Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Majstersztyk

Cykl: Domenic Jordan (tom 3)
Wydawnictwo: bookrage.org
6,75 (40 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
5
7
15
6
14
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365074485
język
polski

Anna Kańtoch powraca do swojego debiutanckiego cyklu, dając kolejną mroczną zagadkę do rozwiązania Domenicowi Jordanowi, z wykształcenia lekarzowi, z zamiłowania zaś badaczowi czarnej magii i demonów. Jordan na prośbę biskupa Malartre'a zagłębia się w sprawę tajemniczego zaginięcia pewnego młodzieńca, którego ostatnio widziano podczas przedstawienia wędrownego sztukmistrza. Czy Wielki Gaston...

Anna Kańtoch powraca do swojego debiutanckiego cyklu, dając kolejną mroczną zagadkę do rozwiązania Domenicowi Jordanowi, z wykształcenia lekarzowi, z zamiłowania zaś badaczowi czarnej magii i demonów. Jordan na prośbę biskupa Malartre'a zagłębia się w sprawę tajemniczego zaginięcia pewnego młodzieńca, którego ostatnio widziano podczas przedstawienia wędrownego sztukmistrza. Czy Wielki Gaston jest jedynie zwykłym kuglarzem, za jakiego się podaje? Czy też na scenie użyto prawdziwej magii?

 

źródło opisu: bookrage.org

źródło okładki: bookrage.prg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 523
LelandLester | 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane

Do biskupa przychodzi młoda dziewczyna z prośbą o pomoc w odnalezieniu jej chłopaka. Wszystko na to wskazuje, że zniknął on podczas występów magika zwanego „Wielkim Gastonem”. Jakoże biskup przyjaźni się z Domenicem Jordanem, łatwo się domyślić, że ten szybko zaangażuje się w wyjaśnienie tej sprawy.

Jest to minipowieść lub opowiadanie XXL, podzielone na trzy akty. Główny bohater to Domenic Jordan – lekarz, poza tym badacz demonów i czarnej magii. Teoretycznie to 3. część przygód Jordana, z tym, że dwie wcześniejsze to zbiory opowiadań. Co do chronologii, nie trzeba czytać po kolei.

Zaskoczyło mnie trochę to, że mam do czynienia z kryminałem. Kryminałem zanurzonym w nietypowym sosie: magiczno-średniowieczno-demonicznym.
Fikcyjne państwo, fikcyjne miasto Alestra, fikcyjna dzielnica Cambola – najgorsza w mieście. Ogółem smród, brud, ubóstwo. Części miasta grozi akurat powódź; woda ciągle gdzieś się przewija, co widać w opisach. Spływają nią ulice, porywając po drodze wszelkie śmieci i odpadki. Budynki zaatakowane sa przez wilgoć.

„To był wyjątkowo deszczowy miesiąc. Burze przetaczały się nad Alestrą co kilka dni, a bywało, że i dwa razy dziennie; woda w Mercii wezbrała, grożąc najbliższym domom zalaniem. Niżej położone ulice zmieniły się w małe jeziorka, nad którymi przerzucono drewniane kładki, spienione rynsztoki cuchnęły, a wilgoć zdawała się tego lata wszechobecna.”


„Czarne niebo rozbłysło niebieskawą poświatą, na ulotną chwilę zmieniając Alestrę w miasto duchów: oblane sinym światłem domy miały w sobie coś niepokojąco obcego, a połyskująca na wschodzie rzeka wyglądała niczym srebrzysty, objedzony wąż, który rozłożył się w samym środku stolicy.”

Otoczenie nieprzyjemne, odpychające, pesymistyczne. Podobnie rzecz ma się z mieszkańcami, którym nie wolno ufać.
Akcja rozgrywa się (chyba) w XV lub XVI stuleciu, skoro za uprawianie czarnej magii można zostać straconym.
Jeśli liczycie, że autorka zapozna nas z arkanami magii a właściwie prestidigitatorstwa to lepiej sięgnijcie po „Maga” J. Deaver’a. Kańtoch lekko tylko muska temat a wszelkie braki tłumaczy argumentami nie z tej ziemi, wygodne.

Tytuł miał się pewnie odnosić do wysokojakościowej zbrodni jaką zaplanował morderca. Mimo, że osobiście lubię słowo „majstersztyk”, to kryminał ten jest średni, umieszczony w dziwnym świecie, gdzie niekoniecznie obowiązują zasady logiki, a do zwłok woła się jasnowidza (byłem mocno zaskoczony tym faktem):
„Ja spróbuję znaleźć jasnowidza, żeby rzucił okiem na zwłoki. Wiem, trzy dni to sporo czasu, ale ktoś obdarzony dużym darem powinien sobie poradzić i z takim ciałem.”

Zemsta i miłość – odwieczne, niezniszczalne motywy, obecne również w „Majstersztyku”

Główny bohater, nad którym tyle zachwytu u czytelników, nie powala – miał być chyba drugi Holmes, tj. nieprzeciętnie inteligentny cynik-indywidualista z moralnością na bakier, ale nie wyszło. Poza byciem od czasu do czasu ironicznym, podstawowymi umiejętnościami dedukcji oraz momentami lawirowaniem w sferze etyczno-moralnej, Domenic nie błyszczy. Ot, taki sobie.

Duży plus za ciężki, odpychający klimat; za wiele ciekawych porównań autorki oraz za sugestywne, potęgujące nieprzychylną atmosferę opisy. Ciemne zaułki, wąskie korytarze, przerażające maski itp.

Jest parę elementów, które spodobały mi się w stylu A. Kańtoch, a poza tym warto zwrócić uwagę, iż środowisko doceniło twórczość pisarki kilkoma nagrodami. Książka dla wielbicieli nietypowych kryminałów.

Jak dotąd, „Majstersztyk” okazał się najsłabszym dziełem pochodzącym od BookRage, dotychczas przeczytane były bardzo dobre, ale kilku książek nie da się napisać pod tę samą linijkę. Nie skreślam definitywnie ani autorki ani jej Domenica Jordana, zwłaszcza, że to moje pierwsze z nimi spotkanie. Choć z drugiej strony NIE PRĘDKO (jeśli już) sięgnę po jego wcześniejsze przygody.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga Wiatru

Manga to historyczna, samurajska, przybliżająca wydarzenia z czasów, kiedy władza shogunatu chyliła się ku upadkowi na rzecz cesarza. Głównie jednak j...

zgłoś błąd zgłoś błąd