Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Klątwa utopców

Seria: Babie Lato
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,35 (134 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
21
7
36
6
24
5
18
4
8
3
9
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310129307
liczba stron
400
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa powieść laureatki konkursu literackiego Wydawnictwa "Nasza Księgarnia"! Dagmara musi zająć się dziadkiem przez kilka dni. Nic prostszego? Nie w tym przypadku! Starszy pan zafunduje jej wakacje w zrujnowanym szpitalu psychiatrycznym na Roztoczu. Ludzie są tu mili i spokojni, szkoda tylko, że akurat ktoś postanowił wymordować pół wioski. No cóż, są miejsca, gdzie nawet najbłahsze urazy...

Nowa powieść laureatki konkursu literackiego Wydawnictwa "Nasza Księgarnia"!
Dagmara musi zająć się dziadkiem przez kilka dni. Nic prostszego? Nie w tym przypadku! Starszy pan zafunduje jej wakacje w zrujnowanym szpitalu psychiatrycznym na Roztoczu. Ludzie są tu mili i spokojni, szkoda tylko, że akurat ktoś postanowił wymordować pół wioski. No cóż, są miejsca, gdzie nawet najbłahsze urazy starannie się pielęgnuje, by z czasem wyrosły na porządne spory sąsiedzkie, i Utopce to jedno z tych uroczych miejsc. Warto je odwiedzić! Tutaj można się zakochać... na zabój!
Ta książka to ostrzeżenie! Nieodpowiedzialne zachowanie może spowodować katastrofę w ruchu lądowym i kłopoty matrymonialne, nieboszczyk w płynie nie wpływa dobrze na cerę, a konkursy esemesowe mogą być przyczyną śmiertelnego zatrucia…

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 730
mag | 2015-10-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

A miało być tak pięknie, /a miało nie wiać w oczy nam/i ociekać szczęściem - chciałoby się zaśpiewać razem z zespołem happysad, ale w życiu lekko nie ma, o czym przekonała się Dagmara, dwudziestosiedmioletnia bohaterka „Klątwy utopców".

Cóż począć, gdy ma się dziadka Generała, który przez swoje przyjaźnie z lat młodości potrafi pokomplikować życie swej wnuczki? Chciała jechać nad morze, na upragnione wakacje. Ze swoim narzeczonym Filipem. Ale chcieć, to nie zawsze znaczy móc, więc wylądowała w zabitej dechami wiosce, której mieszkańcy niekoniecznie byli do niej przyjaźnie nastawieni. Na dodatek musiała zamieszkać w ruderze, będącej w przeszłości psychiatrykiem. A wszystko przez jakiś tajemniczy spadek pozostawiony dla niej przez Tytusa, przyjaciela Generała, któremu dziadek Dagi świsnął sprzed nosa narzeczoną. Czyżby zapis w testamencie zmarłego przyjaciela był aktem słodkiej zemsty?

Wszyscy wokół coś wiedzą, a biedna Daga niczego od nich nie może wyciągnąć, zostaje wplątana w intrygę, której jest główną postacią.

Iwonie Banach udało się napisać komedię kryminalną. Są trupy, jest zagadka, spisek, ale przede wszystkim jest Kusiakowa- moja faworytka, wioskowa baba, której lepiej nie podskakiwać, bo może cię palnąć chochlą i wtedy święty Boże nie pomoże. Poza tym jestem zafascynowana jej zdolnościami kulinarnymi. Tylko Kusiakowa potrafi zrobić bezmięsny obiad w postaci schabowego (no przecież ziemniaków do niego naobiera). To kobieta bogobojna i nie przepuści żadnemu diabłowi, nawet takiemu w postaci różowej komórki. Wierzy też w utopce, które podobno szlajają się po opuszczonym psychiatryku.

Kusiakowa bawi, ale Filip, narzeczony Dagi, zirytuje każdego. Takiego bufona dawno nie spotkałam, więc niech Dagmara się dobrze zastanowi, zanim zdecyduje się go poślubić. Do tej trójki postaci dorzućmy jeszcze Różową Pindzię, piękną Kingę, aspiranta Kotka, młodego weterynarza, który nie potrafi sobie znaleźć żony, więc jego zaradna matka, robi to za niego. Są jeszcze dwa przesympatyczne psy- Bestia, który kradnie i chowa zdobycze, no chyba że zostanie przekupiony jakimś smakołykiem i Precel, ogromny dog, który lubi siadać wszystkim na kolana (wyobrażacie sobie takie psisko gramolące się na wasze dolne kończyny?).

Jestem pełna podziwu dla autorki, bo umiejętnie panuje nad tą całą chałastrą. Co chwilę jednak pojawiają się nowe wątki, a fabuła pączkuje we wszystkie możliwe strony, jakby chciała się wymknąć, ale nie z Iwoną Banach te numery, pisarka świetnie sobie radzi z prowadzeniem czytelnika po zagadkach, domysłach i intrygach. Nie raz i nie dwa dostawałam zadyszki, bo ledwo mogłam nadążyć za wariackim tempem narracji. Jedno jest pewne- z tą książką nie można odpocząć, bo nie dość, że pochłaniasz ją, zastanawiając się, co też jeszcze się przytrafi naszej bohaterce, to na dodatek co chwilę parskasz śmiechem, uruchamiając tym samym kiszki, które niebezpiecznie zaczynają się skręcać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zdrada

Przeczytałam i.... o czym jest ta książka? Główna bohaterka i jej rozważania, rozterki irytujące. Nie potrafię zrozumieć postępowania Lindy. Książka n...

zgłoś błąd zgłoś błąd