Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

S.Q.U.A.T.

Cykl: S.Q.U.A.T. (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,34 (74 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
11
7
20
6
17
5
6
4
6
3
2
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763313
liczba stron
400
język
polski

Stanisław Jerzy Lec mawiał: "To się będę śmiał, gdy nie zdążą ze zniszczeniem świata przed jego końcem". Nie zdążyli. Apokalipsa nastąpiła wcześniej. Promieniowanie gamma zamieniło w pył uprawy, spopieliło lasy, wysuszyło rzeki, morza i oceany. Do trzeciej wojny światowej nie doszło, nikt nie nacisnął czerwonego guzika, stalowi aniołowie śmierci pozostali zamknięci w betonowych silosach, śniąc...

Stanisław Jerzy Lec mawiał: "To się będę śmiał, gdy nie zdążą ze zniszczeniem świata przed jego końcem". Nie zdążyli. Apokalipsa nastąpiła wcześniej. Promieniowanie gamma zamieniło w pył uprawy, spopieliło lasy, wysuszyło rzeki, morza i oceany. Do trzeciej wojny światowej nie doszło, nikt nie nacisnął czerwonego guzika, stalowi aniołowie śmierci pozostali zamknięci w betonowych silosach, śniąc o zniszczeniu. Ale ten piasek, wszechobecny pył i upał… Pustynia, jaką stał się świat, upomniała się o swoją własność.

Rodzaj ludzki to uparty gatunek. Cham się uprze i weź mu daj. Ostatecznie ci, którzy przetrwali, wzięli sami to, co im było potrzebne do przeżycia. Te części miast, które nadawały się do zamieszkania zamieniono w twierdze otoczone kordonem betonowych płyt i wraków aut. Wśród zgliszczy przygranicznego miasta w Polsce B krwawo narodził się Squat Centrum. Oprócz pustyni pojawił się inny wróg – drugi człowiek.

Kamyk – jeden z ostatnich Wolnych Ludzi, przemytnik i handlarz żywym towarem – po latach wraca do Białego Miasta, po którym krążą opowieści o dziwnych zamaskowanych przybyszach, urządzających polowania na ludzi. Niebawem Kamyk, gnany niepokojącymi snami i wizjami, sam przekona się o ich istnieniu…

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl

źródło okładki: http://czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 883
Marcin | 2015-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2015

Jak na debiut autorski całkiem niezła. Tym razem to nie wojna, zaraza czy inny spowodowany przez ludzi kataklizm zniszczył ziemie tylko kosmiczny wybuch i promieniowanie Gamma które zabiło większość ludzi i spaliło ziemie. Po dwudziestu latach jednak ludzkość nadal istnieje i walczy o przeżycie. Tak poznajemy głównego bohatera Kamyka, przemytnika mieszkającego na pograniczu tego co zostało z Polski i odgrodzonej od niej murem Białorusi. Dostajemy w ręce książkę w której akcja zmienia się co chwilę a przerywnikami w głównym wątku są wspomnienia głównego bohatera oraz jego dziwaczne sny. Po jednej z nieudanych akcji zmuszony jest powrócić do Białego Miasta w którym rządzi osoba z którą się serdecznie nienawidzą (nie będę zdradzał czemu bo to jest głównym punktem książki). Niestety bohater ma coraz bardziej pod górę i z każdą stroną pakuje się coraz głębiej w kłopoty. Trochę naciągane jest pojawienie się w tej książce mutantów które przypominają wilkołaki, wampiry i strzygi (no niby skąd!!!!) a także ludzi obdarzonych mocami paranormalnymi. Całkiem niezła jak na debiut, fajnie , że osadzona w realiach Polskich. Ale tylko 7 gwiazdek bo według mnie autor trochę przesadził. Czekam na następne książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo ze szkła

"Tatiana trafia do pałacu, gdzie wraz z innymi konkurentkami będzie współzawodniczyć o koronę." Brzmi znajomo? Jeśli tak, to nie znaczy, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd