Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaginięcie

Cykl: Joanna Chyłka (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,66 (5707 ocen i 743 opinie) Zobacz oceny
10
588
9
774
8
1 839
7
1 616
6
609
5
170
4
56
3
25
2
18
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379762996
liczba stron
512
język
polski

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje. Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut...

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje.

Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Proces ma charakter poszlakowy, mimo to wszystko zdaje się wskazywać na winę rodziców – wszak gdy wyeliminuje się to, co niemożliwe, cokolwiek pozostanie, musi być prawdą…

 

źródło opisu: www.czwartastrona.pl

źródło okładki: www.czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 168
Anja | 2017-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2017

Druga część serii, która śledzi losy Chyłki i Kordiana. Ona jest rewelacyjną prawniczką, która nie ma sobie równych na salach sądowych, a on dopiero stawia swoje kroki pod jej czujnym wzrokiem. Telefon w środku nocy zwiastuje kolejną sprawę, którą trzeba koniecznie wygrać. Do Chyłki zgłasza się była znajoma, która wraz z mężem jest podejrzana o morderstwo swojej trzyletniej córki. Dziecko, mimo włączonego przez całą noc alarmu, zapadło się pod ziemię. Ani policja, ani rodzice nie są w stanie wyjaśnić, gdzie jest dziecko, ani jak mogło samo opuścić dom. Śledczy nie znajdują żadnych śladów świadczących o porwaniu, przez co podejrzenia skierowane zostają na rodziców, którzy byli cały czas obecni w domu. Chyłka i Kordian będą mieli nie lada wyzwanie, bo walka nie będzie łatwa, a w międzyczasie wiele sekretów wyjdzie na jaw. Czy sprostają zadaniu?

Książka nie porwała mnie tak, jak poprzedniczka, wręcz przeciwnie, czytając tę powieść niesamowicie się nudziłam. Gdzieś doczytałam, że Mróz napisał tą powieść w miesiąc, co wiele wyjaśnia, dlaczego fabuła jest bardzo przewidywalna i niedopracowana. Po "Kasacji" miałam duże wymagania, co do kolejnej części, przez co bardzo się rozczarowałam. W "Kasacji" było zawrotne tempo, które przypominało film, przez co czytając chciało się więcej i więcej. W "Zaginięciu" nie było tej dynamicznej akcji, momentami chciało się ziewać.

W tej książce brakowało mi, co może zabrzmieć absurdalnie - Chyłki. W "Kasacji" była fantastyczna, tutaj niestety była jakby na drugim planie. Nie była tak wyrazista, z kolei Kordian wysuwa się na prowadzenie. Całkiem możliwe, że autor i jemu chciał dać szansę zaistnieć w świecie prawniczym, ale mi to nie pasowało. Dodatkowo te irytujące wstawki między bohaterami, zalążek romansu i te licealne zachowanie. Rozumiem, że serce rządzi się swoimi prawami, ale myślałam, że Chyłka będzie na tyle inteligentną kobietą, by romans z aplikantem zdusić w zarodku i postawić wyraźne granice.

Nie lubię, gdy domyślam się w jakim kierunku zmierza fabuła, bo od razu zniechęcam się do czytania. Co prawda końcówka mnie trochę zdziwiła, ale te kilka stron nie mogło wpłynąć na całokształt, który wypada raczej słabo.

Co więcej miałam niekiedy wrażenie, że powieść powstała na siłę, po tym jak pierwsza część została tak dobrze przyjęta. Niestety czytając odczuwałam, że bardzo dużo wątków było rozwinięte na siłę, a te ważniejsze zostały potraktowane po macoszemu. Ociera to trochę o grafomanię, a wiem, że autora stać na więcej.

Dalej jestem ciekawa jak potoczą się losy Chyłki i Zordona, ale na pewno nie sięgnę po kolejną część za szybko, bo nie chcę się jeszcze bardziej rozczarować. Zacznę natomiast "Ekspozycję", by nie skreślać tak szybko Remigiusza Mroza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Astrofizyka dla zabieganych

Świetna książka. Nawet totalny fizyczno-astronomiczny laik potrafi zrozumieć zawarte w niej opisy wielkiego wybuchu, kosmosu i jego funkcjonowania. Po...

zgłoś błąd zgłoś błąd