Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Red Rising Tom 2 Złoty Syn

Tłumaczenie: Małgorzata Koczańska
Cykl: Red Rising (tom 2)
Wydawnictwo: Drageus Publishing House
8 (275 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
65
8
81
7
65
6
19
5
5
4
1
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Golden Son
data wydania
ISBN
9788364030680
liczba stron
512
słowa kluczowe
dystopia
język
polski
dodała
karollllllla

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi. Człowiek może stać się potworem, ale żaden potwór nie stanie się człowiekiem. Darrow au Andromedus, sławny absolwent Instytutu Marsa, wspina się coraz wyżej po szczeblach kariery wśród Złotej Elity. Jego drogę znaczy krew nie tylko wrogów, lecz i przyjaciół. Jednak celem Darrowa nie jest awans i bogactwo....

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi.

Człowiek może stać się potworem, ale żaden potwór nie stanie się człowiekiem.

Darrow au Andromedus, sławny absolwent Instytutu Marsa, wspina się coraz wyżej po szczeblach kariery wśród Złotej Elity. Jego drogę znaczy krew nie tylko wrogów, lecz i przyjaciół. Jednak celem Darrowa nie jest awans i bogactwo. Młodzieniec wypełnia inną misję – próbuje osłabić Złotych tyranów od wewnątrz i obalić ich bezwzględne rządy nad ludzkością. Wydaje się, że jest już blisko osiągnięcia celu, gdy ponosi klęskę. Świat Złotych gardzi przegranymi i spycha ich na dno bez litości. Nie ma tu przyjaźni, lecz tylko sojusze – dawni bracia stają się wrogami, a śmiertelni wrogowie aliantami. Darrow boleśnie się o tym przekona.

Czy uda mu się podnieść? Czy zdoła wypełnić swoją misję? Czy też stanie się potworem jak inni i polubi okrucieństwo, w którym nauczył się żyć?

 

źródło opisu: Drageus

źródło okładki: Drageus

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 923
Gabriela P | 2015-11-19
Przeczytana: 17 listopada 2015

„Red Rising: Złoty syn” autorstwa Pierce'a Brown'a to książka, na którą czekałam z niecierpliwością. I teraz, kiedy jestem już po lekturze i przyszła pora napisać recenzję – zwyczajnie brakuje mi słów. Łatwiej bowiem jest pisać o książkach zwyczajnie dobrych, czy nawet słabych, niż tych dla nas wyjątkowych. A tak się składa, że ta seria ma swoje specjalne miejsce w moim sercu.

Dystopia, to gatunek w którym królują powieści dla młodzieży. To młodzi ludzie zmieniają świat, a wokół nich leje się krew i latają rozczłonkowane, mniej lub bardziej, ciała. Norma, prawda? Taki urok dystopii. Zawsze mamy jednego wyjątkowego bohatera otaczającego się jedynie odrobinę mniej wyjątkowymi ludźmi. Bohatera, który walczy, zakochuje się, coś zyskuje i coś traci. Wszystko pod tym względem jest jasne... a jednak Red Rising, zarówno „Złota krew”, jak i „Złoty syn”, reprezentują zupełnie inny poziom dystopii. To jakby półka wyżej.

„Wojna to chaos. Zawsze taka była. Jednak technologia czyni ją jeszcze gorszą. Zmienia strach. W instytucie bałem się ludzi. [….] Widziałem nadchodzącą śmierć i przynajmniej mogłem się szarpać w nadziei, że się wyrwę. Tutaj nie ma takiego luksusu. Nowoczesna wojna wzbudza strach przed powietrzem, przed cieniem, przed ciszą. Śmierć przychodzi i nawet jej nie widać.”

Mam wrażenie, jakby Pierce Brown napisał te książki specjalnie dla mnie. Jakby dokładnie wiedział, co uwielbiam, a czego nienawidzę. Jakby był świadomy, że ubóstwiam szalejącą akcję, nietuzinkowych bohaterów, szczyptę nienachalnego i niebanalnego romansu, a wszystko to przyprószone cudownym, lirycznym językiem oraz ogromną dawką emocji. Stworzył bohatera, którego rozumiem, choć zupełnie nie pojmuję jak to możliwe. I świat różniący się od naszego niemal we wszystkim, a jednak jakimś cudem pomiędzy tymi wszystkimi słowami można dostrzec rzeczywistość w jakiej coraz mocniej żyjemy. A może tylko coś sama sobie dopisałam?

Tak czy inaczej, „Złoty syn” sprostał wszystkim moim oczekiwaniom. Wystarczyło pierwsze zdanie rozpoczynające książkę, bym momentalnie wsiąknęła do świata Darrowa. I gdybym tylko mogła sobie na to pozwolić, zjadłabym ją na raz. Po pierwszym tomie stosunkowo nieśmiało wypowiadałam opinie, jakoby to była moja ulubiona dystopijna seria. Dzisiaj, po lekturze drugiego tomu, nie mam co do tego żadnych, absolutnie żadnych wątpliwości. Wszystkie najgłośniejsze tytuły w tym gatunku mogą się schować przy Red Rising!

„Po raz pierwszy wydaje mi się mały i stary. I nie chodzi o jego zmarszczki, lecz o słowa. Jest reliktem. Należy do epoki, którą próbuję zniszczyć. […] nic nie może poradzić na to, w co wierzy. Nie widział tego, co ja. Nie pochodzi stąd, skąd ja. Nie miał Eo, która popchnęłaby go do działania, ani Tancerza, który by go poprowadził, ani Mustang, żeby dawała mu nadzieję. Dorósł w Elicie, gdzie miłość i zaufanie są tak rzadkie jak trawa na pustyniach Helionu. Ale zawsze pragnął właśnie miłości i zaufania. Jest jak człowiek, który zakopuje w ziemi nasienie, patrzy, jak wyrasta drzewo, które później ścinają sąsiedzi. [...]”

Podsumowując; nie jestem zadowolona z tej recenzji, bo nie umiem ująć w słowa jak bardzo ubóstwiam tę serię. Jak mocno „Złoty syn” mnie zachwycił, rozbawił, rozszarpał mi serce, od czasu do czasu poczynając nieśmiałe próby jego poskładania. Jak bardzo mnie przeraził, ale i wzruszył. Jak idealnie wpasował się we wszystko, co kocham w książkach i książkowych bohaterach. Pierce Brown to mistrz słowa. Maluje światy, charaktery i emocje z taką dokładnością, że wszystkiego można dotknąć, poczuć, a nawet posmakować... I jak tu go nie kochać?

Gorąco, gorąco polecam!

----
http://vegaczyta.blogspot.com/2015/11/red-rising-zoty-syn-pierce-brown-konkurs.html

KONKURS-> http://vegaczyta.blogspot.com/p/konkurs-red-rising-zota-krew-i-zoty-syn.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Książka pełna skrajności. Bohater, doświadczony przez życie nie mniej od Hioba, jest z jednej strony silny, zdolny przetrwać nawet największy ból fizy...

zgłoś błąd zgłoś błąd