Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gregor i Przepowiednia Zagłady

Tłumaczenie: Dorota Dziewońska
Cykl: Kroniki Podziemia (tom 2)
Wydawnictwo: Iuvi
7,85 (149 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
21
8
41
7
43
6
15
5
4
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gregor and the Prophecy of Bane
data wydania
ISBN
9788379660124
liczba stron
336
język
polski
dodała
dialog

Od chwili gdy Gregor przypadkiem trafił do niezwykłej krainy pod Nowym Jorkiem, minęło kilka miesięcy. Chłopiec poprzysiągł sobie, że nigdy tam nie wróci. Kiedy Podziemni potrzebują pomocy – w związku z kolejną przepowiednią, tym razem o złowieszczym białym szczurze imieniem Mortifer – zdają sobie sprawę, że jedynym sposobem, by sprowadzić Gregora pod ziemię i zapobiec nieszczęściu, jest…...

Od chwili gdy Gregor przypadkiem trafił do niezwykłej krainy pod Nowym Jorkiem, minęło kilka miesięcy. Chłopiec poprzysiągł sobie, że nigdy tam nie wróci.
Kiedy Podziemni potrzebują pomocy – w związku z kolejną przepowiednią, tym razem o złowieszczym białym szczurze imieniem Mortifer – zdają sobie sprawę, że jedynym sposobem, by sprowadzić Gregora pod ziemię i zapobiec nieszczęściu, jest… porwanie Botki.
Gregor podejmuje wyzwanie i wraz z nietoperzem Aresem oraz nieposkromioną księżniczką Luksą wyrusza na poszukiwanie morderczego szczura Mortifera. Znajdzie się w sytuacjach, gdy zagrożone będzie to, co dla niego najdroższe, i stanie przed decyzjami o życiu i śmierci, od których będzie zależał los Podziemia.

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 229
StillChangeable | 2016-03-17
Na półkach: Przeczytane

Jakiś czas temu, miałam okazję sięgnąć po pierwszą część serii o Gregorze. Pamiętam, że wtedy spodobała mi się ta historia i chociaż nie do końca trafiała w moje gusta, to była całkiem wartościową lekturą, jaką to z czystym sercem mogłabym polecić w szczególności młodszym czytelnikom. Polubiłam tamte postaci, dlatego też postanowiłam na nowo przenieść się do Podziemia, sięgając po kolejną część przygód Gregora. Stąd też dzisiaj chciałabym zaprosić Was do przeczytania recenzji książki Suzanne Collins - "Gregor i Przepowiednia Zagłady". Mimo że jest to lektura dosyć przewidywalna i nadal utrzymuję przekonanie, że jest to bardziej seria dla młodszych czytelników, to możliwe, iż tych starszych przeniesie na chwilę do świata dzieciństwa.
Ten akapit może zawierać spoilery pierwszej części. Gregorowi udało się odnaleźć zaginionego tatę i od momentu, gdy musiał wypełnić Niedokończoną Przepowiednię, minęło już sporo czasu. Wydawać by się mogło, że wszystko powoli wraca do normy, a jednak któregoś dnia cały świat chłopca znów wywraca się do góry nogami. Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia i pewnego popołudnia Gregor wraz z Botką wybiera się na sanki do parku. Kiedy tak bawi się z siostrą, nagle dziewczynka znika mu z oczu. Przerażony chłopiec próbuje ją odnaleźć i wkrótce okazuje się, iż została porwana... przez Podziemnych! Gregor wraca do Regalii, gdzie czeka go kolejne zadanie. Tym razem musi wypełnić Przepowiednię Zagłady - inaczej cała kraina wkrótce legnie w gruzach. Na czym będzie polegać przepowiednia? Czy uda mu się spełnić swoją misję? Jakie zagrożenia na niego czekają? Odpowiedzi na te, jak i wiele innych pytań, znajdziecie oczywiście sięgając po książkę "Gregor i Przepowiednia Zagłady".
Muszę przyznać, że podobnie jak przy pierwszej części, bardzo szybko czytało mi się tę książkę. Przede wszystkim wpływa na to fakt, że fabuła sama w sobie nie jest bardzo skomplikowana. To prosta historia o chłopcu, który został wybrany, by spełniać różnego rodzaju przepowiednie. Podobnie, jak poprzednio, oczywiście nie mogło zabraknąć Botki, czyli dwuletniej siostrzyczki Gregora. Myślę, że ubarwia ona całą tę historię i dodaje jej nieco uroku. Sama fabuła natomiast, jak wspomniałam, jest dosyć prosta i prawdę mówiąc, w wielu momentach przewidywalna. W pierwszym tomie jakoś mnie to nie raziło. W tym również nie tyle mnie to denerwowało, co po prostu w pewnych momentach lekko nużyło. Jednak mimo wszystko, czytałam kolejne rozdziały i w pewien sposób wciągałam się w te wszystkie wydarzenia, jakie towarzyszyły bohaterom. Zdecydowanie najbardziej na plus działa zakończenie, bo tutaj akurat pojawiło się lekkie zaskoczenie i przyznam się szczerze, że nie wpadłabym na to wcześniej. Dlatego też, zachęciło mnie ono do przeczytania kolejnych części przygód Gregora, bo mam nadzieję, że w następnym tomie wyjaśnione zostały niektóre sytuacje. Stąd też, ten tom jest dosyć przyjemny w odbiorze, może momentami zbyt przewidywalny, ale wyróżnia się zdecydowanie świetnym, zaskakującym zakończeniem.
Jeśli chodzi o bohaterów, działają tutaj zdecydowanie na plus. Oczywiście w dalszym ciągu darzę sympatią Gregora, który jest chłopcem pełnym dojrzałości jak na swój wiek. Troszczy się o innych, a jednocześnie jeśli chce, potrafi postawić na swoim. Najbardziej jednak uroczą postacią jest Botka, którą wręcz uwielbiam. W tej części jest jej nieco mniej, a przynajmniej takie odniosłam wrażenie podczas czytania, lecz mimo to, cieszę się, że w dalszym ciągu fabuła kręci się wokół tej dwójki rodzeństwa. Oprócz znanych postaci jak Luksa, Vicus czy nietoperz Ares, pojawiają się nowi bohaterowie, jak chociażby Horward, którego również polubiłam. Stąd też uważam, że autorka dobrze wykreowała swoje postacie.
Podsumowując, "Gregor i Przepowiednia Zagłady", to kolejne przeniesienie czytelnika do świata Podziemia, w którym wszystko może się wydarzyć. Jeśli więc czytaliście pierwszy tom i zaskoczył Was on pozytywnie, to sięgnięcie po kontynuację jest wręcz obowiązkowe. Myślę, ze również Wam się spodoba. Co prawda, osobiście wyrosłam już chyba z tego typu literatury, ale przyznaję, że czas spędzony z tą książką stanowił dobrą odskocznię od bardziej refleksyjnych lektur, po jakie najczęściej sięgam. Dlatego też - polecam, szczególnie jeśli szukacie jakiejś relaksującej, niezobowiązującej historii.

Więcej recenzji na: chaosmysli.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczęście w miłości

Maddie za chwilę kończy szkołę średnią. Kiepska sytuacja rodzinna sprawia, że dziewczyna od lat ciężko pracuje nad wysoką średnią, by móc dostać stype...

zgłoś błąd zgłoś błąd