Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapisane w kościach

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Cykl: Dr David Hunter (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
7,78 (4893 ocen i 445 opinii) Zobacz oceny
10
596
9
869
8
1 315
7
1 389
6
487
5
192
4
20
3
17
2
2
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Written in Bone
data wydania
ISBN
9788324127757
liczba stron
278
słowa kluczowe
śmierć, zabójstwa
język
polski

Inne wydania

Bohater Chemii śmierci, najlepszego literackiego thrillera 2006 roku, powraca. Runa. Mała spokojna wysepka na Hebrydach, odcięta od świata miotanym sztormem oceanem. Tam doktor David Hunter antropolog sądowy, który wie o śmierci wszystko i umie skłonić zmarłych do zwierzeń, ma odczytać ze spalonych kości przyczynę i okoliczności makabrycznego zgonu. Jak w Chemii śmierci stajemy twarzą w twarz...

Bohater Chemii śmierci, najlepszego literackiego thrillera 2006 roku, powraca.
Runa. Mała spokojna wysepka na Hebrydach, odcięta od świata miotanym sztormem oceanem. Tam doktor David Hunter antropolog sądowy, który wie o śmierci wszystko i umie skłonić zmarłych do zwierzeń, ma odczytać ze spalonych kości przyczynę i okoliczności makabrycznego zgonu. Jak w Chemii śmierci stajemy twarzą w twarz ze złem, wraz z bohaterem - człowiekiem, który zgłębił fizyczny proces śmierci, a mimo to nie jest ani o krok bliżej zrozumienia jej ostatecznej tajemnicy.Jak w Chemii śmierci brytyjski młody talent Simon Beckett tworzy studium wszechogarniającego i paraliżującego strachu. W niepowtarzalny sposób pozornie beznamiętnie relacjonując fakty, zdarzenia i chemiczne zjawiska obezwładnia mroczną przejmującą poetyką, gdzie ludzkie uczucia współgrają z nieprzyjazną i groźną przyrodą. Simon Beckett ma rzadki dar budzenia najgłębszych emocji..

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12953)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1512

Już po przeczytaniu "Chemii śmierci" wiedziałam, że Beckett zostanie jednym z moich ulubionych autorów. Szczególnie do gustu przypadł mi wykreowany przez niego bohater - doktor David Hunter - inteligentny, sympatyczny, odważny facet z tragiczną przeszłością oraz oczywiście urocze anatomiczne opisy ze szczegółami, nie zapominajmy o makabrze :) Jak na głównego bohatera thrillera przystało, poza wszystkimi zaletami i tragiczną przeszłością, doktor Hunter ma jedną zasadniczą wadę - bardzo często pakuje się w poważne tarapaty i ciągle ktoś czyha na jego życie :)

Tym razem akcja toczy się w jeszcze bardziej hermetycznym i odizolowanym miejscu niż w pierwszej części serii - znajdziemy się na odciętej od świata i targanej sztormami wyspie, gdzie zostają znalezione zwłoki w stanie dość... niespotykanym. Niedługo po przybyciu doktor Hunter stwierdza, że nie było to naturalne zejście i konieczne jest wezwanie całej ekipy śledczych. Niestety wyspa zostaje odcięta od świata zewnętrznego i...

książek: 745
Bożena | 2013-09-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Zapisane w kościach” - to następna niesamowita przygoda doktora Davida Huntera – antropologa sądowego, który - jak sam mówi o sobie - "umie skłonić zmarłych do zwierzeń".
Tym razem dr Hunter przybywa na wyspę Runa, aby zidentyfikować spalone zwłoki, odnalezione w stojącej na uboczu chacie. Już po pierwszych badaniach spalonych kości David wie, że ofiarą jest młoda dziewczyna i to wcale nie był wypadek, jak początkowo podejrzewała miejscowa policja. Teraz Beckett zaczyna budować atmosferę grozy i napięcie sięgające zenitu. Na spokojną dotychczas wyspę pada czarny strach - seria makabrycznych wydarzeń powoduje nieufność i podejrzliwość wśród mieszkańców. Co David Hunter odczyta z kości ofiar - przeczytajcie sami.
Autor bardzo realistycznie opisuje morderstwa, przypadki śmierci w ogniu, zwęglone szczątki ofiar, emocje i odczucia bohaterów a dodatkowo napięcie wzmaga niesamowity opis szalejącej na wyspie wichury i sztormu.

"Zapisane w kościach" to thriller, który trzyma w...

książek: 0

Moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Simona Becketta.
Przyznaje, że jestem zachwycona tą książką. Rewelacyjny thriller.
Nietuzinkowy główny bohater - jest.
Zagadka do rozwiązania - jest.
Niesłabnące napięcie - jest.
Galopujące tempo - jest.
Atmosfera grozy - jest.
Czyli jest wszystko co dobry thriller posiadać powinien.
No i zakończenie - fenomenalne.
Jestem usatysfakcjonowana... i to bardzo.
Trzeba się rozejrzeć za pozostałymi książkami pana Becketta.
Książka genialna. Polecam.

książek: 491
Kiwi_Agnik | 2015-07-13
Przeczytana: 12 lipca 2015

Rewelacyjny kryminał i intrygujący thriller.

Chwyciłam książkę "Zapisane w kościach" do ręki - nie nastawiając się na wielkie bum - zaczęłam czytać i ... przepadłam na długie godziny.
Książka mnie wciągnęła i mnie odurzyła, namiętnie pochłaniałam stronę po stronie i bardzo przeżywałam każdy akapit, każdą scenę i każdą akcję - po prostu "siedziałam" w tej powieści i byłam na każdej jej kartce.

Nieziemskie i bardzo szczegółowe opisy miejsc, sytuacji i rzeczy, niesamowita atmosfera mrocznego klimatu małego miasteczka, niezwykła i nieprzewidywalna fabuła - czegóż chcieć więcej?

Polecam!

książek: 1206

Kto z was chciałby zobaczyć swój szkielet? Zobaczyć jak wygląda, w najdrobniejszym szczególe...
Znajdzie się ktoś taki?
Jak wyglądać może nasza klatka piersiowa, gdy wszlekie ciało, narządy ją oplatające, do niej przytwierdzone, znikną z jej powierzchni? Sprawdzilibyśmy sobie przy okazji, czy aby nie brakuje nam żadnego żeberka, czy aby wszystko jest na swoim miejscu.
Poza tym mielibyśmy okazję przekonać się całkowicie, raz na zawsze rozwiewając wszelkie wątpliwości, jak twarde są nasze cztery litery, czy rzeczywiście mamy na czym usiąść...:) Widząc układ kostny naszej miednicy dostalibyśmy w końcu niezaprzeczalny dowód.
Od miednicy niedługa droga wiedzie ku temu, by ocenić i obejrzeć sobie nasz kręgosłup i to jak bardzo jest pogięty, powykrzywiany..., a może nie, możliwe, że ktoś z was ma idealnie prosty kręgosłup, kto wie...
Natomiast od kręgosłupa niedaleko do naszych odnóży, kochanych kończyn, dzięki którym jesteśmy w stanie zrobić pratycznie wszystko. Im zawdzięczamy to że...

książek: 2561
gwiazdka | 2015-03-08
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 08 marca 2015

Bardzo dawno nie czytałam tak dobrego kryminału. Po pierwsze styl Becketta odpowiada mi w stu procentach, po drugie „Zapisane w kościach" jako gatunek posiada wszystko, czego można wymagać od dobrego kryminału: ciekawą zagadkę, która komplikuje się w miarę czytania, rozwiązanie, na które raczej czytelnik ma małe szanse wpadnięcia, napięcie wzrastające w trakcie lektury, interesujących bohaterów (poza może zbyt przerysowanym sierżantem Fraserem). Świetna rozrywka, może jedynie autor lekko przegiął w trzy- czy nawet czterostopniowym zakończeniu. Ale książkę czyta się na jednym wydechu, bo na wdech nie ma już czasu. Rewelacja.

książek: 2440
Marago | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lipca 2016

Książka Simona Becketta "Zapisane w kościach" to drugie spotkanie z antropologiem sądowym - Davidem Hunterem.

Tym razem akcja dzieje się, oj dzieje, na wyspie odciętej od reszty świata z powodu pogody. Skądś to znamy. Wieje i pada z nieba, co tylko może. Jest mokro, zimno, a trup się ściele gęsto. Hunter ma ręce pełne roboty. No cóż, sam też obrywa.

Książka trzyma w napięciu, Jest tak ciekawa, że trudno się od niej oderwać. Napisana pięknym językiem przez Simona Becketta i ładnie przetłumaczona przez Jana Kraśkę. Pełna emocji - polecam.

książek: 1461
kaktusowaona71 | 2015-11-21
Przeczytana: 20 listopada 2015

Właśnie skończyłam drugi tom. Naprawdę jestem pod wrażeniem.
Jeszcze nie spotkałam się z tym, żeby ktoś doprowadził do takiej perfekcji umiejętność tworzenia w książce klimatu ( dowolnie wybranego ). Żeby posiadł tak nieprawdowpodobną biegłość, w przekazywaniu doznań, odczuć, emocji, narastającego napięcia i w ogóle wszystkiego. Zakochałam się z kretesem w stylu tworzenia Pana Becketta. Cóż za wyczucie trzeba mieć, aby umieć tak wszystko wycyzelować, by każda rzecz, każde zdarzenie i każdy fakt miał odpowiednie miejsce, czas i tempo. Nie za szybko, by był czas na przemyślenie poszczególnych zajść, nie za wolno, by czytelnik się nie rozkojarzył i nie znudził. Tajemniczo i wciągająco przygnębiająco i mrocznie.
Mimo iż po przeczytaniu pierwszej części, już poniekąd rozpoznałam "modus operandi" dla kryminałów Pana Simona, to i tak pochłonęłam kolejne jego dzieło z wypiekami na twarzy, zgrzytając tylko zębami na konieczność przerywania lektury co chwilę ze względu na notoryczny brak...

książek: 492
ChicaDeAyer | 2013-09-07
Przeczytana: 06 września 2013

Tak jak zapowiadałam, od razu po skończonej lekturze "Chemii Śmierci" sięgnęłam po kontynuację cyklu przygód dra Davida Huntera. I muszę przyznać, że mam bardzo podobne odczucia jak po poprzedniczce.

Beckett uwiódł mnie umiejętnością, którą nie każdy pisarz może się poszczycić - wprost fenomenalnie tworzy atmosferę. Napięcie jest wyczuwalne już na początkowych kartach powieści i nie ustępuje ono aż do zakończenia śledztwa. A nawet jeszcze później. Bardzo umiejętnie szkicuje bohaterów - nawet ci drugoplanowi nie są miałcy i bez wyrazu. Ach, no i oczywiście kolejny duży plus idzie za opisy - niezmiernie realistyczne, co sprawia że wyobraźnia zaciekawionego czytelnika pracuje na pełnych obrotach.

Jednak znowu nie było wielkiego boom, jeśli chodzi o zakończenie. Połowicznie to rozgryzłam, ale pewnie duży w tym udział miał spojler, na który się natknęłam właśnie w tym miejscu! Ech, a tyle razy sobie mówiłam by nie czytać opinii innych przed skończeniem lektury i wyrobieniem sobie...

książek: 316
macias | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane, 2014, E-booki
Przeczytana: 27 kwietnia 2014

Bardzo dobra, trzymająca w napięciu od pierwszej do ostatniej strony książka. Zaskoczyło mnie, że poza głównym bohaterem Davidem Hunterem niczym nie wiąże się z "Chemią śmierci", a spodziewałem się, że będzie w większym stopniu jej kontynuacją. Oczywiście nie jest to żaden zarzut, po prostu nie jest konieczne czytanie serii w kolejności chronologicznej. POLECAM!

zobacz kolejne z 12943 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd