Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tease

Tłumaczenie: Zuzanna Banasińska
Wydawnictwo: Muza
6,82 (357 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
23
8
76
7
104
6
76
5
27
4
19
3
10
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tease
data wydania
ISBN
9788328700055
liczba stron
320
język
polski
dodała
karollllllla

Książka inspirowana prawdziwymi zdarzeniami, którą trzeba przeczytać, i o której należy rozmawiać  Powieść, która porusza aktualny problem przemocy psychicznej w szkole. Sara i troje innych uczniów liceum zostało oskarżonych o psychiczne znęcanie się nad swoją koleżanką, które w konsekwencji pchnęło ją do popełnienia samobójstwa. Sara jest napiętnowana i uznana za winną przez swoich kolegów,...

Książka inspirowana prawdziwymi zdarzeniami, którą trzeba przeczytać, i o której należy rozmawiać

Powieść, która porusza aktualny problem przemocy psychicznej w szkole.

Sara i troje innych uczniów liceum zostało oskarżonych o psychiczne znęcanie się nad swoją koleżanką, które w konsekwencji pchnęło ją do popełnienia samobójstwa. Sara jest napiętnowana i uznana za winną przez swoich kolegów, miejscową społeczność i media.

W wakacje poprzedzające klasę maturalną, między spotkaniami z prawnikami i sądową psychoterapeutką, Sara musi się zastanowić nad wydarzeniami, które doprowadziły do tej tragedii. Jaką rolę w niej odegrała? Czy znajdzie sposób, aby pójść dalej mimo poczucia, że jej życie się skończyło? 

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 231
StillChangeable | 2015-09-04

Chcąc zdefiniować słowo "mobbing", natkniemy się między innymi na proste sformułowania mówiące, że to wszelkiego rodzaju działania takie jak upokarzanie, ośmieszanie, poniżanie, które mają prowadzić do obniżenia samooceny danej osoby, zadać jej psychiczny ból. Ten problem nie jest obcy w dzisiejszym społeczeństwie i pojawia się zarówno w pracy, jak też w szkole, a skutki, które powoduje są czasami aż zbyt drastyczne... Stąd też, bez wahania postanowiłam sięgnąć po książkę "Tease" autorstwa Amandy Maciel, która krótko mówiąc związana jest właśnie z mobbingiem prowadzącym do samobójstwa upokarzanej osoby. To książka, która jest dobra, zdecydowanie dobra na tyle, że nie mogłam się od niej oderwać.
Sara Wharton to główna bohaterka tej książki, a zarazem narratorka całej powieści, więc w gruncie rzeczy większość wydarzeń kręci się wokół niej. Problem w tym, że jest jedną z osób oskarżonych o stosowanie przemocy psychicznej wobec Emmy Putman - szesnastoletniej uczennicy liceum, która popełniła samobójstwo. Stąd też zarówno Sara, jak jej dotychczasowi "przyjaciele" (cudzysłów dodany celowo, ale dlaczego, wyjaśnię opisując pokrótce bohaterów) otrzymali zarzuty, które sprawiają, że ich życie zamienia się w pełne niepewności o to co dalej - czy zostaną uniewinnieni czy też może otrzymają poważną karę... Stąd Sara - napiętnowana i uznawana za winowajczynię, próbuje zrozumieć wydarzenia ostatnich miesięcy, jak również zastanawia się w jaki sposób ma nadal żyć, skoro nigdy nie pomyślałaby, że Emma może posunąć się tak daleko i odebrać sobie życie... Jak więc potoczą się jej losy? Czy zostanie oczyszczona z zarzutów, a może wręcz przeciwnie? I co najważniejsze - czy Sara nauczy się na nowo żyć?
Jak już wspomniałam we wstępie, ta książka jest dobra. Ba! Wręcz przyznaję, że jest świetna. Od pierwszych nie mogłam się od niej oderwać. Pierwszym z plusów jest fakt, że wydarzenia są przeplatane, a każdy rozdział to jakiś miesiąc. Tak więc swoją wędrówkę przez te wszystkie sytuacje, jakie miały miejsce w życiu Sary, czytelnik rozpoczyna od "lipca", kiedy dziewczyna ma już postawioną sprawę o znęcanie się psychiczne na Emmie, lecz z kolei kolejny rozdział wraca do "stycznia" gdy to wszystko się zaczęło... Ten zabieg niezwykle mi się podobał, bo przypominał poniekąd retrospekcje, jednocześnie wyjaśniając, dlaczego główna bohaterka wraz z resztą swoich znajomych tak bardzo nienawidziła Emmy. Czytając tę książkę, kilkakrotnie nie wiedziałam co myśleć, bo historia w niej przedstawiona jest swego rodzaju przerażająca. Pokazuje, do czego zdolni są młodzi ludzie i jakie to ma skutki, gdy ktoś jest za słaby psychicznie by wytrzymać ciągłe prześladowanie. Przecież wszystko zaczęło się tak niewinnie - najpierw były to wulgarne słowa, lecz z czasem ta sytuacja zaczęła przybierać chory obrót włączając w to niby zabawne żarty, które w gruncie rzeczy były okrutne. To jednak także historia pokazująca jaki wpływ na człowieka ma otoczenie, bo uwierzcie mi, ale w moich oczach Sara nie była do końca tak bardzo zła, a stała się taka głównie za sprawą Brielle - swojej "przyjaciółki", jaka to myślała, że będąc bogatą jest też bezkarna... Zdecydowanie jedna z lepszych książek, poruszających współczesny problem mobbingu w szkołach, jakie do tej pory czytałam. Polecam każdemu.
Jeśli chodzi o bohaterów, to nie sposób krótko o nich nie opowiedzieć, gdyż każdy z nich został wykreowany na swój sposób i co więcej - bardzo naturalnie. Sara, o której dowiedziałam się najwięcej ze względu, że pełniła rolę narratora, w moich oczach jawiła się jako osoba tak naprawdę zagubiona. Chciała mieć przyjaciół, świetnego chłopaka, stąd też kiedy poczuła się zagrożona, że Emma odbije jej ukochanego, za namową Brielle stała się okrutna. Jednak w głębi serca nie była złym człowiekiem. Po prostu totalnie się pogubiła. Nawet gdy czuła, że to wszystko jest złe i robi się coraz bardziej podłe, nie potrafiła przeciwstawić się swojej przyjaciółce. Ta Sara, którą poznajemy w okresie po samobójstwie Emmy jest nieco inna niż ta dziewczyna, jaką była wcześniej, lecz mimo wszystko to wciąż ta sama osoba. Potrafiła ranić, ale też mimo wszystko sama została zraniona i to niejednokrotnie. Z kolei całkowicie nie rozumiałam Brielle, wręcz nie znosiłam tej postaci. Była tak irytująca myśląc, że jest nie wiadomo kim, że miałam ochotę rozerwać ją na strzępy. To ona w szczególności zgubiła Sarę i przyczyniła się do samobójstwa Emmy. A skoro już o niej mowa, niestety nie dane było mi do końca dowiedzieć się jaka była, bo w większości przypadków mogłam wnioskować jedynie po wypowiedziach innych. Nie była jednak osobą bez winy, lecz nie zasługiwała aż na takie prześladowanie. Nawet jeśli ta dziewczyna niszczyła związki, to tak naprawdę wewnątrz musiała być krucha, skoro psychicznie nie wytrzymała i popełniła samobójstwo. Tych bohaterów było sporo i nie sposób pisać o każdym, dlatego skupiłam się szczególnie na tych trzech postaciach wokół których kręciła się większość wydarzeń. Jednak krótko tylko muszę wspomnieć o Carmichaelu - uwielbiałam tego bohatera i rozdziały, w których się pojawiał. Ten chłopak skradł moje serce!
Stąd też, czytając tę historię, znalazłam o wiele więcej plusów. Co więcej, już sam fakt, że powieść Amandy Maciel została zainspirowana prawdziwymi zdarzeniami, wprowadza dodatkowy plus. Autorka, jak na swój debiut, stworzyła naprawdę dobrą historię skłaniającą do przemyśleń i pokazującą jak bardzo mobbing może zamienić czyjeś życie w totalne piekło, co w przypadku słabych psychicznie osób może skończyć się tragicznie. Jedyny mały minusik to nadużywanie tych wszystkich wulgaryzmów, jako że wiecie, iż uwielbiam język bardziej hm, poetycki. Jednak wiem, że dzięki nim, ta historia staje się o wiele bardziej autentyczna i naturalna. Stąd książka jest świetna i jak napisałam wyżej - polecam się z nią zapoznać, bo o takich rzeczach powinno się pisać, mówić głośno, gdyż być może uświadomią niektórym ludziom, z jakimi problemami w społeczeństwie trzeba walczyć.
Oczywiście nie może zabraknąć zacytowania kilku fragmentów, które szczególnie rzuciły mi się w oczy, krzycząc: "zaznacz nas!":
• "Ostatnio w ogóle ciężko jest mi oddychać Od miesięcy nie jestem w stanie wziąć porządnego, głębokiego oddechu."
• "Świat jest pełen fałszywych ludzi."
• "A przede wszystkim nie musiała się zabijać. To znaczy, kto nie ma ochoty się zabić co najmniej raz w tygodniu? To musi być łatwiejsze nawet niż przejście przez liceum. A na pewno łatwiejsze niż bycie obwinianą za czyjeś samobójstwo."
• "Spoglądam w dół i widzę, jak moja ręka zdejmuje skuwkę długopisu, odwraca notatnik na kolanach pustą kartką do góry. Mam wyschnięte usta, żołądek skręcony w chiński paragraf, moje życie się skończyło, a serce rozpadło na kawałki. Zaczynam pisać."
• "Bo wtedy, właśnie w tym momencie, trafia to we mnie jak grom z jasnego nieba. Jestem jedyną osobą, której naprawdę jest przykro. Nie dlatego, że mam problemy, nie dlatego, że Emma zrujnowała mi życie. Chociaż z tego powodu też jest mi przykro - chciałabym, żeby ona wytrzymała jeszcze jeden dzień, żeby zmieniła szkołę, postarała się dać radę, tak jak reszta nas się stara. Spróbowała podnieść się i wykorzystać, co się da w życiu, tak jak my wszyscy, nawet kiedy jest beznadziejnie, tragicznie i bez sensu."
To już wszystko jeśli chodzi o recenzję książki "Tease". Jej premiera przewidziana jest na 9 września, stąd nie czekajcie i wybierzcie się po swój egzemplarz do księgarni, bo warto. To nie jest łatwa historia, ale porusza ważne problemy, które mogą uświadomić nam naprawdę wiele.

Więcej recenzji: chaosmysli.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ocaleni z Gułagu

Gdybym w czasie technikum przerobil te książkę miałbym szansę na dużo lepsza ocenę. Ciekawe zaglebienie się w historii, choć po te książkę liczyłem n...

zgłoś błąd zgłoś błąd