Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Exitus Letalis, tom 3

Cykl: Exitus Letalis (tom 3)
Wydawnictwo: Kotori
7,82 (213 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
36
8
55
7
45
6
19
5
11
4
2
3
2
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363650582
liczba stron
186
słowa kluczowe
komiks, kotori, exitus letalis, katlett
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
lullaby96

Paryż - mekka artystów i... marzenie Evy. Niespodziewanie KZU właśnie tam kieruje młodą psycholog i jej "starych" znajomych z Niflheim. Niestety, nawracające wizje i omdlenia utrudniają dziewczynie współpracę z zespołem. Sytuację dodatkowo komplikuje pojawienie się doktora Delisha, byłego lekarza Daggersów. Mężczyzna okazuje się bezcennym źródłem informacji, jednak stanowi również poważne...

Paryż - mekka artystów i... marzenie Evy. Niespodziewanie KZU właśnie tam kieruje młodą psycholog i jej "starych" znajomych z Niflheim. Niestety, nawracające wizje i omdlenia utrudniają dziewczynie współpracę z zespołem. Sytuację dodatkowo komplikuje pojawienie się doktora Delisha, byłego lekarza Daggersów. Mężczyzna okazuje się bezcennym źródłem informacji, jednak stanowi również poważne zagrożenie. Mimo to pobyt w Paryżu pozwala Evie wreszcie poznać wstrząsającą prawdę o Marii...

 

źródło opisu: http://www.kotori.pl/

źródło okładki: http://www.kotori.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 122

Powiedziałam sobie, że wypowiem się na temat Exitus Letalis dopiero po tym jak powychodzą wszystkie tomy. Ale to co dostało się ostatnio w moje ręce, a czego nie nazwę komiksem, wstrząsnęło mną zbyt mocno bym przeszła obok tego obojętnie. O tak, drodzy Czytelnicy: tom trzeci. Jak poprzednie egzemplarze nazwałabym słabymi, to trójeczka przebijała samą siebie z rozdziału na rozdział. Zapowiadało się ciałkiem sporo akcji, a w efekcie dostajemy kilka stron rozmów poprzeplatanych z bezsensownymi żartami dla gimnazjalistów.
O gustach się nie dyskutuje, kreska może się podobać, bądź nie. Faktem jednak jest, że pani Katt nie umie w anatomię i błędy są i to wyraźne. Autorka poszła na łatwiznę co chwilę wklejając tła, a niektóre kadry istnieją tylko po to by widniało na nich zdjęcie. W dodatku jeśli widzimy dwie strony z dość dużymi panelami i na każdym z nich jest trochę inne zdjęcie miasta, plus dorysowane postacie, to robi nam się przed oczami taki misz - masz, że jesteśmy bliscy oczopląsu. Rysunki są w dużej mierze niestaranne, zdarzają się po prostu pokolorowane bazgroły i to w dodatku zaraz obok precyzyjnie dopracowanych atrów, co tworzy nam kontrast którego nie sposób nie dojrzeć. Spotkałam się kilka razy małym wklejonym panelem miasta (po prostu sobie tam widniał, kompletnie bez celu), raz pojawiła się nam Ewa która wyglądała jakby ktoś na nią zapomniał nałożyć kilku warstw. Beznadzieja. Nie po to ludzie płacą za komiks, żeby dostawać w ręce kilkadziesiąt zdjęć przerobionych lekko w fotoszopie.
Fabuła? Pffy. Dawno nie widziałam tak dobrego żartu. No, na pewno nie znajdziecie go podczas czytania. Sceny które miały być śmieszne szczerze mówiąc przestały być dla mnie głupie, wzbiły się na nowy poziom żenady i prostactwa. Wyjątkowo idiotyczna scena na początku z gołą Siff jest kompletnie niepotrzebna, a serwuje nam żart o okresie, gołą babkę, która nie potrafi się ubrać do otworzenia drzwi i załamanie nerwowe. Przy czym nie jest to nawet pierwsze 15 stron. Tom przyniósł mi chyba więcej pytań niż odpowiedzi. David - jak wiadomo postać o dwóch osobowościach. Jedną z nich jest mały ciul, który w poprzednich tomach miał rolę czysto humorystyczną w tym nie pojawił się ani razu, wnioskuję więc, że jego egzystencja jest bezcelowa. Druga z jego jaźni była molestowana w przeszłości. Co poskutkowało tym, że... został seksoholikiem. Logikę jak widać zgubił gdzieś po drodze. Ewcia upiła się dwoma łykami wina co, jak twierdzę, jest klinicznie niemożliwe, dodając przy tym, iż nic po nich nie pamiętała. Ourell cały czas skacze obok Ewy niczym jej piesek, traktując ją jak jakieś ułomne dziecko. Czy tylko w ten sposób Katt potrafi przekazać, że postacie się o siebie troszczą? Maria okazuje się postacią złą. No wiecie, taką która jest zła. Nikt nie wie z jakiego powodu i w jakim celu. Ona jest po prostu zła. W komiksie mamy siedemnaście postaci. Cztery kobiety. Na trzynastu panów na razie sześciu kocha się w naszej Ewie, albo dało sygnał, że są nią zainteresowani. Włączając w to pana geja Gabriela i Oliviera, który przecież był do niej najmniej przekonany. Zostały jeszcze dwa tomy, biorąc pod uwagę to jak szybko postępuje wszechstronna miłość do głównej bohaterki jestem skłonna postawić tezę, że w następnym poderwie także pedofila Lavisha.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Augustus F. Sherman. Atlas Imigranta

Ciekawy katalog wystawy, dokumentujący na podstawie 130 zachowanych fotografii urzędnika Urzędu Imigracyjnego na Ellis Island, wykonanych w latach 19...

zgłoś błąd zgłoś błąd