Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bez skazy

Tłumaczenie: Zbigniew Kościuk
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,29 (112 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
17
7
28
6
29
5
11
4
7
3
5
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Purity
data wydania
ISBN
9788379995226
liczba stron
664
język
polski
dodała
Ag2S

Purity „Pip” jest młodą kobietą, która pragnie poznać swojego ojca. Matka nie chce zdradzić córce jakichkolwiek szczegółów na jego temat. Dziewczyna właśnie skończyła studia i chciałaby spłacić kredyt studencki. Liczy na to, że gdyby odnalazła swojego ojca, mógłby jej w tym pomóc, jednak jej matka stanowczo się temu sprzeciwia. Wkrótce Pip zaczyna pracę dla tajemniczego portalu ujawniającego...

Purity „Pip” jest młodą kobietą, która pragnie poznać swojego ojca. Matka nie chce zdradzić córce jakichkolwiek szczegółów na jego temat. Dziewczyna właśnie skończyła studia i chciałaby spłacić kredyt studencki. Liczy na to, że gdyby odnalazła swojego ojca, mógłby jej w tym pomóc, jednak jej matka stanowczo się temu sprzeciwia.
Wkrótce Pip zaczyna pracę dla tajemniczego portalu ujawniającego oszustwa i wykroczenia popełniane przez światowe rządy i korporacje. Wdaje się w romans z jego właścicielem, wikłając się tym samym w sieć intryg i tajemnic…

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 614
Jarek1983 | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane w 2016
Przeczytana: 05 lutego 2016

Jonathan zawsze pisze długie książki. Wskazuje na to jego imię.

Nie ma co ukrywać, że Franzen należy do ścisłej ligi najlepszych piór obecnie tworzących. Z „Korektami” i „Wolnością” na koncie może być spokojny o swoje miejsce w historii. Tym razem dostajemy najbardziej pogmatwaną historię w twórczości pisarza. Pogmatwane są i losy bohaterów i miejsca do których prowadzi nas opowiadana historia, a także czas akcji. Lekko nie jest, książka jest sążnista, ale w czasach szalonej popularności seriali to nie powinno odstraszać potencjalnych czytelników.

„Bez skazy” została na nasz rynek przygotowana w pośpiechu. Zbliżał się Festiwal Conrada, na którym autor był kluczową postacią. Niestety ten pośpiech widać. Nie mam zbyt wiele pretensji do tłumacza czy redakcji, ale wydaje mi się, że drugie wydanie byłoby wskazane. Odnieśmy się więc do treści. Mamy, jak zawsze, plejadę nie do końca zrównoważonych bohaterów – jak widać autor nie ma najlepszego zdania o kondycji ludzkości – historię przez duże „H”, która idzie w ślad za nimi oraz niekonwencjonalne układy damsko – męskie. Wszystko więc wygląda świetnie na pierwszy rzut oka, ale jak mówi stara, piłkarska maksyma: „Nazwiska nie grają”.

Niestety autor dał się ponieść skrupulatności w tworzeniu zawiłej intrygi, gubiąc przy tym precyzyjność psychologiczną w kreacji swoich postaci. To co było zawsze siłą prozy Franzena, to właśnie postacie i ich psychologia. Zawsze pełna, z nielogicznościami (jakże typowo ludzkimi) oraz z głębią. Tutaj mamy raczej postacie – idee. Takie pisarstwo XIX-wieczne, nieco. Nie jest to zarzut ciężkiego kalibru, ale ten autor w przeszłości udowadniał właśnie, że literatura nie skończyła się w XX wieku. Te postacie idee i kontrapunkt w postaci głównej bohaterki (miejscami wręcz nieznośnej) stanowią najsłabsze ogniwo tej książki. Oczekiwałem więcej, mówiąc szczerze. Na plus należy zaznaczyć, że autor miejscami wyluzował i wplótł w swoją historię odrobinę, celnej autoironii. Do następnego razu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chrononauci

Ocena dla wydania zeszytowego; przeczytane dawno temu. // Sympatyczni bohaterowie, wartka akcja, rewelacyjna oprawa graficzna, ALE ostatni zeszyt......

zgłoś błąd zgłoś błąd