Australijczyk

Wydawnictwo: Wielka Litera
6,09 (244 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
14
8
29
7
47
6
74
5
36
4
24
3
9
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380320567
liczba stron
295
słowa kluczowe
pamiętniki, podróże, Australia
język
polski
dodała
Ag2S

GDZIE NIEDŹWIEDZIE ZIMUJĄ Mimo że nie wyobraża sobie, by na stałe wyjechać z Polski, trudno mu żyć bez corocznych długich wypadów na „koniec świata”. Marek Niedźwiecki fotografuje Australię od piętnastu lat, zjechał ten nadzwyczajny kontynent wzdłuż i wszerz. Mieszkał w wiosce wielorybników, wspinał się na drzewa giganty, stawał twarzą w twarz z ospałym misiem koala i oko w oko ze śmiertelnie...

GDZIE NIEDŹWIEDZIE ZIMUJĄ

Mimo że nie wyobraża sobie, by na stałe wyjechać z Polski, trudno mu żyć bez corocznych długich wypadów na „koniec świata”. Marek Niedźwiecki fotografuje Australię od piętnastu lat, zjechał ten nadzwyczajny kontynent wzdłuż i wszerz. Mieszkał w wiosce wielorybników, wspinał się na drzewa giganty, stawał twarzą w twarz z ospałym misiem koala i oko w oko ze śmiertelnie jadowitym wężem brązowym. Spacerował po Sydney, Melbourne, Perth, Darwin, Hobart. Zasnął podczas przechadzki dwukilometrowym molo. Nie wszedł na Górę Kościuszki, czego się trochę wstydzi i na Ayers Rock, z czego jest bardzo dumny. Stał się miłośnikiem australijskiego wina, australijskiego miodu, australijskich ryb i australijskiego sposobu skracania słów... Stał się po części – „Australijczykiem”.

Ta książka pełna jest miłości do Australii.

Jean Dunn
Ambasador Australii w Polsce

Mimo wyraźnych różnic Australię z Polską łączy wiele. Przede wszystkim fakt, że do obu krajów przyjeżdża się raz, a potem już ciągle wraca! Potwierdzeniem tego jest "australijska miłość" Autora tej wspaniałej książki, Pana Marka Niedźwieckiego. Gorąco polecam ją wszystkim Polakom i Australijczykom, którzy pragną pokonywać bariery geograficzne, aby jak najwięcej dowiedzieć się wzajemnie o sobie i o swoich krajach.

Paweł Milewski
Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Australii

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl/

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (562)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6660
allison | 2015-11-21
Przeczytana: 21 listopada 2015

Czytanie (a raczej oglądanie) książki pana Marka może być udane tylko wtedy, gdy uznamy, że to przede wszystkim album fotograficzny, a nie literatura podróżnicza sensu stricto. Ci, którzy liczą na długie i szczegółowe opisy wędrówki po krainie kangurów, mogą poczuć się rozczarowani.

"Australijczyk" cieszy oko pięknymi zdjęciami. Jedne są niezwykle urokliwymi pejzażami, inne to zbliżenia egzotycznych roślin, zwłaszcza oryginalnych, kolorowych kwiatów, jeszcze inne to portrety zwierzaków (rozbrajające jest ujęcie wpatrzonego w obiektyw małego kangura:)). Sporo fotografii uwiecznia różne drzewa, o których urodzie i niepowtarzalności autor pisze z podziwem i pasją.
Do wielu ujęć wraca się z wielką przyjemnością i pod względem artystycznym na pewno jest to książka, którą przegląda się z niesłabnącym zaciekawieniem i uznaniem dla oka fotografa.

"Australijczyk" to także tekst, który nie jest jednak dziennikiem podróżnym. To raczej rozbudowane opisy zdjęć, w których Marek Niedźwiecki...

książek: 1864
michall_1985 | 2017-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2017

Chcąc odpocząc od ciężkich tematów typu spory filozoficzne oraz wojna postanowiłem wziąc się za coś lżejszego.
Książka rzuciła mi się w oczy dzięki swojej okładce.Poza tym znane nazwisko,stwierdziłem - przeczytam.

Nie sprawdziłem wcześniej na LC,że to jest album,a nie pamiętnik/autobiografia lub coś w tym stylu.Moje zdziwienie po powrocie do domu z biblioteki było duże.Stwierdziłem,że "eee,szkoda na to czasu,pooglądam obrazki i tyle".Ale na szczęście nie było tak źle.

Pamiętam,jak w podstawówce brałem udział w szkolnych konkursach i olimpiadach m.in z geografii (w tym z Australii).Ta książka pozwoliła mi powspominac tamte czasy,kiedy z zapałem poznawałem ten odległy kontynent.Okazało się,że pewnych rzeczy nie wiedziałem i dzięki tej książce poznałem kilka zaskakujących faktów.Ale nie powiem,o co chodzi.Przeczytajcie sami.

Książka wydana bardzo dobrze,papier kredowy i ładne nasycenie kolorów na zdjęciach sprawiają,że człowiek chciałby się przeniesc w tamte miejsca.Autor snuje...

książek: 1540
deana | 2018-01-08
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2018

W pracy mamy zwyczaj, że każdy kto wraca po urlopie, szczególnie spędzonym w jakimś ciekawym miejscu przynosi zdjęcia, pocztówkę oraz dzieli się z pozostałymi wrażeniami ze swoich podróży. A że jesteśmy zespołem ciekawym świata więc trochę miejsc już ,,zwiedziliśmy". Dlaczego o tym wspominam? Bo książka Marka Niedźwieckiego (albo raczej album) jest właśnie taki szybkim dzieleniem się wrażeniami.

Niedźwiecki, znany i ceniony dziennikarz radiowy jako cel swoich wypraw szczególnie upodobał sobie Australię, którą odwiedził już kilkanaście razy. Już od pierwszej wyprawy robił i kolekcjonował zdjęcia a razem z nimi wrażenia i emocje. Bo to przede wszystkim jest w tej książce. Dziennikarz pokazuje swoje ulubione miejsca, chwali się zdjęciami, przedstawia to co go zachwyciło na Antypodach i co poleciłby każdemu wybierającemu się tam do zobaczenia. Raczej nie znajdziemy tutaj zbyt wiele wiedzy merytorycznej o Australii. Jest garść powierzchownych informacji przeplatana zdjęciami, które,...

książek: 3179
Gosia | 2018-04-06
Na półkach: ROK 2018, Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2018

Książka - przewodnik, poradnik, album ze zdjęciami. Do każdego zdjęcia dodany opis gdzie i kiedy zostało zrobione, jakieś ciekawe zdarzenia związane z tym miejscem. Pan Marek od lat zakochany w Australii zwiedził ją całą. Zauroczyły mnie zdjęcia zrobione przez niego, piękna przyroda, ciekawe miejsca. Niestety chyba sama nie będę miała okazji tego na żywo zobaczyć. Przygoda tylko dla bogaczy...

książek: 489
skiatos | 2016-04-13
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 13 kwietnia 2016

Pan Marek pisze o swoich zachwytach nad Australią. Na szczęście nie jest to kolejny, wydany przez celebrytów, przewodnik reportersko-podróżniczy, pisany na zasadzie "byłem, to napiszę książkę", od jakich zaroiło się w księgarniach. Pan Marek z wrodzoną skromnością, taktem i humorem przybliża ten wyjątkowy kontynent, i robi to tak skutecznie, że aż chciałoby się tam pojechać, zobaczyć to wszystko i napić się shiraza - najlepiej w towarzystwie Pana Marka. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich Markomanów.

książek: 657
Mey-Mey | 2016-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2016

Jeśli ta książka byłaby TYLKO albumem, to zdobyłaby moje serce od razu. Niestety p. Niedźwiecki pokusił się o nieudolny komentarz do zamieszczonych zdjęć. Krótkie opisy przebytych dróg i odwiedzonych miejsc na Antypodach są tak jednostajne, tak miałkie, że nie wywołują żadnych emocji. Natomiast zdjęcia są obłędne! Wzbudzają we mnie morderczą zazdrość u tych, którzy mogą mieszkać, żyć, czy choćby tylko odwiedzać Australię.

książek: 702
Radosław Gabinek | 2015-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2015

Lubię jak Marek Niedzwiecki opowiada, czy robi to w radio, czy też na kartkach swoich książek. Ma się takie fajne wrażenie, że ktoś mówi do nas takim zwykłym prostym językiem bez rożnych sztuczności i ubarwień. Tym razem używa tego swojego stylu, aby opowiedzieć o swojej ukochanej Australii i sprawia, ze człowiek ma ochotę sprawdzić ceny lotów i wsiąść w samolot, aby udać się w te cudowne miejsca, które dodatkowo uwiecznione zostały na zdjęciach ( kolejny talent). Pewnie na tych marzeniach się u mnie skończy, bo rzadko wyruszam w świat, ale dzięki "Australijczykowi" chociaż namiastka tego świata była mi dana, a pewnie nie przeczytał bym o tych rzeczach gdyby nie osoba Marka Niedzwieckiego. Nawet książka autorska z pod jego pióra byłaby świetna:) Jedyne czego mi zabrakło w tej książce to większej objętości, bo poznawało się ten kontynent naprawdę z dużą ciekawością i przyjemnością, ale nagle książka się kończy, a apetyt rosnął w miarę jedzenia. Polecam jako resecik i odpoczynek od...

książek: 2938
BetiFiore | 2017-01-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 stycznia 2017

Ta książka to właściwie album ze zdjęciami z Australii opatrzonymi komentarzem autora. Szkoda, że mam ebook, choć papierowej wersji w cenie regularnej raczej bym nie kupiła. Polecam chyba tylko fanom pana Marka, do których i ja się zaliczam.

książek: 271
bibi | 2015-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015

Marek Niedźwiecki- jeden z najwspanialszych głosów w historii polskiego radia. Twórca Listy Przebojów Programu Trzeciego. Samotnik. Podróżnik. Wieczny prowincjusz. W Australii zakochany od lat. Regularnie odwiedza ją, fotografuje, "zachłannie kupuje" i wywozi płyty. Podkreśla jej koloryt, smakowitość i wyjątkowość. Widać wielką miłość do Australii i wszystkiego, co ze sobą niesie.

książek: 1880

Wychowana na "Tomku na tropach kangurów" i "Ptakach ciernistych krzewów" mam tęsknotę za Australią wpisaną pod skórę. Lekko ją zaspokoiłam książką "Busem przez świat. Australia za 80 dolarów", ale dopiero Marek Niedźwiecki podarował mi ją w pełnej krasie.

Pełna przecudownych, zniewalających pięknem zdjęć i krótkich, ale metaforycznych wpisów Trójkowego Niedźwiedzia daje niezwykły przedsmak kraju z końca świata.

Trzecie spotkanie z wrażliwością Pana Marka ugruntowało mnie w przekonaniu, że to bardzo ciekawy i fajny człowiek, taki niedzisiejszy i niszowy. A Australia wespół z Tasmanią dobrze się wpisują w Jego aurę. Dobrze jest patrzeć na nią Jego oczami.
Dla mnie to też byłoby wyjątkowe miejsce, pewnie w znacznej mierze przez swoją inność i oddalenie od wszystkiego, co znamy, a także przez bezkres i osamotnienie.
Warto się tam udać, choćby mentalnie..

zobacz kolejne z 552 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd