Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kampania mołdawska Jana III roku 1691.

Wydawnictwo: Napoleon V
8 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378892670
liczba stron
110
kategoria
historia
język
polski
dodał
Bauero

Praca „Kampania mołdawska Jana III roku 1691” była początkiem długiej drogi naukowej Przemysława Smolarka, rozpoczętej w Krakowie pod okiem Władysława Konopczyńskiego, który wielokrotnie podsuwał swym studentom tematy badawcze dotyczące czasów panowania Jana III Sobieskiego. Jego zainteresowania historyczne kontynuowali tak wybitni badacze dziejów wojen i wojskowości staropolskiej Profesorowie...

Praca „Kampania mołdawska Jana III roku 1691” była początkiem długiej drogi naukowej Przemysława Smolarka, rozpoczętej w Krakowie pod okiem Władysława Konopczyńskiego, który wielokrotnie podsuwał swym studentom tematy badawcze dotyczące czasów panowania Jana III Sobieskiego. Jego zainteresowania historyczne kontynuowali tak wybitni badacze dziejów wojen i wojskowości staropolskiej Profesorowie – Kazimierz Piwarski i Jan Wimmer

[…] Profesor Jan Wimmer wielokrotnie zwracał uwagę na pilną potrzebę opublikowania rozprawy Przemysława Smolarka na temat kampanii wojennej 1691 r., oceniając ją jako interesującą i rzetelną analizę ostatniej wyprawy mołdawskiej polskiego monarchy. Rzeczywiście, właśnie minęło blisko 70 lat od czasu obrony pracy magisterskiej przez młodego Przemysława Smolarka i od złożenia jej egzemplarza w archiwum Uniwersytetu, a przecież nie sposób obejść bez Jego rozprawy w badaniach nad ostatnimi latami panowania Lwa Lechistanu.

(z „Posłowia” prof. Marka Wagnera)

 

źródło opisu: www.napoleonv.pl

źródło okładki: www.napoleonc.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1632
Sensej | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Książka Smolarka została napisana w 1948 r., lecz nigdy nie została wydana - choć Jan Wimmer i Marek Wagner, to właśnie na niej opierali się opisując kampanię mołdawską Jana III Sobieskiego z 1691 roku. Zresztą, inicjatorem wydania tej pracy był sam Jan Wimmer. Przedsięwzięcie było zaś warte świeczki, ze względu na niebanalna sylwetkę autora, żołnierza Armii Krajowej, bramkarza Wisły Kraków, a później twórcy i dyrektora Muzeum Morskiego w Gdańsku. Kim jest Przemysław Smolarek? Otóż to ostatni uczeń Władysława Konopczyńskiego - i jeden z nielicznych, którzy do końca życia swego mistrza zachowali się fair (inni, w obawie przed aparatem władzy ludowej unikali nawet powiedzenia dzień dobry, by komuniści nie szurnęli ich z UJ-otu).

Co do samej pracy - mimo upływu 70, wciąż zachowuje ogromną wartość. Niemniej, redakcja wprowadziła też pewne objaśnienia w oparciu o nowa literaturę, by książka mogła być jeszcze lepsza. Ja liczę na duży odbiór tej pracy, bo język świetny - a długa nie jest.

Wydanie świetne, kawałek solidnej pracy. Biogram profesora, pozwala na zapoznanie się z postacią, tego trochę zapomnianego patrioty, żołnierza AK, członka opozycji z lat osiemdziesiątych. Dobrym pomysłem było dodanie bibliografii uzupełniającej, zawierającej wykaz prac o wojnie, powstałych po 1948 roku, swoją drogą ciekawe, jak dla porównania, prezentuje się artykuł biografa Marysieńki o tej kampanii z 1992 roku. I czy ten rzadki do zdobycia, tekst, powstały w 1882 roku w Biesiadzie Literackiej, o wyprawie 1691 roku, z jakiego korzystał Smolarek, jest dostępny w sieci?? Książka jest napisana w bardzo przystępnym stylu, podobnym do stylu Konopczyńskiego, więc jeśli ktoś ceni dzieła twórcy "Konfederacji Barskiej", to jest to, pozycja obowiązkowa do przeczytania. Świetnie nakreślone tło polityczne kampanii tegoż roku. Autor jest chyba, odrobinę zbyt surowy, dla naszego dowództwa, cóż mógł zrobić Jan III Sobieski i jego wodzowie, gdy orda tatarska walczyć nie chciała? Czytam książkę, równocześnie z "Pamiętnikami Sarneckiego", aby porównać opisy tej wyprawy, nasuwa mi się pytanie trochę poboczne: Tatarzy wycieli serce zabitemu porucznikowi Wildze. Wprawdzie Kałmucy w bitwie nad Basią wycieli jednemu z litewskich rycerzy serce, ale u Tatarów pierwszy raz się z tym spotykam. Czy to był u nich, jakiś zwyczaj, jak u plemion pierwotnych, aby posiąść siłę pokonanego wojownika, czy tylko sposób na pohańbienie zwłok? Czy towarzysz litewski Kościuszko, któremu Tatarzy ranili konia to przodek Naczelnika, a ranny w potyczce pan Żeligowski to przodek zdobywcy Wilna z XX wieku? Te pytania pozostawiają język zapytania, element niedopowiedzenia, czyli coś co uwielbiam i na dodatek w naukowej książce historycznej! Pierwszy raz ktoś mnie zagiął z tej tematyki! Jestem pod ogromnym wrażeniem wiedzy, erudycji, stylu i języku autora. Ogromne podziękowania i wyrazy uznania wobec autora za napisanie "Kampanii mołdawskiej Jana III roku 1691". Takich prac więcej w polskiej nauce historycznej!!! Pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników i znawców polskiej wojskowości nowożytnej. Zdecydowanie polecam wszystkim książkoholikom, miłośnikom historii Polski (zwłaszcza okresu nowożytnego) oraz poszukiwaczom prawdy. :) :) :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A piękno świeci w ciemności

Dosyć specyficzne i staroświeckie spojrzenie na sztukę - ale to w końcu biskup. :) Można się jednak dowiedzieć trochę ciekawych rzeczy - zwłaszcza o s...

zgłoś błąd zgłoś błąd