Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stalowe Szczury: Chwała

Cykl: Stalowe Szczury (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,5 (207 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
29
8
65
7
58
6
26
5
6
4
1
3
0
2
0
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640904
liczba stron
400
język
polski
dodał
drepers

Wyniesiony z błota kompanii karnej i przywrócony do rangi kapitana, Reinhardt szykuje swych ludzi do wykonania misji, która ma szansę zakończyć trwającą już ósmy rok Wielką Wojnę. Zarówno on, jak i jego załoga to wyłącznie dodatek do tego, co naprawdę liczy się w tym wielkim równaniu sił i w całym jego życiu – „Marlene”. Tymczasem w dymie cygar i pryzmatach kryształowych karafek snuje się...

Wyniesiony z błota kompanii karnej i przywrócony do rangi kapitana, Reinhardt szykuje swych ludzi do wykonania misji, która ma szansę zakończyć trwającą już ósmy rok Wielką Wojnę. Zarówno on, jak i jego załoga to wyłącznie dodatek do tego, co naprawdę liczy się w tym wielkim równaniu sił i w całym jego życiu – „Marlene”.
Tymczasem w dymie cygar i pryzmatach kryształowych karafek snuje się salonowa intryga, sięgająca od lądowisk sterowców przy linii frontu aż do odległego, zimnego Königsberga. Czego tak naprawdę chce von Ludendorff? W to, że pionkiem jest porucznik von Haugwitz, nie wątpi nawet on sam, ale czy możliwe jest, żeby potężny generał też nieświadomie grał swą rolę w ogromnym przedstawieniu na arenie dziejów?
W warkocie rotorów, w dudnieniu działek pokładowych i świście wichru w olinowaniu nadchodzi Flammender Ruhm.
Płomiennej chwały blask.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/stalowe-szczury-2-chwala

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/stalowe-szczury-2-chwala

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 427
Kosz_z_Książkami | 2015-09-23
Na półkach: Posiadam

Książki wojenne to nie moja działka, zazwyczaj ciężko odnaleźć mi się wśród huku wystrzałów, opisów decyzji o tym jak przeprowadzić kolejną akcję i rozmieścić siły by pokonać wroga. Tak było do momentu, aż trafiłam na „Stalowe Szczury” Michała Gołkowskiego, które pochłonęłam praktycznie na raz, a później pozostałam z ogromnym niedosytem i z niecierpliwością wyczekiwałam kolejnego tomu przygód kampanii karnej pod dowództwem kapitana Reinhardta. Teraz, na kilka dni przed oficjalną premierą książki nareszcie miałam okazję ponownie towarzyszyć bohaterom Stalowych Szczurów w drugim tomie zatytułowanym „Chwała”. Zapraszam do lektury recenzji.

Tym co najbardziej rzuca się w oczy podczas lektury „Chwały” jest kompletna zmiana otoczenia. Z pola bitwy, gdzie trup siał się gęsto, wgniatany w ziemię, niknąc w tytułowym błocie, stając się kolejną anonimowa ofiarą wojny w masowym grobie, wzbijamy się ponad ziemię. Kapitan Reinhardt odzyskał bowiem dawny stopień, a kampania karna zostaje przekształcona i przeszkolona by wraz z nim wyruszyć do boju na pokładzie Merlene, która zdaje się czekać na powrót swojego dowódcy. Mimo tych, jakby się zdawało ogromnych, zmian losy podkomendnych Reinhardta nie różnią się wiele od tego co obserwowaliśmy podczas lektury „Błota”. Rzuceni w wir walki, by wykonać misje, której powodzenie graniczy z cudem, w każdej sekundzie walczą o swoje życie.

Nie zabrakło także intryg i walk na najwyższych szczeblach władzy, gdzie choć bez użycia broni toczą się równie ważne wydarzenia. Każdy pragnie by jego nazwisko zapisało się na kartach historii, a zasługa i chwała za zwycięstwo została przypisana właśnie jemu. Środki i ofiary jakie zostaną poniesione w drodze do celu, to już kwestia drugorzędna.

„Stalowe Szczury. Chwała” to nadal dobrej, wypełnionej akcją literatury, gdzie wydarzenia nie zwalniają ani na chwilę, pędząc nas cały czas do przodu, strona za stroną, w akompaniamencie wybuchów, warkocie pracujących silników i świście wiatru w olinowaniu. A fakt, że większość książki rozgrywa się na wysokościach, gdzie najmniejsza awaria bądź zniszczenie maszyny oznacza nieuchronny upadek i śmierć przyprawia lekturę o dodatkową dawkę emocji.

Dla wielu czytelników ważną wiadomością będzie także fakt, iż dowiemy się sporo o przeszłości kapitana Reinhardta i jego dawnych towarzyszach broni, jeszcze sprzed czasów, gdy został degradowany i objął dowództwo nad kampanią karną. Poza żołnierzami, których losy śledziliśmy podczas lektury „Błota” pojawią się także nowi, nie mniej interesujący bohaterowie, jak chociażby porucznik Eichelmann, zuchwały i bezczelny, a jednocześnie niewątpliwie uzdolniony lotnik, czy niezwykle intrygujący profesor Nemmersdorf.

„Stalowe Szczury. Chwała” utrzymują równie wysoki poziom, o ile nie wyższy, co poprzedni tom serii. Michał Gołkowski stworzył serię, w której, mimo iż obserwujemy wydarzenia Wielkiej Wojny oczami Niemców, którym z wiadomych powodów trudno dążyć nam sympatiom, nie sposób nie kibicować kapitanowi Reinhardtowi i jego ludziom. Pełna akcji nie pozwoli wam się oderwać aż do samego końca. Lektura, która przypadnie do gustu nie tylko miłośnikom książek wojennych.

Ocena: 10/10
Andromeda

Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gra

Kupiłam ją w dziale z książkami w promocji. I mimo, że do nastolatki jest mi już daleeeeko, całkiem mi się spodobała. Może dialogi czy postaci nie są...

zgłoś błąd zgłoś błąd