Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miecze cesarza

Tłumaczenie: Jerzy Moderski
Cykl: Kronika Nieciosanego Tronu (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,62 (269 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
37
8
90
7
82
6
26
5
9
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Emperor's Blades
data wydania
ISBN
9788378186939
liczba stron
632
język
polski
dodał
Azalan

Brawurowo zarysowana historia - pełna makiawelicznych postaci, spisków, walk, zdrady i niesamowitej magii - w której każde z trójki głównych bohaterów odbywa zapierającą dech w piersiach podróż Złożony, przebogaty świat, w którym spotykają się członkowie cesarskiego rodu, elitarni żołnierze, kapłani śmierci, tajemniczy mnisi-wojownicy, uwikłani w meandry polityki i starożytne tajemnice....

Brawurowo zarysowana historia - pełna makiawelicznych postaci, spisków, walk, zdrady i niesamowitej magii - w której każde z trójki głównych bohaterów odbywa zapierającą dech w piersiach podróż

Złożony, przebogaty świat, w którym spotykają się członkowie cesarskiego rodu, elitarni żołnierze, kapłani śmierci, tajemniczy mnisi-wojownicy, uwikłani w meandry polityki i starożytne tajemnice. Czytelnicy George'a R.R. Martina będą zachwyceni tą nową serią. - "Library Journal"
Ginie cesarz Annuru, zamordowany przez nieznanych wrogów. Jego córka i dwaj synowie, rozrzuceni po świecie, robią, co w ich mocy, żeby pozostać przy życiu i zdemaskować zdrajców. Każde z nich podąża jednak własną życiową drogą wybraną przez ojca, a na ich losy wpływają działania odwiecznych nieprzyjaciół i nieodgadnione zrządzenia bogów.

Kaden, dziedzic Nieciosanego Tronu, spędził osiem lat w odległym górskim klasztorze, poznając tajemne nauki mnichów służących Niememu Bogu. Ich rytuały zawierają klucz do starożytnej mocy, nad którą musi on zapanować.

Za morzem jego brat Valyn odbywa brutalny trening w Kettralu, elitarnej jednostce, której członkowie dosiadają gigantycznych czarnych ptaków. Przed nim ostatnia, śmiertelnie niebezpieczna Próba Hulla.

W stolicy zaś minister finansów Adare, wyniesiona na to stanowisko jednym z ostatnich zarządzeń cesarza, próbuje wykazać się przed swoim ludem. Jest także przekonana, że wie, kto zamordował jej ojca. Nie cofnie się przed niczym i uczyni wszystko, żeby sprawiedliwości stało się zadość.

Miecze cesarza to debiut roku w kategorii fantasy na Reddit Fantasy, wybrane jako jedna z najlepszych książek fantasy w plebiscycie Goodreads Choice Awards, pojawiły się na licznych listach najlepszych tytułów tego gatunku i najlepszych debiutów roku 2014, m.in. na "Liście polecanych lektur" czasopisma "Locus".

Błyskotliwa historia o konspiracji na imperialną skalę. - Col Buchanan, autor "Wędrowca"Epicka fantasy dla nowego pokolenia, czasem chropowata i ponura, ale nigdy niezaprzestająca napawać trwogą i zachwycać (...). To może być debiut roku. Miecze cesarza na różne sposoby przypominały mi moje pierwsze zetknięcie z takimi autorami jak Brandon Sanderson czy Patrick Rothfuss. Książka świeża i oryginalna, a zarazem uderzająca w znajomą nutę. - beauty-in-ruins.blogspot.comSkomplikowane postaci, zawiłe relacje i zakręcona fabuła (...) to cechy znamionujące wielką fantasy i Staveley w każdym z tych elementów odnosi sukces. Cudowny debiut! - Jason M. Hough, autor "The Darvin Elevator" i "Zero World"Staveley przedstawił się nam jako świetny autor epickiej fantasy. Miecze cesarza to jego pierwsza, ekscytująca powieść, z makiaweliczną polityką realizowaną na wielu poziomach, z intrygującym światem magii oraz trojgiem bohaterów, których indywidualne losy każą czytelnikowi z niecierpliwością czekać na kolejny tom. - Richard A. Knaak, bestsellerowy pisarz "New York Timesa", autor "Legendy o Humie"Staveley snuje odwieczną opowieść o rodzinie, stracie, spisku i zemście, lecz potrafi tchnąć w nią nowe życie. To fantasy o ostrym, drapieżnym charakterze, ze współczesną wrażliwością, proza napięta jak skóra na rękojeści miecza oraz postacie, z którymi możecie się utożsamiać i je przeklinać. - R.S. Belcher, autor "The Six Gun Tarot"Godny pochwały debiut, zabierze cię z powrotem do atmosfery starej dobrej fantasy, którą tak kochaliśmy. - afantasyreader.blogspot.comKażdy miłośnik Sandersona dostrzeże podobieństwa w pisarstwie obu autorów (...). Czytelnicy, którzy cierpliwie poczekają, aż elementy układanki wskoczą na swoje miejsca, będą świadkami niesamowitego debiutu. To imponujący początek nowej serii, która powinna znaleźć wielu fanów. Gorąco polecam! - Speculativebookreview.blogspot.com

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2210
Sol | 2015-10-12
Na półkach: Poszły w świat

Zacznę od tego, że ci, którzy czytają mojego bloga od dłuższego czasu, zapewne wiedzą, że bardzo ukochałam sobie gatunek literacki, jakim jest fantasy. Nie gardzę żadną książką o wątku fantastycznym. Kiedy więc polecono mi debiut roku o zacnej nazwie "Miecze cesarza", pomyślałam sobie, że prędzej czy później się z nim zaznajomię. Dzięki uprzejmości wydawnictwa, miałam taką możliwość. Przyznam, że słyszałam kilka negatywnych wypowiedzi na temat niniejszego tytułu, co mnie nieco dziwi, bo patrząc na nieprzeciętny świat oraz interesujące charaktery naprawdę nie rozumiem, co może nie podobać się czytelnikowi, który lubuje się w tym gatunku. Niemniej, nie mnie oceniać i dyktować innym co mają czytać. Mnie się podobało i to najważniejsze. Może nie jestem przepełniona zachwytem (dam szansę kontynuacji), to jednak książka, jak na debiut jest naprawdę dobra.

Autor wykreował nam trzy główne postaci. Jest to rodzeństwo, którego losy poznajemy z punktu widzenia każdego z tej cesarskiej trójcy. Na samym początku autor zaznajamia nas z Kadenem, który jest pierwszym dziedzicem Nieciosanego Tronu i to właśnie on powinien objąć władze po tym, jak ginie jego ojciec. Kadena poznajemy, kiedy ten obecnie przebywa w klasztorze i tam szkoli się już osiem lat, aby móc zapanować nad starożytną mocą, co nie jest wcale takie łatwe.
Następnie poznajemy Valyn, który jako pierwszy dowiaduje się o śmierci swojego ojca i odkrywa, że Cesarz jak i cesarstwo zostało przez kogoś zdradzone. Jest jeszcze ona, Adare, siostra K. i V. która objęła stanowisko ministra finansów, co więcej, domyśla się kim jest morderca i zdrajca...

Przyznam, że z całej trójki najbardziej przypadł mi do gustu Kaden, aczkolwiek jego brat i waleczna siostra również zaskarbili sobie moją sympatię. Autor wykreował barwne i charakterne postaci i za to mu chwała. Nie ma niczego gorszego niż mdłe i nic niewarte charaktery w książce.

Staveley ciekawie stworzył świat, w którym rozgrywa się ta imperialna krucjata, aczkolwiek czasami łapałam się na myśli, że są to tak naprawdę trzy pomniejsze światy, które czytelnik poznaje wraz z postaciami "Mieczy cesarza". W końcu poznajemy życie każdego bohatera odrębnie i w dodatku, każdy z nich jest zupełnie gdzie indziej i jest inny, niż poprzedni, a to czyni książkę jeszcze bardziej fantastyczną.

Przyznam, że raz czy dwa, powiało nudą, jednakże ten powiew nie sprawił, że moja ocena książki w jakimś stopniu się zmniejszyła. Nie jest to książka z tych, co to zawierają masę humoru, tego jawnego, czy tego nie do końca oczywistego. Raczej jest to książka z tych typowych poważnych, mrocznych a nawet czasem ponurawych fantasy.

Świat pełen magii, interesujących postaci i porywających zwrotów akcji... Jeśli jesteście gotowi na przyjemną i fantastyczną lekturę, to polecam Wam "Miecze cesarza".

sol-shadowhunter.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiek cudów

Zupełnie nie spodziewałam się, jaka będzie ta historia. Opowieść wciągnęła mnie w zasadzie od pierwszego zdania, aż dobrnęłam do końca. Polecam bardzo...

zgłoś błąd zgłoś błąd