Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jestem egzaltowaną lentilką

Seria: Stehlík
Wydawnictwo: Dowody na Istnienie
6,39 (93 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
17
7
18
6
27
5
13
4
8
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394277727
liczba stron
132
język
polski

Opowiadania surrealistyczne? Ejakulacja jako temat? Science fiction o dewiantach? Horrory erotyczne? Książka nieznanego pisarza z małej wsi wprawiła czeskich czytelników w zdumienie. A ja wiem: otóż jest to PORNOGRAFICZNA KRYTYKA SPOŁECZNA. W Anonimowej Republice 90% ludzi nie ma żadnych praw. Seks zastępuje relacje międzyludzkie. Nawet każdy pisarz zawsze musi być gotowy na stosunek z...

Opowiadania surrealistyczne? Ejakulacja jako temat? Science fiction o dewiantach? Horrory erotyczne?

Książka nieznanego pisarza z małej wsi wprawiła czeskich czytelników w zdumienie. A ja wiem: otóż jest to PORNOGRAFICZNA KRYTYKA SPOŁECZNA.
W Anonimowej Republice 90% ludzi nie ma żadnych praw. Seks zastępuje relacje międzyludzkie. Nawet każdy pisarz zawsze musi być gotowy na stosunek z krytykiem. Ludzie spieszą się i zapominają o banalnym fakcie, że nie istnieją. „Ludzie są raczej kulą u nogi – pisze Měrka. – Człowiek, który ma czelność urodzić się, zasługuje na karę śmierci”.

Wariactwo nie książka!

 

źródło opisu: Dowody na istnienie, 2015

źródło okładki: wrzenie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1502
Kamasz | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 02 lutego 2016

Merka zostawia czytelnikowi króciutkie opowiadanka. Absolutnie najbardziej szalone wybryki swej chorej (naprawdę) wyobraźni przelewa na papier w sposób zgoła karkołomny i... Na tym kończy. Efektowne, efekciarskie, budzące na przemian obrzydzenie, podziw i jeszcze większe obrzydzenie etiudy prawie. O czym?

O szaleństwie, o świecie, który wypadł z wszelkich torów i błądzi zakamarkami wszechświata. O fallusach. O seksualności wyzbytej z erotyki. O niespełnieniu, o chorobie. O pisaniu wreszcie.

Książka dla odważnych, szukających w literaturze przekraczania wszelkich granic. Szalona, wulgarna, kontrowersyjna każdą stroną. Większość czytelników nie wybaczy Merce nigdy niczego. On ma to w nosie, na szczęście. Nie krępuje go nic, dlatego wyrzuca czytelnika z przyzwyczajeń, tasuje światem na przestrzeni akapitu.

Literacko egzotyczne. Coś więcej niż ciekawostka, ale mniej niż Dzieło. Z pewnością zauważalne. Uwierzcie - jeśli nie czytaliście Merki, literatura jeszcze Was zaskoczy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Nawiedzony

To nie jest horror z rodzaju tych, które sprawiają, że podskakujesz ze strachu, czy jak Joey z "Przyjaciół", chowasz książkę do lodówki. Ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd