Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak ludzie umierają

Wydawnictwo: Wilhelm Zukerkandel
7 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
57
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Valanthe

Książka jest zbiorem krótkich nowel opowiadających o śmierci w różnych rodzinach francuskich. Autor prezentuje zachowania bliskich oraz stosunek społeczeństwa do poszczególnych osób.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: http://polona.pl/item/213588/2.jpg

Brak materiałów.
książek: 854
Valanthe | 2015-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

Twórczość Emila Zoli można uwielbiać lub nienawidzić. Francuski propagator naturalizmu w stopniu znacznym ogranicza fikcję literacką skupiając się opisie zdarzeń i przedstawienia różnych problemów społecznych. W swoich dziełach obnaża najgorsze strony ludzkiej natury i nie boi się ukazać świata w sposób brutalny. Dla miłośników naturalizmu "Jak ludzie umierają" to pozycja obowiązkowa.
Kolejny raz czytelnik ma okazję spotkać się ze specyficznym stylem Zoli, który w sposób prosty, ale bardzo obrazowy ukazuje rzeczywistość minionych dni. Książka ta stanowi zbiór nowel, które jak sam tytuł wskazuje skupiają się na tematyce śmierci. Autor nie skupia się na opisywaniu biologicznego procesu umierania. Bardziej interesujące wydają się mu emocje oraz zależności zachodzące w konkretnych sytuacjach.
Poznajemy Hrabię de Verteuil. Człowieka wykształconego i możnego. Małżonka pięknej Matyldy, która po początkowej fascynacji mężem, po sześciu latach związku przestaje się nim interesować. Czytelnik poznaje hrabiego w momencie, kiedy szlachcic zapada na śmiertelną chorobę. Obserwujemy brak zainteresowania najbliżej osoby. Ciche umieranie. Zola przedstawia złożoność relacji pomiędzy poszczególnymi osobami. Czyni to w swoim stylu. W sposób lapidarny, a zarazem tworzący w kilku zdaniach pełnokrwiste postacie. Wsłuchujemy się w turkot kół karawanów na ulicach. Podsłuchujemy rozmowy na pogrzebie, które są niestosowne oraz przyglądamy obojętności żony, która nie raczy się nawet pojawić.
To zaledwie pierwsza z nowel w tej książce. Kolejne pokazują nam synów marnotrawnych, miłość matki oraz walkę o spadek. Książka pozwala nam się sycić naturalizmem w najczystszej postaci. Ale jak już wcześniej wspomniano nie jest to lektura dla każdego. Wielu czytelników może zarzucić autorowi brak gwałtownych zwrotów akcji, rozbudowanej fabuły i proste opisywanie zależności. Nie jest to błąd autora, ale właśnie kwintesencja całego nurtu, który nosi w sobie znamiona dokumentalizmu. Nie chodzi w nim o tworzenie zawiłych fabuł, lecz ukazanie świata takim jakim jest.
Osoby mające dość wymyślnych relacji, pałaców ze złota i oderwania od rzeczywistości, powinny sięgnąć po książkę bez wahania. Zola gwarantuje przyjemność z poznawania dawnego świata, a jednocześnie zmusza do chwili refleksji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozkosz nieujarzmiona

Choć okładka nie krzyczy czymś z górnej półki to opis mnie zaintrygował. Rzadko widuję książkę, przede wszystkim romans, związaną z demonami. Tym bard...

zgłoś błąd zgłoś błąd