Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wróżenie z wnętrzności

Seria: Kontrapunkty
Wydawnictwo: Powergraph
7,57 (174 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
27
8
51
7
52
6
19
5
6
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364384431
liczba stron
234
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Każdy choć raz chciał odejść: zostawić wszystko, odwrócić się i zniknąć. Mateusz porzuca błyskotliwą karierę i zamieszkuje na dworcu kolejowym. Jego brat Błażej od dwudziestu lat nie wypowiedział ani słowa. Ale nic nie jest takie, jak się z początku wydaje. Dworzec Mateusza jest śródziemnomorską willą, zatopionym wśród beskidzkich lasów schronieniem dla ludzi i bogów. A milczący Błażej szeptem...

Każdy choć raz chciał odejść: zostawić wszystko, odwrócić się i zniknąć. Mateusz porzuca błyskotliwą karierę i zamieszkuje na dworcu kolejowym. Jego brat Błażej od dwudziestu lat nie wypowiedział ani słowa. Ale nic nie jest takie, jak się z początku wydaje. Dworzec Mateusza jest śródziemnomorską willą, zatopionym wśród beskidzkich lasów schronieniem dla ludzi i bogów. A milczący Błażej szeptem opowiada tajemniczą historię o odejściach i powrotach. To opowieść o dwóch braciach i Marcie, bogini Poświatowa, pełna niedopowiedzeń i pulsującego erotyzmu wyprawa w poszukiwaniu mitologii życia.

 

źródło opisu: http://www.powergraph.pl/

źródło okładki: http://www.powergraph.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4366
Wkp | 2016-03-29
Na półkach: Współpraca

JAK UCIEC OD WSZYSTKIEGO, KIEDY NIE MA SIĘ NIC

„Słowa czołgają się cicho, chłopiec pisze szeptem.”
Pidżama Porno, „Chłopcy idą na wojnę”

Zdumienie, zachwyt, oszołomienie. Emocja za emocją, depresyjna nadzieja, dziecięca radość zmieszana z goryczą. Bardziej czuł to bohater/narrator tej opowieści czy ja, nie wiem sam. Ale wiem jedno: tej książki prędko nie zapomnę. I jedno też zrozumiałem: dlaczego Wit Szostak jest tak bardzo ceniony. Bo to po prostu literatura z naprawdę wysokiej półki, do smakowania bardziej, niż pochłaniania za jednym posiedzeniem.

Mateusz i jego żona Marta zostawili wszystko, co dla innych stanowiłoby sens egzystencji. Odcięli się od świata na zamkniętej stacji kolejowej w pobliżu gór i lasów Beskidów. Żyją tu w ciszy i spokoju, z naturą i z natury, z dziećmi i bratem Mateusza, Błażejem. Za nimi zostały perspektywy i widoki na dobrą zdaniem innych przyszłość, z nimi jest ucieczka od świata. Błażej, który od dwudziestu lat nawet się nie odezwał, upośledzony, zamknięty w sobie Błażej, który nie może przed niczym uciec, bo nic nie ma, pisząc szeptem portretuje codzienne życie na stacji, gdzie pozornie nie dzieje się nic, a dzieje się jakże wiele, przesycając każdą swoja wzmiankę specyficznymi przemyśleniami…

Kiedy ma się do czynienia z książką taką, jak ta, stając przed zadaniem napisania o niej kilku słów napotyka się na pustkę. Nie żeby zabrakło przemyśleń i nie ponieważ nie ma o czym pisać. Jest o czym i są myśli, a jednak, jak uważa Błażej, czasem lepiej nie pisać, bo słowa mogą ukraść piękno. Bo piękna jest to powieść. Stylistycznie wysmakowana, w warstwie treści niebanalna, intrygująca, mądra i głęboka. Moje pierwsze skojarzenia podczas czytania – „Zrodzony z męża i niewiasty” Mathesona. Bo podobna narracja z perspektywy osoby inaczej postrzegającej świat, niż my, bo podobne zabiegi stylistyczne. A jednak wszystko jest zupełnie inne, własne, nie ciążące tak w fantastykę. Ujmujące jest i przekonujące, a sceny, gdzie gości erotyka, jak przemyślenia Błażeja, nabierają lirycznej, poetyckiej wręcz nuty o niezwykłej sile wymowy.

Trudna to książka, to prawda, nietypowa, ale jakże przy tym satysfakcjonująca. Depresyjna? Tak. Dająca nadzieję? Owszem. Taki kontrapunkt, dla polskiej prozy dominującej na listach bestselerów. Warto sięgnąć, pod każdym względem warto. I warto z uwagą śledzić karierę Szostaka, bo to nazwisko zostanie zapamiętane.

Polecam gorąco.

Recenzja opublikowana także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/03/29/wrozenie-z-wnetrznosci-wit-szostak/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bez przebaczenia

Przed chwilą skończyłam. Historia żołnierza i artystki. Czy taki związek jest w ogóle możliwy? Tyle przeciwności, czasem spowodowanych przez samych bo...

zgłoś błąd zgłoś błąd