Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,92 (12 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
6
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380690882
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Angelika

Scenarzyści to goście od wymyślenia historii, pisania dialogów, czasem też od tworzenia storyboardu czy choćby rozpisania na plansze i kadry. Myślicie, że ktoś ich kojarzy? Przecież efekt ich pracy – w odróżnieniu od imponującego portfolio rysownika – wygląda jak wyciąg bankowy. Kto przy zdrowych zmysłach zainteresuje się czymś takim? Jaki wydawca? Albo ktokolwiek, decydujący o tym wszystkim?...

Scenarzyści to goście od wymyślenia historii, pisania dialogów, czasem też od tworzenia storyboardu czy choćby rozpisania na plansze i kadry. Myślicie, że ktoś ich kojarzy? Przecież efekt ich pracy – w odróżnieniu od imponującego portfolio rysownika – wygląda jak wyciąg bankowy. Kto przy zdrowych zmysłach zainteresuje się czymś takim? Jaki wydawca? Albo ktokolwiek, decydujący o tym wszystkim? Scenarzysta to końcówka komiksowego łańcucha pokarmowego. Wiecie jaka jest różnica między wydawcą komiksu, rysownikiem, inkerem, liternikiem, tłumaczem, składaczem a scenarzystą?

W „Robaczkach” poznacie odpowiedzi na powyższe pytania. Uchylimy przed wami kulisy komiksowego światka oraz wady i zalety życia z ojcem - komiksiarzem. Jak wygląda życie z twórcą opowieści obrazkowych? Czy warto tworzyć komiksy? Jak można na nich zarobić i czy trzeba umieć rysować, by uprawiać zawód komiksiarza? I co na to wszystko Misiek, syn Autora?

Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, musicie poznać „Robaczki”.

A czy Miśkowi komiks się podobał? Chłopiec w wywiadzie, udzielonym Kubie Jankowskiemu opowiadał o powstawaniu „Robaczków”:

Misiek: Tak. Na przykład taki, że – o tutaj – było małe kółko, a tu – duże. I podobał mi się odcinek, w którym jechałem samochodzikiem. Komiksy były bardzo śmieszne. Nie podobało mi się, że tatuś musi rysować i rysować, bo zamiast tego mógł się ze mną bawić.

„Robaczki” to jeden z nielicznych polskich komiksów autobiograficznych, skupiony na relacjach ojca z synem. Spora dawka humoru nie przysłania tu dość przykrej refleksji o rzeczywistości.

Dominik Szcześniak – scenarzysta i rysownik, autor scenariuszy m.in. do cyklu Dom Żałoby, albumów „Fotostory”, „Ksionz”, „Nikifor. Krynica oczami Nikifora”. Nakładem Wydawnictwa Komiksowego i Prószyński i S-ka ukazał się „Profesor Andrews”, adaptacja opowiadania Olgi Tokarczuk dokonana przez Dominika.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 485
Qulturasłowa | 2015-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2015

James A. Owen, Joe Shuster, Fred Gallagher – to nazwiska znane wszystkim miłośnikom komiksów. Co trzeba zrobić, żeby zostać tak genialnym twórcą komiksów? Jak wygląda proces przygotowywania komiksu? Czy scenarzyści i rysownicy to naprawdę ludzie z innej planety, czy może są dokładnie tacy sami, jak my, mają takie same problemy? Tak naprawdę, najgorzej w tym całym cyklu pracy ma scenarzysta, którego osoba pozostaje niezauważona, pensja – marna. Na dodatek recenzenci wciąż mają o coś pretensję, maja czelność wyrażać swoje zdanie (bywa, że i negatywne), a co gorsza … czasami robią to zupełnie ignorując lekturę. I jak w takiej atmosferze tworzyć?
Być może odpowiedzi na niektóre z tych pytań znajdziemy w nieszablonowym komiksie „Robaczki” autorstwa Dominika Szcześniaka. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Komiksowego pozycja, to niezwykle osobista historia ojca i scenarzysty, którego codzienne życie dalekie jest od ideału, choć tak naprawdę mając taką żonę i wspaniałego syna, zapewne nie zamienił by się na inne. Sięgając po komiks czytelnik dostaje niepowtarzalną szansę wkroczenia w świat historii opowiedzianych obrazem, w proces tworzenia komisu, a także poznania cieni i blasków życia „komiksiarza”. Wyjątkowy, autobiograficzny komiks, porusza te wszystkie tematy, które składają się na codzienność, choć tak naprawdę staja się one tłem dla najważniejszego motywu – relacji ojca z synem.
Misiek to rezolutny chłopczyk w wieku przedszkolnym, który nie raz wpędza rodziców w zakłopotanie, ale jego zachowanie budzi też zdumienie i podziw. Z niezwykłą przenikliwością syn autora dopowiada to, co powinno zostać niedopowiedziane, z pobłażliwością traktuje nieudolne próby ojca zmierzające do odwrócenia uwagi od niecenzuralnych słów płynących z otoczenia czy stosuje makiaweliczny plan służący zamianie ojca na kota (bo przecież uczulony ojciec równie dobrze może przenieść się na balkon). Wszystkie te męsko-męskie, poważne rozmowy budzą uśmiech, skłaniają do refleksji, zaś scena, w której Misiek chce rozbić swoją świnkę, wzrusza oraz sprawia, że czytelnik zaczyna zastanawiać się, czy i jego byłoby stać na taką bezinteresowność i hojność, by oddać swoje oszczędności na rzecz drugiej osoby.


(...) Pełna treść recenzji znajduje się na stronie: http://qulturaslowa.blogspot.com/2015/11/dominik-szczesniak-robaczki.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Głębokie rany

Nie jest to pozycja pozbawiona wad - duża liczba bohaterów drugo- i trzecioplanowych oraz sposób wyjaśniania głównej intrygi sprawił, że musiałam niej...

zgłoś błąd zgłoś błąd