Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Numer telefonu

Wydawnictwo: Videograf
5,83 (58 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
7
7
10
6
14
5
6
4
4
3
10
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378354291
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
PaniKa

Zuzanna Piątek dwa lata temu straciła matkę, swoją powierniczkę i najlepszą przyjaciółkę. Nie potrafi otrząsnąć się z tragedii, unika kontaktów z ludźmi, uciekając w pracę, której nienawidzi. Ma jednak swój codzienny rytuał – w chwilach słabości dzwoni pod numer telefonu, który wyrył się w jej sercu jak pacierz. Pewnego dnia, ku zdumieniu Zuzanny, telefon po drugiej stronie odbiera jakaś obca...

Zuzanna Piątek dwa lata temu straciła matkę, swoją powierniczkę i najlepszą przyjaciółkę. Nie potrafi otrząsnąć się z tragedii, unika kontaktów z ludźmi, uciekając w pracę, której nienawidzi. Ma jednak swój codzienny rytuał – w chwilach słabości dzwoni pod numer telefonu, który wyrył się w jej sercu jak pacierz. Pewnego dnia, ku zdumieniu Zuzanny, telefon po drugiej stronie odbiera jakaś obca kobieta. Rozmowa przynosi ukojenie i z czasem dziewczyna zaprzyjaźnia się z nową znajomą. Gdy traci pracę, Teresa zaprasza ją do siebie, nad morze. Z pewnymi oporami Zuzanna przyjmuje zaproszenie i rusza na drugi koniec Polski. Tam poznaje syna Teresy, Jakuba, który z każdym dniem staje się jej coraz bliższy.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/numer-telefonu-kucharska-anna...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/numer-telefonu-kucharska-anna...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 482
Zakładka | 2016-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2016

Przede wszystkim książkę czyta się bardzo łatwo. Może nie najszybciej, stosunkowo do liczby stron. Jednak proces ten, okazał się przyjemny i w miarę satysfakcjonujący. Może ta książka nie należy do tych genialnych, o których mówią rzesze ludzi, ale z pewnością jest bardzo ciekawa.

Pomysł na fabułę, faktycznie jest oryginalny. Jednak wykonanie nie było już takie perfekcyjne. Oczywiście nie twierdzę, że było złe, ale niestety czegoś mi brakowało. Zajmijmy się najpierw pozytywami. Historia nie dość, że jest wyjątkowa to i potrafi sobą zainteresować.

Wątków nie jest wiele, ale w tym przypadku okazuje się być to bardzo dobrym rozwiązaniem. Gdyby było ich, choć odrobinę wiele, wydaje mi się, iż przytłoczyłyby to, na co powinniśmy zwrócić uwagę. Dlaczego? Poza głównym, związanym ze znajomością Teresy i Zuzy, poznajemy przeszłość wszystkich bohaterów, która miejscami jest bardzo skomplikowana. Co ważne poprowadzone są one w miarę ciekawie, a ich rozmieszczenie w czasie, również było poprawne. Rozwiązanie danej sytuacji nie następowało zaraz po jej wydarzeniu się. By poznać rezultaty czegoś, trzeba troszkę poczekać. I tak powinno być.

A co z negatywami? Niestety są. Brakowało mi czegoś, co przyciągałoby mnie do książki. Czytałam ją, bo ją zaczęłam i interesowała mnie fabuła. Gdybym jednak musiała ją przerwać czytać i powrócić po jakimś czasie, nie byłoby to powodem do smutku. Co więcej, wydarzenia były przewidywalne. Z pewnością już czytając opis, spodziewacie się tego, co będzie na końcu. Choć faktycznie jedno wydarzenie mnie bardzo zszokowało. Mimo to tego jest za mało. Czuję niedosyt.

Co do głównej bohaterki, mam bardzo mieszane uczucia. Początkowo rzeczywiście jej współczułam. Wydawała się zagubioną kobieta, pełną trosk i lęków. Później zaczęła mnie niestety bardzo denerwować. Często nie rozumiałam, o co jej chodzi w konkretnych sytuacjach. Myślę, że część nastolatków wykazałaby się lepszym zachowaniem. Tyle w tym temacie.

Książka nie jest idealna, ale czyta się ją dość dobrze. Jak wiele publikacji ma swoje wady, ale ma też zalety. Jak już pisałam, styl autorki jest łatwy, zatem nie męczymy się przy czytaniu. Jest to bardzo dobra historia do czytania w deszczowy dzień czy leniwą niedzielę. Każda kobieta w jakiś sposób odnajdzie się w historii Zuzanny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małżeństwo we troje

Daję wszystkie gwiazdki! Jestem zachwycona, opowiadania wciągają i poruszają do głębi. Pierwsze podobało mi się najbardziej. Sporo zbiegów okoliczn...

zgłoś błąd zgłoś błąd