Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ignacewo 1863

Seria: Historyczne Bitwy
Wydawnictwo: Bellona
7 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311138605
liczba stron
200
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
palooh

W powstaniu styczniowym powiat koniński – najdalej wysunięty na zachód i graniczący z Wielkim Księstwem Poznańskim powiat Królestwa Polskiego – odegrał istotną rolę. Obrazuje to liczba stoczonych bitew i potyczek (34 – największa w województwie kaliskim). Przygraniczne położenie oraz znaczne zalesienie terenu stanowiły ważny czynnik, pozwalający przenikać, a następnie prowadzić działania...

W powstaniu styczniowym powiat koniński – najdalej wysunięty na zachód i graniczący z Wielkim Księstwem Poznańskim powiat Królestwa Polskiego – odegrał istotną rolę. Obrazuje to liczba stoczonych bitew i potyczek (34 – największa w województwie kaliskim). Przygraniczne położenie oraz znaczne zalesienie terenu stanowiły ważny czynnik, pozwalający przenikać, a następnie prowadzić działania wojenne dużej część powstałych w Wielkim Księstwie Poznańskim oddziałów zbrojnych. Prezentowana książka poświęcona jest szeregowym powstańcom oraz ich dowódcom, którzy w latach 1863–1864 walczyli na małym skrawku Królestwa Polskiego, jakim był po-wiat koniński, o godność i honor Polaków oraz suwerenny byt państwa polskiego.

 

źródło opisu: www.bellona.pl

źródło okładki: www.bellona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 627
Jacek | 2016-03-10
Na półkach: Przeczytane, Historia, Mam
Przeczytana: 09 marca 2016

Już widzę głosy spierające się ze mną na temat tej książki. Więc na początek - to jest opinia, nie recenzja, i mam prawo wyrazić pogląd, a nie wypowiedzieć się autorytatywnie jako znawca. Przeczytałem ten tomik popularnonaukowej serii Historyczne bitwy i chcę się podzielić refleksjami. Moimi. Historyka. Prawda, że nie akademickiego. Dlatego to tylko opinia...
Zacznę od polecenia wszystkim zainteresowanym tematem powstania styczniowego lub historii ziemi konińskiej tej pracy. Uważam, że to bardzo dobry tomik serii. Zresztą tomik dość znacznej objętości. Jak często w serii bywa tytuł niezupełnie zgadza się z zawartością, choć też nie mija się z prawdą - dwa starcia pod Ignacewem stanowią znaczną część wywodów autora. Książka przedstawia jednak cały zarys wydarzeń, głównie militarnych, powstania styczniowego w historycznym powiecie konińskim, zawiera też informacje o pomocy i działaniach zagranicznych, czyli wysiłku Wielkopolan, którzy wspomagali, finansowali, uczestniczyli w powstaniu, przedzierając się przez granicę pruską. Tu pozwolę sobie na zakończenie opisu treści - niech czytelnik sam pozna różne, prezentowane przez Grzeszczaka, aspekty powstania. Należy tylko dodać, że przypomniano przy okazji dziś mało znane postacie, jak Callier, Mielęcki, Taczanowski, Wieniawski (brat muzyka).
Praca zawiera bardzo dużo przypisów - źródłowych, wskazujących na ogromną pracę autora w poszukiwaniu informacji, i erudycyjnych, dających czytelnikowi wgląd w cały, nie tylko powstańczy, życiorys wielu postaci. W ogóle uważam pracę za bardzo solidnie i naukowo przygotowany tom, być może ciągle zawierający błędy lub braki, ale dla mnie całkowicie wiarygodny i udokumentowany. Nie tylko bibliografia wskazuje na sięgnięcie po źródła polskie, rosyjskie, niemieckie, prasę, pamiętniki, wspomnienia. Autorowi udało się jednak nie zbudować jednego cudzysłowu, bowiem teksty z epoki są dawkowane z umiarem, ale zawsze celowo. Całkiem sporo ilustracji, zaskakująco niezłe mapy (aż 4, co w tej serii jest wyjątkowe), przystępny język, rzeczowość dopełniają obraz jednego z lepszych tomów serii wydawnictwa Bellona. Żeby coś złego napisać dodam, że przypis 20 ze s. 12 nie zawiera pełnego zapisu bibliograficznego (ten jest w bibliografii na końcu), a na s. 31 w przypisie 22 pojawia się Janina Kociatkiewczowa zamiast Kociatkiewiczowa. Czy to cokolwiek zmienia w obrazie całości? Nic albo niewiele. Czy przedstawienie niewielkiego obszaru ziem polskich, na których rozgrywało się powstanie, pozostawia niedosyt? Raczej nie, zważywszy na charakter i formy walki. Dlatego warto sięgnąć po ten tomik.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślęża dla odkrywców

Z Wrocławia przy dobrej pogodzie bardzo ładnie widać Ślężę. Ślęża i jej okolice kryją różne przedziwne historie, które wzbudzają ciekawość turystów i...

zgłoś błąd zgłoś błąd