Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morderstwo na Korfu

Wydawnictwo: Melanż
6,99 (279 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
17
9
30
8
53
7
80
6
64
5
18
4
8
3
5
2
0
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364378225
liczba stron
304
język
polski
dodał
Alek

Joanna, popularna romansopisarka, wyrusza na wielkie greckie wakacje, aby w spokoju dokończyć pracę nad swoją nową książką. Niestety, spokój to ostatnie, co jest jej dane. Już pierwszego dnia autorka staje się świadkiem morderstwa. Szybko okazuje się, że mógł je popełnić tylko ktoś, kto wraz z nią zamieszkał w niewielkim pensjonacie, znajdującym się na pięknej wyspie Korfu. Kto z jedenastki na...

Joanna, popularna romansopisarka, wyrusza na wielkie greckie wakacje, aby w spokoju dokończyć pracę nad swoją nową książką. Niestety, spokój to ostatnie, co jest jej dane. Już pierwszego dnia autorka staje się świadkiem morderstwa. Szybko okazuje się, że mógł je popełnić tylko ktoś, kto wraz z nią zamieszkał w niewielkim pensjonacie, znajdującym się na pięknej wyspie Korfu. Kto z jedenastki na pozór sympatycznych urlopowiczów okaże się bezwzględnym zabójcą?

 

źródło opisu: http://www.genczelewska.pl/ksiazki/morderstwo-na-korfu

źródło okładki: http://www.genczelewska.pl/images/morderstwo/okladka.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 305
Klaudia | 2015-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

http://porozmawiajmy-o-ksiazkach.blogspot.com/2015/10/recenzja-morderstwo-na-korfu-alek.html

Pierwsza powieść Alka Rogozińskiego, pamiętam to jak dziś, była dla mnie genialnym źródłem radości i zaintrygowania jednocześnie. Przy jego debiutanckim "Ukochanym..." spędziłam dwa urocze i emocjonalne wieczory. Gdy więc na końcu pierwszej części pojawiła się informacja, że historia dwóch głównych, świetnie wykreowanych bohaterek ma być kontynuowana, nie wyobrażałam sobie, by po tę lekturę nie sięgnąć!

Znana i lubiana pisarka romansów, Joanna, po perturbacjach w życiu osobistym, postanawia na dwa tygodnie wyjechać do Grecji, by odpocząć i zregenerować siły. Udaje się na malowniczą wyspę Korfu, gdzie poznaje grono osób o skrajnie różnych osobowościach. Jest przekonana, że urlop przebiegnie sielankowo i spokojnie, lecz niespodziewanie, już pierwszego wieczoru, dochodzi do morderstwa... Jedna osoba zostaje zabita, a ktoś z mieszkańców hotelu jest mordercą. Joanna wzywa na pomoc swoją niezastąpioną menadżerkę, Betty, i po raz drugi kobiety zabierają się do rozwikłania zagadki...


Autor pisać potrafi. Wiedziałam to już po pierwszych pięćdziesięciu stronach, gdy czytałam "Ukochanego z piekła rodem". Byłam ciekawa, czy jego styl w jakikolwiek sposób ewoluował, czy coś się zmieniło. Tak, zmieniło się dużo. Nie wiem, jak Alek Rogoziński to robi, ale jego opisy nie nudzą. Po prostu zaczęłam czytać i tekst umykał mi z zawrotną prędkością, lekko i przyjemnie.
Okładka wpadła mi w oko od samego początku. Oprawa "Morderstwa..." spodobała mi się bardziej, niż "Ukochanego...". Dlaczego? Przez ten mrok, tą tajemniczość, obietnicę czegoś mocnego i zaskakującego. Połączenie czerwieni, bieli i różnych odcieni niebieskiego, czy nawet granatowego, bardzo do mnie przemawia.
Cóż mogę napisać o treści... Alek Rogoziński i w tym aspekcie poczynił duże kroki na przód. Jeśli ktoś pamięta moją recenzję "Ukochanego...", to wie, że częściowo udało mi się przewidzieć zakończenie. Tutaj Autor przemyślał fabułę w każdym detalu. Najmniejsze nawet szczegóły zazębiały się wzajemnie. Tajemnicze elementy układanki, zagadkowe kwestie wypowiadane przez bohaterów... to wszystko ostatecznie złożyło się na zaskakujący finał, którego nie potrafiłam się domyślić. Całość zgrała się idealnie. Po skończonej lekturze, raz jeszcze zastanowiłam się nad poszczególnymi postaciami, na tym, czego się o nich dowiedziałam i stwierdziłam, że Alek Rogoziński naprawdę wykonał kawał dobrej roboty.
Oczywiście, nie zabrakło pewnych charakterystycznych dla tego Autora kwestii. Po pierwsze: bohaterowie. Genialni, oryginalni, zagadkowi, niecodzienni - czyli tacy, na jakich liczyłam. Po drugie: humor. Nie jestem w stanie zliczyć, jak wiele razy śmiałam się podczas czytania "Morderstwa na Korfu". Ilekroć jednak rozbawiały mnie dialogi Joanny i Betty, utwierdzałam się w przekonaniu, że dobrały się idealnie i słowo daję, nie mogę się doczekać kolejnej części ich przygód. Im lepiej poznaję te kobiety, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że potrzebuję ich więcej w swoim życiu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zmartwychwstanie

Jedna z najpiękniejszych książek jakie przeczytałem w swoim 4xxx życiu. Dała mi bardzo wiele do myślenia o sobie, o moim dotychczasowym życiu, o rodzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd