Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tease

Tłumaczenie: Zuzanna Banasińska
Wydawnictwo: Muza
6,78 (367 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
23
8
76
7
108
6
75
5
32
4
20
3
11
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tease
data wydania
ISBN
9788328700055
liczba stron
320
język
polski
dodała
karollllllla

Książka inspirowana prawdziwymi zdarzeniami, którą trzeba przeczytać, i o której należy rozmawiać  Powieść, która porusza aktualny problem przemocy psychicznej w szkole. Sara i troje innych uczniów liceum zostało oskarżonych o psychiczne znęcanie się nad swoją koleżanką, które w konsekwencji pchnęło ją do popełnienia samobójstwa. Sara jest napiętnowana i uznana za winną przez swoich kolegów,...

Książka inspirowana prawdziwymi zdarzeniami, którą trzeba przeczytać, i o której należy rozmawiać

Powieść, która porusza aktualny problem przemocy psychicznej w szkole.

Sara i troje innych uczniów liceum zostało oskarżonych o psychiczne znęcanie się nad swoją koleżanką, które w konsekwencji pchnęło ją do popełnienia samobójstwa. Sara jest napiętnowana i uznana za winną przez swoich kolegów, miejscową społeczność i media.

W wakacje poprzedzające klasę maturalną, między spotkaniami z prawnikami i sądową psychoterapeutką, Sara musi się zastanowić nad wydarzeniami, które doprowadziły do tej tragedii. Jaką rolę w niej odegrała? Czy znajdzie sposób, aby pójść dalej mimo poczucia, że jej życie się skończyło? 

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 666

Od kiedy zobaczyłam tę książkę w zapowiedziach, wiedziałam, że po prostu będę musiała ją poznać - tym bardziej zaskoczona i rozradowana byłam tym, że mogłam zapoznać się z nią przed premierą. A gdy już powieść, obdarzona dwiema smutnymi twarzyczkami i wściekle różowym, niezrozumiałym dla mnie napisem, do mnie dotarła, zasiadłam w fotelu, by zatopić się w lekturze. Następnie wróciłam z powrotem przed ekran komputera, żeby zadać wujkowi Google nurtujące mnie, jako osobę znającą język angielski w stopniu kiepskim, pytanie. Co odpowiedziała mi skarbnica mądrości, obnosząca się tytułem tłumacza nie posiadając właściwych kwalifikacji? A to, że Tease znaczy złośliwiec, "dokuczacz", innymi słowy tytuł idealny do powieści o takiej tematyce. Zaspokoiwszy ciekawość, zatonęłam w lekturze.

Czytanie Tease, najnowszej propozycji wydawnictwa Muza dla młodzieży, nie jest przyjemne - przynajmniej nie we właściwym znaczeniu tego słowa. Trudno znaleźć tutaj jakąkolwiek postać nie będącą tłem, którą moglibyśmy obdarzyć cieniem sympatii, trudno odnaleźć się we własnych poglądach i jednoznacznie stwierdzić, po czyjej stronie jest wina, jaka powinna być kara. To powieść, w której jak w żadnej innej zaciera się dobro i zło, a nigdzie nie pojawia się Dobra Wróżka, która mogłaby nam dopomóc. Temat prześladowania w szkołach średnich (a także o niższym szczeblu nauki - przypis autorki) nigdy nie był i nie będzie prosty. Słowa Ewy Nowak z jej powieści Ogon Kici aż same nasuwają się na myśl: "Nic nie jest całe czarne ani całe białe". Najbardziej zaś wstrząsające jest to, że ta historia oparta jest na faktach. Mrożących krew w żyłach i przejmujących faktach, które nie obchodzą nas, dopóki sami się z nimi nie spotkamy (a nie tylko za pomocą Wiadomości) - a powinny.

Podobały mi się decyzje, jakie podjęła Amanda Maciel - akcja tocząca się równolegle przed samobójstwem Emmy, jak i po, kiedy jej prześladowcy zmagają się z ostracyzmem otoczenia (ewentualnie z wyrzutami sumienia), to, że wszystkie wydarzenia poznajemy ze strony Sary - przyjaciółki przebojowej i popularnej Brielle, razem z którą zamienia życie innej dziewczyny w piekło.

Znalazła się jednak rzecz, która nie pozwalała mi dostatecznie zachwycać się tą historią. Tease jest bowiem niezwykle podobne do wydanej zaledwie cztery lata wcześniej powieści 7 razy dziś Lauren Oliver - w której zakochałam się kilka dni wcześniej przed rozpoczęciem lektury Tease. Niektóre wątki są wręcz bliźniacze i nie mówię tu o tym, że imiona głównych bohaterek rozpoczynają się na tę samą literę - S. Kilka rzeczy jest wręcz identycznych! Wiem, że Tease jest oparte na prawdziwych wydarzeniach, ale trudno nie oprzeć się wrażeniu, że jest też oparte na prawdziwej książce...

Mimo wszystko cieszę się, że poznałam tę powieść. Jest na pewno warta uwagi, rozgłosu, czytelników, którym uświadomi wiele ważnych rzeczy i otworzy oczy na moc spraw. Wręcz zmusza do myślenia i składania do długich dyskusji. Wydaje mi się też, że byłaby świetną lekturą szkolną - lekturą, która może nareszcie zostałaby przeczytana przez uczniów, wygrywając ze streszczeniami. Momentami brutalna, ale przede wszystkim szczera i zapadająca w pamięć świetnie według mnie nadawałaby się do szkolnych bibliotek, zamiast ckliwych i nudnawych historyjek sprzed dwustu lat, opowiadających o ważnych problemach, owszem, ale dla obecnej młodzieży prehistorycznych. Tease nie jest idealne, ale zdecydowanie warte polecenia. Co właśnie czynię. Gorąco polecam!

recenzja pochodzi z mojego bloga: http://zakochana-w-ksiazkach-i-w-czekoladzie.blogspot.com/2015/09/przedpremierowo-148-tease-amanda-maciel.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trup w szparagach

Czekam na kolejną książkę Pani Najdenowicz, 'Głośny śmiech' i 'Trup...' - po ich przeczytaniu czuję niedosyt i chcę więcej:) (dosłownie więcej stron b...

zgłoś błąd zgłoś błąd