinien być zapomniany.
Nikt nie będzie.
Bo zawsze jest dla niego miejsce w naszym sercu.

Recenzja pochodzi z mojego bloga: http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/2016/02/recenzja-ostatnie-dni-krolika-anna.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Psiego najlepszego. Był sobie pies na święta

Wspaniała, ciepła opowieść, w której możemy lepiej poznać psi świat. Dzięki tej książce zapragnęłam mieć psa, którego do tej pory nie posiadałam. Pozn...

zgłoś błąd zgłoś błąd