Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Gregor i Przepowiednia Zagłady

Tłumaczenie: Dorota Dziewońska
Cykl: Kroniki Podziemia (tom 2)
Wydawnictwo: Iuvi
7,84 (164 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
22
8
46
7
49
6
16
5
4
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gregor and the Prophecy of Bane
data wydania
ISBN
9788379660124
liczba stron
336
język
polski
dodała
dialog

Od chwili gdy Gregor przypadkiem trafił do niezwykłej krainy pod Nowym Jorkiem, minęło kilka miesięcy. Chłopiec poprzysiągł sobie, że nigdy tam nie wróci. Kiedy Podziemni potrzebują pomocy – w związku z kolejną przepowiednią, tym razem o złowieszczym białym szczurze imieniem Mortifer – zdają sobie sprawę, że jedynym sposobem, by sprowadzić Gregora pod ziemię i zapobiec nieszczęściu, jest…...

Od chwili gdy Gregor przypadkiem trafił do niezwykłej krainy pod Nowym Jorkiem, minęło kilka miesięcy. Chłopiec poprzysiągł sobie, że nigdy tam nie wróci.
Kiedy Podziemni potrzebują pomocy – w związku z kolejną przepowiednią, tym razem o złowieszczym białym szczurze imieniem Mortifer – zdają sobie sprawę, że jedynym sposobem, by sprowadzić Gregora pod ziemię i zapobiec nieszczęściu, jest… porwanie Botki.
Gregor podejmuje wyzwanie i wraz z nietoperzem Aresem oraz nieposkromioną księżniczką Luksą wyrusza na poszukiwanie morderczego szczura Mortifera. Znajdzie się w sytuacjach, gdy zagrożone będzie to, co dla niego najdroższe, i stanie przed decyzjami o życiu i śmierci, od których będzie zależał los Podziemia.

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 666

Do mojego ścisłego grona ulubionych autorów trafiają tylko rygorystycznie wybierani wybrańcy. Wśród wymagań znajduje się między innymi oryginalność, ciekawe pióro, cudowni bohaterowie i historie na zawsze zapadające w pamięć. Suzanne Collins trafiła na tę listę odkąd przeczytałam pierwsze strony Igrzyska Śmierci. I choć wielu autorów w późniejszym czasie wylatywało z tego grona z hukiem po napisaniu pierwszego gniota w swojej niezwykłej karierze, Suzanne Collins została. I - czego jestem pewna - zostanie. Można by pomyśleć, że jej książki skierowane do młodszych odbiorców nie będą nawet w połowie tak dobre jak te skierowane do starszych czytelników. Nic z tych rzeczy, proszę państwa!

Gregor i Niedokończona Przepowiednia, debiut pani Collins, ogromnie mi się spodobał. Świetnie wykreowany świat, dojrzały styl autorki, kochane postacie, niepowtarzalny klimat... Czego chcieć więcej? Po drugiej części niesamowitych Kronik Podziemia, Gregorze i Przepowiedni Zagłady, spodziewałam się książki co najmniej tak samo dobrej. A dostałam o wiele więcej! Kontynuacja jest identyczna jak jej poprzedniczka, tylko bardziej; bardziej chwytająca za serce, bardziej magiczna, bardziej zaskakująca, bardziej zachwycająca. Jednym słowem: świetna.

Wiecie, co najbardziej spodobało mi się w tej książce? To, że autorka, korzystając z odwiecznych motywów i schematów w literaturze, potrafi zrobić z nich coś zupełnie innego, świeżego. Wątek świata pod powierzchnią Ziemi, chłopca-wybrańca, tajemniczych przepowiedni określających los naszych bohaterów... To wszystko już nic nowego. A jednak Suzanne Collins kpi sobie z czytelników, którzy zarozumiale myślą już, że znają wszystkie wydarzenia ("A teraz Gregor zrobi to, a potem to, a zakończenie będzie na pewno takie") - przyznaję się, byłam między nimi ja - tworząc jedną z najbardziej nieprzewidywalnych powieści, jakie czytałam! Każdy kolejny zwrot akcji zdumiewał mnie coraz bardziej, co jest chyba największą zaletą.

Gregor i Przepowiednia Zagłady jest krótszą książką od pierwszej części. W końcu znamy już dobrze Podziemie i bohaterów. Świat, jaki stworzyła Suzanne Collins wciąż jednak zachwyca, a przebywać wśród fruwaczy, zębaczy i pełzaczy chciałabym jak najdłużej. Akcja pędzi jak zwariowana, momentami książka jest nawet zbyt brutalna jak na książkę dla dzieci, a mimo to autorka dzielnie przełamuje stereotypy, między wierszami wrzucając bardzo dużą liczbę wartości dydaktycznych i życiowych lekcji. W przeciwieństwie do wielu innych historii, u niej nie wszystko jest czarne lub białe, dobre lub złe - a wręcz przeciwnie, dobre często okazuje się złym, a złe - dobrym. Idealni bohaterowie nie są idealni, czarne charaktery nie są dogłębnie złe...
Grzechem byłoby, gdybym nie wspomniała o wydaniu. Nie mówiąc już nawet o tym, jak bardzo nasze, polskie okładki są lepsze od tych oryginalnych zza oceanu, dobry jakościowo papier, sztywniejsza okładka, skrzydełka... Wydawnictwo z całą pewnością spisało się na medal. Posiadanie takiego cudeńka na półce, w dodatku obok pasującej kolorystycznie pierwszej części, to prawdziwa przyjemność!

Kroniki Podziemia to wspaniałe powieści, powieści, do których na pewno nieraz jeszcze wrócę, powieści, na których chciałabym wychowywać swoje, jeżeli kiedyś będę miała je w przyszłości, dzieci. Osobiście już nie mogę doczekać się trzeciej części - Gregora i Klątwy Stałocieplnych, będziemy jednak musieli jeszcze na nią trochę poczekać. Książki Suzanne Collins są dla wszystkich - małych i dużych. A przede wszystkim dla bojących się karaluchów! Gorąco polecam!

recenzja pochodzi z mojego bloga: http://zakochana-w-ksiazkach-i-w-czekoladzie.blogspot.com/2015/09/przedpremierowo-152-gregor-i.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobieta w oknie

Dopiero co zachwycałam się Bernardem Minierem i jego Nocą, a tu znowu kryminalna recenzja i znowu będą zachwyty! Tym razem na tapetę wzięłam głośną pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd