Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stalowe Szczury: Chwała

Cykl: Stalowe Szczury (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,55 (239 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
32
8
74
7
68
6
29
5
7
4
1
3
0
2
0
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640904
liczba stron
400
język
polski
dodał
drepers

Wyniesiony z błota kompanii karnej i przywrócony do rangi kapitana, Reinhardt szykuje swych ludzi do wykonania misji, która ma szansę zakończyć trwającą już ósmy rok Wielką Wojnę. Zarówno on, jak i jego załoga to wyłącznie dodatek do tego, co naprawdę liczy się w tym wielkim równaniu sił i w całym jego życiu – „Marlene”. Tymczasem w dymie cygar i pryzmatach kryształowych karafek snuje się...

Wyniesiony z błota kompanii karnej i przywrócony do rangi kapitana, Reinhardt szykuje swych ludzi do wykonania misji, która ma szansę zakończyć trwającą już ósmy rok Wielką Wojnę. Zarówno on, jak i jego załoga to wyłącznie dodatek do tego, co naprawdę liczy się w tym wielkim równaniu sił i w całym jego życiu – „Marlene”.
Tymczasem w dymie cygar i pryzmatach kryształowych karafek snuje się salonowa intryga, sięgająca od lądowisk sterowców przy linii frontu aż do odległego, zimnego Königsberga. Czego tak naprawdę chce von Ludendorff? W to, że pionkiem jest porucznik von Haugwitz, nie wątpi nawet on sam, ale czy możliwe jest, żeby potężny generał też nieświadomie grał swą rolę w ogromnym przedstawieniu na arenie dziejów?
W warkocie rotorów, w dudnieniu działek pokładowych i świście wichru w olinowaniu nadchodzi Flammender Ruhm.
Płomiennej chwały blask.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/stalowe-szczury-2-chwala

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/stalowe-szczury-2-chwala

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4
Wojtek Zysek | 2015-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2015

Jest to druga recenzja książki, która na tej stronie piszę. Jako pierwszą książkę zrecenzowałem "Sztywnego" tego samego autora, bo po przeczytaniu stwierdziłem, że to według mnie najlepsza z jego, jak do tamtego czasu, napisanych książek. Ale wtedy jeszcze nie skończyłem pierwszej części "Stalowych Szczurów". Po przeczytaniu drugiej części moje zdanie o "tej najlepszej" się zmieniło.
Przede wszystkim dlatego, że w drugiej części jestem już zapoznany z bohaterami. Wyraźne już zauważam kiedy pojawia się znane imię, a kiedy tylko epizodyczne, mam ustalone kogo lubię, a kogo nie. Ma to o tyle ważne znaczenie, że śmierć któregoś z nich bez względu czy jest aktem bohaterstwa, czy głupoty, robi wrażenie i dostarcza emocji.
Kolejna kwestia to wprowadzane przez Michała Gołkowskiego na kartkach książki wymyślne projekty konstruktorów I Wojny Światowej i zachowania żołnierzy. Czytanie o nich było dla mnie o tyle przyjemne, że przed czytaniem "Chwały" i połowy "Błota" miałem okazję być na panelu na Pyrkonie o takowych tematach. Wtedy pojawianie się żołnierzy, którzy ogrzewają się podłączonymi pod mundurem przewodami lub obecność latającego lotniskowca robi podwójne wrażenie.
Do tego dochodzi fabuła z ciekawą intrygą. Ważne jest też dla mnie to, że nie jest to typowa pełna patosu opowieść wojenna, bo zdarzają się dość często humorystyczne sytuacje. Mój ulubiony tego typu motyw z książki to gdy jeden z bohaterów rzuca zdaniem godnym jednego z bardziej znanych memów: "Walczyłem na froncie, więc wiem, co to kolce, dzi*ko".
Jedna rzecz, którą można by uznać za minus to urwanie powieści w chyba najważniejszym momencie, ale to tylko drobnostka i myślę, że ważna, bo zdradzająca, że będzie kontynuacja.
Podsumowując, stwierdzam, że Chwała jest kolejnym pobiciem rekordu autora w kategorii "Najlepsza książka". Jednak jeśli ktoś zastanawia się nad książką na podstawie tej opinii, to uprzedzam, że bez uprzedniego przeczytania "Błota" to nie będzie to samo. A mi pozostaje czekać, aż Michał wyda "Komornika" mając nadzieję, że przebije to "Chwałę" w kwestii warsztatu pisarskiego, jak i "Sztywnego" w kwestii czarnego humoru i ogólnej patologii ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W pustyni i w puszczy

Sienkiewicza w większości przypadków absolutnie nie trawię i myślę, że mogę się pochwalić dużą siłą woli i samozaparcia, skoro przeczytałem wszystkie...

zgłoś błąd zgłoś błąd