Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Numer telefonu

Wydawnictwo: Videograf
5,82 (61 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
7
7
10
6
16
5
7
4
4
3
10
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378354291
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
PaniKa

Zuzanna Piątek dwa lata temu straciła matkę, swoją powierniczkę i najlepszą przyjaciółkę. Nie potrafi otrząsnąć się z tragedii, unika kontaktów z ludźmi, uciekając w pracę, której nienawidzi. Ma jednak swój codzienny rytuał – w chwilach słabości dzwoni pod numer telefonu, który wyrył się w jej sercu jak pacierz. Pewnego dnia, ku zdumieniu Zuzanny, telefon po drugiej stronie odbiera jakaś obca...

Zuzanna Piątek dwa lata temu straciła matkę, swoją powierniczkę i najlepszą przyjaciółkę. Nie potrafi otrząsnąć się z tragedii, unika kontaktów z ludźmi, uciekając w pracę, której nienawidzi. Ma jednak swój codzienny rytuał – w chwilach słabości dzwoni pod numer telefonu, który wyrył się w jej sercu jak pacierz. Pewnego dnia, ku zdumieniu Zuzanny, telefon po drugiej stronie odbiera jakaś obca kobieta. Rozmowa przynosi ukojenie i z czasem dziewczyna zaprzyjaźnia się z nową znajomą. Gdy traci pracę, Teresa zaprasza ją do siebie, nad morze. Z pewnymi oporami Zuzanna przyjmuje zaproszenie i rusza na drugi koniec Polski. Tam poznaje syna Teresy, Jakuba, który z każdym dniem staje się jej coraz bliższy.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/numer-telefonu-kucharska-anna...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/numer-telefonu-kucharska-anna...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3148
Anna | 2016-02-17
Przeczytana: 16 lutego 2016

Kiedy przeczytałam, że główna bohaterka to Zuzia Piątek, potraktowałam to jak omen, zapowiadający dobrą książkę. Dlaczego? Bo moja ukochana wnuczka ma tak na imię, a urodziła się w piątek, więc wzięłam to za dobry znak.
Jakże się jednak pomyliłam. Można powiedzieć, że tematem przewodnim książki jest ból i rozpacz po stracie bliskiej osoby, w tym przypadku matki głównej bohaterki. Ale to jakiś poroniony pomysł, aby cała fabuła kręciła się wokół tego wątku, aby blisko trzydziestoletnia kobieta tak bardzo nie radziła sobie z życiem, zatracając się całkowicie w żałobie, która wrosła w jej duszę, serce, umysł ... Nie potrafiła skorzystać z okazji, gdy los podał jej rękę, nie dała sobie szansy na szczęście, mało tego - nie dała jej też własnemu ojcu.
W moich oczach Zuzka jest postacią infantylną, skupioną na swoim bólu, chwiejną emocjonalnie, zmienną w nastrojach, niedojrzałą. Nie wiem czy to celowy zabieg autorki, czy sprawił to język samej powieści, który mnie nie przypadł do gustu. Cała powieść raczej naiwna, przewidywalna, rozwlekła. Mnie - jakkolwiek przeczytałam ją do końca - nie przekonała i nie urzekła właściwie niczym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Filatelista

Nienawidzę tej książki! Zostało mi 100 stron do końca, ale prędzej zginę i szczeznę, nim dotrwam do końca. Ciągnie się jak flaki z olejem, bohaterów t...

zgłoś błąd zgłoś błąd