Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pycha i upadek

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,61 (123 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
20
7
38
6
32
5
11
4
6
3
4
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640997
liczba stron
370
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
aspolski

Upadek władzy – oto temat tej książki. Upadek bardzo władzy bardzo konkretnej, partii zwanej Platformą Obywatelską, w bardzo konkretnym państwie, zwanym III Rzeczpospolitą. Ale nie poświęcałbym konkretnej zmianie rządów tak wiele uwagi, gdybym nie miał nadziei, że przez jej szczegółowy opis powiem coś o upadku władzy w ogóle. Upadek władzy to bowiem coś takiego, jak śmierć. Upadek władzy...

Upadek władzy – oto temat tej książki. Upadek bardzo władzy bardzo konkretnej, partii zwanej Platformą Obywatelską, w bardzo konkretnym państwie, zwanym III Rzeczpospolitą. Ale nie poświęcałbym konkretnej zmianie rządów tak wiele uwagi, gdybym nie miał nadziei, że przez jej szczegółowy opis powiem coś o upadku władzy w ogóle.
Upadek władzy to bowiem coś takiego, jak śmierć.
Upadek władzy zaskakuje nawet bardzo uważnych komentatorów.
Jakimi prawami kierują się demokratyczne rewolucje? Jak im się udaje niepostrzeżenie narodzić, wezbrać, dlaczego zawsze jesteśmy nimi zaskoczeni, nawet jeśli się ich od dawna spodziewaliśmy, dlaczego każdy polityk, partia czy innego rodzaju elita(1) reaguje na nią tak samo głupio – wyparciem, niezrozumieniem, groteskowym droczeniem się z rzeczywistością?

Nie wiem. Ale próbuję zrozumieć. Spróbujcie razem ze mną. Jeśli nawet nadal nie zrozumiemy, to przynajmniej zafundujemy sobie trochę złośliwej radości, rozpamiętując dzień pod dniu, jak pycha została pokarana upadkiem, a upadek uwieńczony śmiesznością.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2015

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 83
Piotr Płaczkiewicz | 2015-11-20
Na półkach: Przeczytane

Książka przegadana i to mocno. Mnóstwo w niej didaskaliów i dywagacji, ma mocno gawędziarski styl i to irytuje. Esencji w niej niestety mało. Przeczytałem ją w niecały miesiąc po przegranej PO w wyborach i już wydaje się przeterminowana. Niektóre prognozy się nie sprawdziły, jak np. ta o Petru. Czytałem lepsze książki Ziemkiewicza. Pozycja mocno nieobowiązkowa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obserwator

"(Nie) Wielka gra" Chyba mam przesyt thrillerami, które nimi nie są i czas zrobić sobie od nich przerwę. Mam wrażenie, że czytam ciągle to...

zgłoś błąd zgłoś błąd