Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

HISTORIA PRZYZNAŁA NAM RACJĘ - JOANNA I ANDRZEJ GWIAZDOWIE

Wydawnictwo: Fronda
7,83 (12 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
5
7
2
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380790018
liczba stron
264
słowa kluczowe
Fronda, Solidarność
język
polski

— W Krakowie entuzjastyczny tłum niósł Wałęsę na rękach, by jak Kościuszko, złożył przysięgę na rynku. Do dzisiaj zachowały się zdjęcia z tego wielkiego, narodowego wydarzenia. Dzięki nim udało zidentyfikować osoby niosące Wałęsę. Wszyscy okazali się TW. Nigdy nie szli na dwuznaczne kompromisy. Głośno mówią o zjawiskach, o których inni boją się mówić. Systematycznie wymazywani ze zbiorowej...

— W Krakowie entuzjastyczny tłum niósł Wałęsę na rękach, by jak Kościuszko, złożył przysięgę na rynku.
Do dzisiaj zachowały się zdjęcia z tego wielkiego, narodowego wydarzenia. Dzięki nim udało zidentyfikować osoby niosące Wałęsę. Wszyscy okazali się TW.

Nigdy nie szli na dwuznaczne kompromisy.
Głośno mówią o zjawiskach, o których inni boją się mówić.
Systematycznie wymazywani ze zbiorowej pamięci pozostają wierni – sobie i miłości do prawdy.
Historia po latach przyznała im rację.

Wciągająca, bardzo osobista opowieść Joanny i Andrzeja Gwiazdów – architektów Sierpnia '80 i współtwórców „Solidarności”.

„W żadnej innej książce wspomnieniowej nie znajdziemy tylu informacji na temat ludzi zasłużonych w walce o wolną Polskę, a konsekwentnie rugowanych ze zbiorowej świadomości. Po latach prezentowania przez środowiska Jacka Kuronia i Adama Michnika jedynie słusznej wersji dziejów oporu w PRL, dziś za sprawą Joanny i Andrzeja Gwiazdów odkrywamy na nowo tę fascynującą historię”.

Sławomir Cenckiewicz

 

źródło opisu: www.wydawnictwofronda.pl

źródło okładki: www.wydawnictwofronda.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 471
jarr74 | 2015-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

„Historia co kilka lat przyznaje nam rację. Stało się przecież dokładnie to, przed czym przestrzegaliśmy, choć wtedy bardzo nie chcieliśmy by nasze przewidywania się sprawdziły”

Pokolenie naszych ojców doskonale ich pamięta, identyfikuje z konkretnymi wydarzeniami naszej przeszłości, symboliką i dramatyzmem słusznie minionej epoki. Dla ludzi młodszych, ich nazwiska, czy postacie niewiele już mówią (jeśli w ogóle, cokolwiek), podobnie jak historyczny już dla nich okres PRL-owskiego dyktatu, w którym, najczęściej, nie dostrzegają bezpośredniego przełożenia na naszą współczesną rzeczywistość. Wymowa tego faktu jest tyleż smutna co przerażająca.

Lecz ONI nadal są. Andrzej i Joanna Gwiazdowie. Żywe legendy komunistycznej opozycji, bezkompromisowi i ofiarni działacze polskich podziemnych struktur, ludzie dla których wolna i niepodległa Polska nie były jedynie pustymi sloganami, wypisanymi na sztandarach. Przez lata marginalizowani, spychani na boczy tor polityczno-społecznych dziejów, nadal pozostają wierni swoim ideałom a dziś mają okazje dać świadectwo prawdzie – swojej prawdzie.

Dzieje się tak za sprawą Wydawnictwa Fronda oraz książki „Historia przyznała nam rację”, utrzymanej w formie obszernych wywiadów, przeprowadzonych przez Remigiusza Okrasę i Agnieszkę Niewińską.

Mamy niepowtarzalną okazję poznać ich wersję, najbardziej doniosłych wydarzeń kilku ostatnich, burzliwych dziesięcioleci. Oczywiście, w publikacji (miejscami bardzo osobistej) nie brakuje wątków rodzinnych, odnoszących do lat dziecięcych czy młodzieńczych naszych bohaterów (deportacja do Kazachstanu, lata powojenne) ale jak możemy się domyślać przeważająca ich część dotyczyć będzie wieloletniej, bezpardonowej walki ze znienawidzonym komunistycznym systemem i jego wieloma przejawami w życiu politycznym, społecznym, gospodarczym, religijnym itd.

Udziału w wydarzeniach lat 1956 i 1970, zaangażowania w różne opozycyjne inicjatywy (Komitet Obrony Robotnika), współtworzenie Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, czy później NSZZ „Solidarność”, przeplatanych akcjami propagandowymi i pomocowymi, drukiem i kolportażem drugoobiegowej prasy, demonstracjami, strajkami. Działaniami, które musiały skutkować i skutkowały, szykanami aparatu państwowego (prywatnymi i zawodowymi) przesłuchaniami, rewizjami, aresztowaniami, pobytami w więzieniach, internowaniem i niemal całkowitą utratą życia towarzyskiego i osobistego.

„Ceną za działanie we dwójkę, był brak życia prywatnego i ruina spraw domowych. Ja trochę mniej się angażowałam, ale to niewiele pomagało. Będąc w opozycji musieliśmy nadal pożądnie pracować, ale na rozgrywki intelektualne nie było już czasu. Nie było go na kulturę, na życie towarzyskie, na odpoczynek, na wycieczki w góry. Bywało że Andrzej w ogóle nie kładł się spać. Całe życie zostało podporządkowane działalności”.

Nie zabranie, bo zabraknąć, naturalnie, nie może, tematów trudnych, skomplikowanych i niejednoznacznych, które po dzień dzisiejszy, mimo upływu lat, nadal wzbudzają liczne kontrowersje oraz niejasności. Wątków, dotyczących działalności reżimowej Służby Bezpieczeństwa, charakterystyk i dorobku niektórych przedstawicieli opozycji (Bogdan Borusewicz, Adam Michnik, Jacek Kuroń, Władysław Giermek …) a zwłaszcza głośniej sprawy dotyczącej Lecha Wałęsy – posądzanego przez małżeństwo Gwiazdów (oraz nieżyjącą już dziś Annę Walentynowicz i niektórych historyków) o agenturalną działalność. Znajdziemy tu dużo informacji dotyczących politycznych sporów w samym łonie niepodległościowych działaczy , strategicznych koncepcji, kulis strajków w Stoczni Gdańskiej, układów przy Okropnych Stole, konsekwencji ułożenia się z komunistami… itd.

Na kartach tej publikacji pojawi się wiele mało znanych, przeciętnemu czytelnikowi, faktów z tego okresu oraz kilkunastu często zapomnianych, choć nie zawsze, pozytywnych bohaterów.

Szczególnie interesująco i niemal nieprawdopodobnie jawi się wątek dotyczący gdańskiego półświatka…

„Jednym z najbardziej zdumiewających skutków strajku był spadek przestępstw. Milicja w ogóle nie odnotowała kradzieży z włamaniem. Andrzej dowiadywał się dlaczego złodzieje też zastrajkowali. Odpowiedzieli: Jak to? Chłopcy strajkują, w domach same baby, a my mamy im piwnice obrabiać?”.

To siłą rzeczy również odkurzony i wielce pouczający obraz PRL-owskich realiów, widziany z perspektywy człowieka walczącego z systemem, nierzadko ukrywającego się z wszystkimi tego stanu rzeczy konsekwencjami.
Historia przedstawiona przez Andrzeja i Joannę Gwiazdów, w niektórych miejscach jest dość rozbieżna od tej lansowanej przez postsolidarnościowe elity i tej której uczą się nasze pociechy w szkołach. Czy prawdą jest, jak czytamy w tytule, iż historia przyznała im racje? No cóż, na to pytanie każdy musi odpowiedzieć już sobie sam. Jaka by jednak nie była nasza odpowiedź, książka jest niewątpliwie ważnym i niesłychanie ciekawym wycinkiem naszej historii najnowszej z którym trzeba się zapoznać.

Zdecydowani polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piotruś Pan

Po wielu latach od obejrzenia filmowego Piotrusia Pana skusiłem się na wersję książkową. Tak czy inaczej, jedno jest prawdą, a konkretnie to, że Piot...

zgłoś błąd zgłoś błąd