Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oskar i pani Róża

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Wydawnictwo: Znak
8,06 (31710 ocen i 2771 opinii) Zobacz oceny
10
6 296
9
7 794
8
6 792
7
6 625
6
2 202
5
1 219
4
298
3
328
2
70
1
86
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Oscar et la dame Rose
data wydania
ISBN
8324003983
liczba stron
80
słowa kluczowe
śmierć, Bóg, wiara
język
polski

Inne wydania

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 1909
foolosophy | 2010-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2010

Okazuję się jednak, że tylko dzieci potrafią tak mocno złapać nas za serca. Że tylko dzieci są takie bezbronne, przez co sami tak się czujemy i chcemy w to wierzyć. Okazuję się, że postać dziecka porusza nas do głębi, na wskroś oraz umacnia nas w przekonaniu, że sami wybieramy takie decyzje dla siebie. Cieszę się, że „Oskar i Pani Róża” to moja pierwsza powieść tego autora, gdyż sam autor wydaję mi się człowiekiem dorosłym, ale z dozą młodości w sercu. Tak doskonale pokazał młodość, dojrzewanie, strach, miłość, chorobę i w końcu śmierć oczami dziecka, że śmiem twierdzić iż sam „kumplował się” z Oskarem, nadając mu rzeczywistej, bezbronnej i szlachetnej cechy.
Chociaż ta książka nie ma nic wspólnego z „Małym Księciem” to jednak bez ogródek powiem, iż Oskar, tak jak Mały Książę, zawładnął my sercem nie tylko szczerością, ale samą prawdziwością siebie. O ile tak można to nazwać. Jako dziecko, które w dwanaście dni narodziło się, dorosło, ożeniło się, przeżyło rozterki, zestarzało się i na końcu umarło, Oskar wiele zrozumiał i wiele się nauczył. Te ostatnie dwanaście dni życia, wydłużone do 130 lat, pozwoliły malcowi nie tylko „przeżyć” życie, ale także zrozumieć je trochę głębiej. Do tego wszyscy dążymy – do zrozumienia życia. Jednak czy koniecznie trzeba je rozumieć? Można przecież przeżyć je dziękując za nie w sposób dobrego, uczynnego żywota.

"[...] próbowałem tłumaczyć rodzicom, że życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłużyć."

W postaci listów do Pana Boga, Oskar, w śmieszny, uczuciowy i dość odważny sposób krytykuje, podziwia i duma nad otaczającym go pejzażem, osobami i głupcami, czyli swoimi rodzicami. Razem ze swoją odwieczną towarzyszką – Ciocią Różą – jego ukochaną osobą, jedyną bliską bohaterowi, sprawia, że jego ostanie dni, jego lęk przed nieznanym, niezbyt przyjazne uczucia do rodziców znikają gdzieś daleko, znikają gdzieś za kurtyną problemów mało istotnych. Pani Róża sprawia, że Oskar chcąc nie chcąc zwracając się do Boga, wierząc w niego co raz bardziej, a w końcu prosząc go o prośby, brnie przez swoje ostatnie dni życia.

"Zapominamy, że życie jest kruche, delikatne, że nie trwa wiecznie. Zachowujemy się wszyscy, jak byśmy byli nieśmiertelni.
Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy."

Tak krótka, wspaniała książka daje dużo do myślenia, a przede wszystkim przyciąga jak magnes. „Oskar i Pani Róża” to podróż wgłąb siebie, wgłąb dziecka, wgłąb pragnień, strachu, lęku i przeżyć. To cudowna powieść o dziecku, które mimo wszelakich małych kłopotów, które w następstwie wieku stają się niebotyczne, potrafi odnaleźć uśmiech życia. Książka z głębszym, pouczającym przesłaniem, która swoją formą, swoim językiem wciąga Cię do swojego świata tak, że stajesz się małym Oskarem, przed którym jeszcze dużo życia. Schmitt odwalił kawał dobrej roboty. Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielki Mistrz

W ostatniej części dużo się dzieje. Książka trzyma w napięciu, całość dopełnia słodko-gorzkie zakończenie. Warto sięgnąć po tę książkę i całą trylogię...

zgłoś błąd zgłoś błąd