Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Garść pierników, szczypta miłości

Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,16 (813 ocen i 195 opinii) Zobacz oceny
10
95
9
85
8
170
7
218
6
132
5
47
4
28
3
19
2
9
1
10
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763405
liczba stron
363
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Rozgrzej się herbatą z miodem… czujesz, jak pachną pomarańcze i goździki? Hanna to nowoczesna kobieta, która poświęca wszystko budowaniu kariery. Zraniona przed laty, postanawia, że już nigdy więcej się nie zakocha. Miłość to dla niej staromodny przeżytek, a relacje z mężczyznami opiera na przelotnych romansach. Do czasu. Wiktor to człowiek sukcesu, który szturmem wdziera się w życie Hanki....

Rozgrzej się herbatą z miodem… czujesz, jak pachną pomarańcze i goździki?
Hanna to nowoczesna kobieta, która poświęca wszystko budowaniu kariery. Zraniona przed laty, postanawia, że już nigdy więcej się nie zakocha. Miłość to dla niej staromodny przeżytek, a relacje z mężczyznami opiera na przelotnych romansach. Do czasu.
Wiktor to człowiek sukcesu, który szturmem wdziera się w życie Hanki. Kobieta wkrótce przekonuje się, że jest nie tylko przystojny i czarujący, ale także troskliwy i opiekuńczy. Kiedy Hanka ulega rodzinnej atmosferze przy wspólnym wypiekaniu pierników, coraz trudniej jej poprzestać na niezobowiązującej relacji.
Jakby tego było mało, popada w konflikt ze swoją przełożoną, której mąż jest jej dawnym ukochanym. Czy przeszłość stanie na drodze do szczęścia?
„Garść pierników, szczypta miłości” to doskonały przepis na zimową opowieść o poszukiwaniu szczęścia. Spróbujesz?

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1053
Miśka | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 29 grudnia 2015

Hania od skończenia studiów pracuje w redakcji pisma modowego, nie jest to szczyt jej marzeń, dodatkowo Hania z każdym krokiem coraz bardziej podpada swojej naczelnej. Obie z koleżanką wpadają na pomysł, by zamienić się swoimi zadaniami, Hania zajmie się artykułem Kingi, a ta przejmie wywiad koleżanki i właściwie od tego się zaczyna...
Pojawia się Wiktor, przystojny człowiek sukcesu, ale nadal nie znika z życia Hani również Marek, były ukochany, a obecnie mąż jej przełożonej. Jak potoczą się losy głównej bohaterki?

"Garść pierników, szczypta miłości" to książka, którą zostawiałam sobie specjalnie na święta, oczekiwałam przyjemnej, pełnej ciepłej atmosfery lektury, która mnie pochłonie. Powieść ta, jak najbardziej spełniła moje oczekiwania! Dodatkowo przed lekturą książki, miałam straszny zastój w czytaniu, żadna książka mnie nie wciągała, a dzięki "Garść pierników..." nareszcie pozbyłam się tego paskudnego uczucia, wreszcie jakaś książka mnie wciągnęła i to do tego stopnia, że zarwałam noc by dokończyć lekturę!

W powieściach, których akcja toczy się w okolicach świąt, oczekuje wyjątkowego klimatu. Nie wyobrażam sobie by taka książka nie niosła ze sobą jedynego w swoim rodzaju ciepła i atmosfery. Książka Natalii Sońskiej jak najbardziej spełniła moje oczekiwania w tej kwestii. Podczas czytania naprawdę mogłam poczuć ducha świąt!
Nie mogę również zapomnieć o okładce, która jest naprawdę przepiękna, już na wstępie wprowadza w atmosferę zimy, gdy aby się rozgrzać potrzebne są ciepłe skarpety i gorący napój.

W książce spotykamy co prawda znajomy schemat, on zakochuje się w niej, a ona w nim, ale... co z tego? W książkach, których akcja toczy się w czasie świąt - tak jak już wspominałam - liczy się dla mnie klimat, a jego tutaj nie brakuje! Dodatkowo autorka stworzyła świetne kreacje bohaterów: zdecydowanej i walczącej o swoje Hanny, czy też początkowo opryskliwego, a po bliższym poznaniu czułego Wiktora. Wydaje mi się, że styl autorki jest jeszcze nie do końca dopracowany, jednak to normalne przy debiucie.

Lubię sięgać po debiuty. Raz okazują się one bardziej, raz mnie udane. Pierwsza książka Natalii Sońskiej okazała się być jak najbardziej udaną. Co najważniejsze przeczytałam ją z naprawdę wielkim zaciekawieniem, czasem się uśmiechałam, innym razem złościłam, mogłam tę książkę po prostu poczuć i całkowicie zatopić się w jej lekturze. Brakowało mi tego od dawna i w końcu udało mi się trafić na książkę, która wyrwie mnie z czytelniczego zastoju. Czuć tutaj emocje, które naprawdę lubię odczuwać podczas czytania, z zaciekawieniem przewracałam kolejne strony książki.

Już po świętach, ale to nic. Po "Garść pierników, szczypta miłości" możecie sięgnąć w każdej chwili, choć radzę to zrobić w okresie zimowym, by lepiej wczuć się w klimat. Zaparzcie herbatę, usiądźcie pod kocem i weźcie debiut Natalii Sońskiej do ręki. Gwarantuję Wam, poczujecie ten niesamowity klimat i nie będziecie żałować ani jednej chwili spędzonej z tą książką. Ja nie żałuję!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozmowy z aniołami

Ta książka to wyjątkowy marsz duchowy poza czas, gdzie można odkryc nieznane elementy duszy. Każdy wers to nowa nieskończona tajemnica tego który przy...

zgłoś błąd zgłoś błąd