Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klejnot

Tłumaczenie: Iwona Wasilewska
Cykl: Klejnot (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,2 (759 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
80
9
87
8
157
7
198
6
137
5
51
4
31
3
8
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Jewel
data wydania
ISBN
9788376863061
liczba stron
380
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Klejnot (ang. Jewel) oznacza bogactwo. Klejnot oznacza piękno. Klejnot oznacza arystokrację. Ale dla dziewcząt, takich jak Violet, oznacza niewolę. Violet, która urodziła się i wychowywała na Bagnie, została wyszkolona na surogatkę dla arystokracji, ponieważ w Klejnocie jedyną rzeczą ważniejszą od bogactwa jest potomstwo. Kupiona na aukcji surogatek przez Księżną Jeziora i przywitana...

Klejnot (ang. Jewel) oznacza bogactwo. Klejnot oznacza piękno. Klejnot oznacza arystokrację. Ale dla dziewcząt, takich jak Violet, oznacza niewolę. Violet, która urodziła się i wychowywała na Bagnie, została wyszkolona na surogatkę dla arystokracji, ponieważ w Klejnocie jedyną rzeczą ważniejszą od bogactwa jest potomstwo.

Kupiona na aukcji surogatek przez Księżną Jeziora i przywitana uderzeniem w twarz, Violet (znana teraz jedynie jako nr 197) szybko poznaje brutalną prawdę, kryjącą się za błyszczącą fasadą Klejnotu: okrucieństwo, dwulicowość i skrywana przemoc, które stały się stylem życia arystokracji. Violet musi zaakceptować brutalną rzeczywistość… i starać się pozostać przy życiu.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 51
Xuxa | 2015-12-01
Na półkach: Przeczytane

"Wolność ma swoją cenę."

Wyobraźcie sobie, że w wieku 12 lat jesteście zabrani od rodziny i przewiezieni do Bramy Południowej, by szkolić i kształcić się na surogatkę. Tak wiem, bardzo "obiecująca" perspektywa. Czekajcie, jeszcze najlepsze przed wami. Po ukończeniu szkolenia jesteście wystawiani w Domu Aukcyjnym, by zostać sprzedanym szlachcie z Klejnotu. Nie tak źle prawda? Zamieszkujecie w pałacu, pławicie się w luksusie, żyć nie umierać.
Niestety jest jedno "ale".
Dosyć istotny fakt.
Wraz z przekroczeniem progu Domu Aukcji straciliście swoją wolność. Najlepiej jakbyście w ogóle nie mieli własnej osobowości. Bez sprzeciwu wykonywali zachcianki właścicielki i byli ich pupilkami..
Tak właśnie było z Violet. Główna bohaterka zostaje kupiona przez Diuszesę Jeziora i trafia do jej pałacu, by stać się zabawką w jej rękach. Czy rzeczywiście tak ma wyglądać jej życie? Dziewczyna pragnie uciec, jednak na drodze staje jej zakazana miłość.

"Przesyłam sobie drobiazgi, których znaczenia nikt poza nami nie jest w stanie pojąć. Kawałek koronki, pukiel włosów, marmurowy pionek do Halmy, wydłubaną z zegarka sprężynkę. Znaczy to tyle, co: "Cześć, żyję i pamiętam.""

Amy Ewing wykreowała wspaniały <dobra, pojęcie względne> świat. Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Wszystko zostało opisane, wyjaśnione. Chociaż czuję pewien niedosyt związany z nierozwinięciem przez autorkę tematu murów oddzielających Samotne Miasto od oceanu, czy historii powstania tego społeczeństwa.

"- W twoich ustach słowo "prawda" brzmi jak coś wyjątkowo paskudnego."

Akcja rozkręca się powoli, by na końcu zrzucić na Was bombę uczuciową. Uwierzcie mi. Byłam tak przytłoczona różnymi emocjami, że miałam papkę zamiast mózgu. Dopiero następnego dnia dotarły do mnie niektóre rzeczy, wątki czy wydarzenia. Wyobraziłam sobie siebie na miejscu Violet. Brr, już na samą myśl o tym, przechodzą mnie ciarki.

"-Nie, tylko...Dokładnie pamiętam ten moment, w którym pomyślałam, że Violet Lasting znikła na zawsze."

Naprawdę polubiłam główną bohaterkę i z całego serca jej współczułam. Inni bohaterowie byli naprawdę dobrze przedstawieni, ale czuję jakbym nie zdążyła ich jeszcze poznać i zrozumieć ich osobowości. Jeszcze jednym z minusów książki był jak dla mnie wątek miłosny. Oczywiście, że kibicowałam mojemu OTP, ale z drugiej strony, wydaję mi się, że ten wątek został wprowadzony za szybko i na siłę. Violet miała tyle spraw na głowie, że zakazana miłość, związany z nią stres i niebezpieczeństwo, nie były jej potrzebne.

"-(..) No cóż, jestem tylko człowiekiem. Nie jestem doskonała. (..)"

Sięgając po książkę nie wiedziałam, że tak się wciągnę. Zastanawiałam się, dlaczego wszyscy dookoła robią o nią takie wielkie zamieszanie i czy rzeczywiście jest taka wspaniała. Odpowiedź brzmi- tak. Myślę, że jesli jesteście fanami serii "Rywalki" lub "Czerwonej królowej", to wasze klimaty. Jeśli jeszcze nie sięgnęliście po tą pozycję uczyńcie to jak najszybciej, by wraz Violet walczyć ramię w ramię o wolność. Bo nigdy nie wiadomo, kiedy nam jej zabraknie...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siostra burzy

Wyczytałam z tej książki najgorsze zaręczyny spośród książek jakie do tej pory przeczytałam. Rozbawiły mnie, więc to spory plus :-) Nie polubiłam głów...

zgłoś błąd zgłoś błąd