Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wieża Zielonego Anioła. Część 2

Tłumaczenie: Paweł Kruk
Cykl: Pamięć, Smutek i Cierń (tom 3.2) | Seria: Pamięć, Smutek i Cierń
Wydawnictwo: Rebis
7,93 (58 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
24
7
17
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
To Green Angel Tower. Volume 2
data wydania
ISBN
9788375105636
liczba stron
744
słowa kluczowe
Fantasy, fantastyka
język
polski

Zwieńczenie wspaniałej trylogii Tada Williamsa, kontynuacja Smoczego Tronu i Kamienia Rozstania. Trzy miecze nierozerwalnie związane z losem Simona i krainy Osten Ard z coraz większą mocą przyciągają się nawzajem. Ich właściciele, nie mogąc uwolnić się od pieśni, podążają ku Wieży Zielonego Anioła, gdzie ma nastąpić spotkanie trzech wielkich oręży. Ostatni tom cyklu "Pamięć, Smutek i Cierń"...

Zwieńczenie wspaniałej trylogii Tada Williamsa, kontynuacja Smoczego Tronu i Kamienia Rozstania. Trzy miecze nierozerwalnie związane z losem Simona i krainy Osten Ard z coraz większą mocą przyciągają się nawzajem. Ich właściciele, nie mogąc uwolnić się od pieśni, podążają ku Wieży Zielonego Anioła, gdzie ma nastąpić spotkanie trzech wielkich oręży. Ostatni tom cyklu "Pamięć, Smutek i Cierń" przynosi magiczne zakończenie wspaniałej opowieści...

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Rebis, 2011

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 392
Galfryd | 2016-08-16
Przeczytana: 11 sierpnia 2016

No, w końcu finał...pod koniec przenudnego "Kamienia Rozstania" miałem wątpliwości, czy w ogóle dam radę całość tej niemiłosiernie przegadanej i rozwleczonej sagi przeczytać, ale na szczęście historia pomału (to kluczowe słowo dla tego cyklu...) zaczęła się rozkręcać - tak, że ostatni tom już cały czas trzymał w napięciu. A finał to wręcz za pośpieszny. Ale po kolei (SPOJLERY - ale uważam, że każdy dyskutujących o książce powinien już ją znać) :
Simon z Miriamele podążają do Hayholt, potem następuje rozdzielenie - Simon najpierw błąka się korytarzami pod Hayholt, potem jest schwytany przez Incha, uwolniony przez Guthwulfa i zdąża na Wielki Finał,
Miriamele, po zgubieniu Simona wspólnie z Binabikiem również pojawia się w Finale.
Josua i Isgrimnur najpierw podbijają Nabban, potem przedostają się do Erkynlandu i oblegają Hayholt, niemniej sam książę i Camaris również na czas pojawiają się w Finałowej rozgrywce.
Sithowie po uwolnieniu Hernystiru zdobywają Naglimund, by pod koniec połączyć swe siły z Josuą pod Hayholt.

Duży rozmach fabularny (godny EPICKIEJ fantasy), przyzwoite tempo akcji (pomijając okrutnie wlekące się fragmenty z Simonem w podziemiach i na kole), oczywista, mimo irytujących chwil, klasa literacka cyklu.

Z tym że Wielki Finał faktycznie jakiś taki niedowarzony (niedogotowany :-p) i w sumie raczej Mały. Tysiące stron (cykl jest grubo grubszy od Władcy Pierścieni) wiodące to takiego mikrego "psst". Cały czas, czytając, zastanawiałem się, jak Autor zamierza wyciągnąć swych bohaterów z Czarnej D... w której się cały czas znajdowali. Znikąd nie było promyczka nadziei - wszystko im źle szło, aż tu nagle, bum cyk, i, całkowicie deus ex machina, Dobro Zwycięża. A jeszcze kmiotek okazuje się królem, by bezboleśnie móc pojąć śiężniczkę za żonę, zbędne osoby dobrowolnie usuwają się z widoku, no - wielkie Panatadeuszowe "Kochajmy Się".
Znać trzeba, zwłaszcza jak ktoś kocha fantasy, ale żeby aż taka rewelacja to była - to nie odczułem. Raczej, jednak, ulgę, że już za mną.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stukostrachy

"- Oni nie żyją, ty nie byłaś we wnętrzu statku, ale pracujesz nad wynalazkami jak Edison na speedzie i potrafisz czytać w myślach. Powtarzam wię...

zgłoś błąd zgłoś błąd