Krew we Fryzji Wschodniej

Tłumaczenie: Eliza Pieciul-Karmińska
Cykl: Ann Kathrin Klaasen (tom 2) | Seria: Gorzka Czekolada
Wydawnictwo: Media Rodzina
6,72 (29 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
2
7
8
6
11
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ostfriesenblut
data wydania
ISBN
9788380081178
liczba stron
336
słowa kluczowe
Eliza Pieciul-Karmińska
język
polski
dodała
Ag2S

Drugi kryminał o komisarz Ann Kathrin Klassen z Fryzją Wschodnią w tle. Ktoś zostawia zwłoki pod drzwiami domu komisarz Klassen. Starsza kobieta nie zmarła śmiercią naturalną, mimo że w akcie zgonu jako przyczynę śmierci podano zatrzymanie akcji serca. Gdy pani komisarz rozpoczyna śledztwo, niespodziewanie otrzymuje wskazówki dotyczące następnej ofiary mordercy. Trzymająca w napięciu powieść...

Drugi kryminał o komisarz Ann Kathrin Klassen z Fryzją Wschodnią w tle. Ktoś zostawia zwłoki pod drzwiami domu komisarz Klassen. Starsza kobieta nie zmarła śmiercią naturalną, mimo że w akcie zgonu jako przyczynę śmierci podano zatrzymanie akcji serca. Gdy pani komisarz rozpoczyna śledztwo, niespodziewanie otrzymuje wskazówki dotyczące następnej ofiary mordercy. Trzymająca w napięciu powieść znanego niemieckiego autora.

 

źródło opisu: http://mediarodzina.pl/

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ewelina książek: 65

Zniewolone dzieciństwo

Pod domem komisarz Ann Kathrin Klaasen nieznajomy zostawia w worku zwłoki starszej kobiety. Denatka nie umarła w sposób naturalny, mimo że w akcie zgonu jako przyczynę śmierci podano zatrzymanie akcji serca. W toku śledztwa okazuje się, że sprawcą jest osoba perfekcyjnie zaznajomiona z technikami tortur i powolnego zadawania śmierci. Zarówno obrażenia zadane kolejnym ofiarom, jak i ich dobór mają głębokie uzasadnienie. Z czasem okazuje się, że sadystyczny morderca nieprzypadkowo wybrał także komisarz Klaasen na osobę prowadzącą dochodzenie. Sprawca rozpoczyna z policjantką zuchwałą i niebezpieczną grę, której reguły zna tylko jedna strona. Do czasu…

„Krew we Fryzji Wschodniej” to drugi tom po „Mordercy z Fryzji Wschodniej bestsellerowej serii kryminalnej Klausa-Petera Wolfa. Autor, mieszkający we wschodniofryzyjskim miasteczku Norden (w tej samej dzielnicy co główna bohaterka jego kryminałów Ann Kathrin Klaasen), zdobył swoją serią wielkie międzynarodowe uznanie. Książki sprzedały się w ponad ośmiu milionach egzemplarzy i przetłumaczono je dotychczas na 24 języki. Dobrze się stało, że z serią może zapoznać się także polski czytelnik, ponieważ – oprócz wielu innych walorów powieści – jest to kolejny przykład umiejętnie wykreowanej śledczej w niemieckiej powieści kryminalnej.

Postać Ann Kathrin Klaasen to niewątpliwie ogromny atut zarówno drugiego tomu, jak i całej popularnej serii Wolfa. Komisarz policji niedawno rozstała się z mężem oraz niemal utraciła kontakt z...

Pod domem komisarz Ann Kathrin Klaasen nieznajomy zostawia w worku zwłoki starszej kobiety. Denatka nie umarła w sposób naturalny, mimo że w akcie zgonu jako przyczynę śmierci podano zatrzymanie akcji serca. W toku śledztwa okazuje się, że sprawcą jest osoba perfekcyjnie zaznajomiona z technikami tortur i powolnego zadawania śmierci. Zarówno obrażenia zadane kolejnym ofiarom, jak i ich dobór mają głębokie uzasadnienie. Z czasem okazuje się, że sadystyczny morderca nieprzypadkowo wybrał także komisarz Klaasen na osobę prowadzącą dochodzenie. Sprawca rozpoczyna z policjantką zuchwałą i niebezpieczną grę, której reguły zna tylko jedna strona. Do czasu…

„Krew we Fryzji Wschodniej” to drugi tom po „Mordercy z Fryzji Wschodniej bestsellerowej serii kryminalnej Klausa-Petera Wolfa. Autor, mieszkający we wschodniofryzyjskim miasteczku Norden (w tej samej dzielnicy co główna bohaterka jego kryminałów Ann Kathrin Klaasen), zdobył swoją serią wielkie międzynarodowe uznanie. Książki sprzedały się w ponad ośmiu milionach egzemplarzy i przetłumaczono je dotychczas na 24 języki. Dobrze się stało, że z serią może zapoznać się także polski czytelnik, ponieważ – oprócz wielu innych walorów powieści – jest to kolejny przykład umiejętnie wykreowanej śledczej w niemieckiej powieści kryminalnej.

Postać Ann Kathrin Klaasen to niewątpliwie ogromny atut zarówno drugiego tomu, jak i całej popularnej serii Wolfa. Komisarz policji niedawno rozstała się z mężem oraz niemal utraciła kontakt z nastoletnim synem, który zamieszkał z ojcem i jego nową partnerką. Młoda kobieta powoli, choć niechętnie, przyjmuje do wiadomości fakt, że jej małżeństwo, oprócz wielu innych czynników, zostało złożone na ołtarzu walki z przestępczością. Kobieta czuje się rozdarta wewnętrznie, towarzyszą jej liczne wątpliwości. Nieoczekiwanie angażuje się także w nową emocjonalną relację z kolegą z pracy.

Osobiste perturbacje nie podważają jednak faktu, iż Ann Kathrin Klaasen to doskonała policjantka kryminalna, lepsza od rzeszy psychologów i postępująca niczym rasowy profiler. Jest wrażliwa na to, co przeoczają technicy kryminalistyczni. Rozpoznaje to, co nieuchwytne, a jednocześnie w swoich sądach pozostaje chłodna i merytoryczna. Klaasen została policjantką między innymi po to, by wreszcie schwytać zabójcę jej ojca, lecz na razie okazja ku finałowi tego dramatu się nie nadarza. Imponujący jest sposób, w jaki Klaus-Peter Wolf naszkicował psychikę kobiety, jej motywacje, podążanie za intuicją, wewnętrzny niepokój, kompleksy, funkcjonowanie w męskim i pozornie nieprzyjaznym środowisku.

Oprócz sylwetki głównej bohaterki na uznanie zasługuje także problematyka, której autor dotyka w drugim tomie swojej kryminalnej serii. Przywołanie zagadnienia czarnej pedagogiki oparte jest na faktach i rzetelnych badaniach, a zarazem oddane w sposób niezwykle wiarygodny. Odnosi się również wrażenie, iż odnosząc się do badań nad wpływem przemocy psychicznej i fizycznej na umysł dziecka, Wolf ustrzegł się licznych stereotypów i resentymentów, o które tak łatwo przy tymże zagadnieniu.

Mimo swoistego ciężaru gatunkowego historii opowiedzianej w powieści „Krew we Fryzji Wschodniej, książkę czyta się szybko i bez najmniejszych zakłóceń. Sprzyja temu bez wątpienia lekkie pióro autora oraz jego wieloletnie doświadczenie w tworzeniu scenariuszy filmów i popularnych seriali kryminalnych (zwłaszcza kultowych w Niemczech „Tatortów). Autentyczne dialogi, dobre tempo, umiejętnie dawkowane napięcie oraz przejrzysta kompozycja powieści decydują ostatecznie o tym, że książka okazuje się solidną pozycją w swoim gatunku.

Klaus-Peter Wolf konfrontuje także czytelnika z odwiecznymi pytaniami dotyczącymi winy i kary oraz z rozważaniami na temat niezawinionego cierpienia. „Krew we Fryzji Wschodniejto także opowieść o przekreślonych życiorysach, o cenie wyparcia urazów z dzieciństwa, o zgubnych skutkach tyranii i źle rozumianej dyscypliny oraz o „wychowaniu” opartym na łamaniu dziecięcej woli. W ostatecznym rozrachunku wschodniofryzyjski utytułowany autor pozostawia odbiorcę z pytaniem: Jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy odpłacali rodzicom (i wychowawcom) tym samym, co oni uczynili swoim dzieciom?

Ewelina Tondys

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 80
PMM | 2019-03-25
Na półkach: Przeczytane

Przeczytane i poostawione na półce (BTW: ta trylogia naprawdę ładnie wygląda :P )
2 część na początku zapowiadała się lepiej niż 1. Autor miał lepszy pomysł, lepiej napisane - jakoś to bardziej chciało się czytać. Ale - mniej więcej w połowie lektury zaczynało mnie nużyć.
Jak pierwszą część porównywałem do pracy licencjackiej to tą porównam do pracy magisterskiej. Więcej wątków, lepiej opisane postacie, otoczenia - no widać progres. Poprzednia książka to taki raczkujacy bobas a ta to już takie dziecko. Ale dosyć porównywań z pierwszą częścia.
Dlaczego nie dałem "Krew we Fryzji Wschodzniej" lepszej oceny? Well... Jest lepszą ksiażką. To jest dobre 4, ale nadal czegoś mi brakuje. Zakończenie też nie powala. Zmienić pare kwestji i bum! ocena 6 by była.
Do 3 części jeszcze z większą ochotą zasiądę.

książek: 1027
Lily76 | 2017-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2017

Bardzo fajny niemiecki kryminał, niestety nie udało mi się dotrzeć do części I - jednak da się czytać osobno.

książek: 7024
allison | 2017-02-21
Przeczytana: 19 lutego 2017

„Krew we Fryzji Wschodniej” to druga część trylogii o perypetiach sympatycznej pani komisarz, Ann Klassen, która wraz z kolegami rozwiązuje kryminalne zagadki, do jakich doszło w malowniczym nadmorskim miasteczku i jego okolicach.

Tym razem Ann musi nie tylko dopaść seryjnego mordercę, ale i troszczyć się o własne bezpieczeństwo, gdyż szybko okazuje się, że morderca jest nią szczególnie zainteresowany. To pod jej drzwi podrzuca zwłoki ofiary, jakby od początku informował, że zamierza prowadzić tajemniczą grę, w której zdarzyć się może wszystko.

W życiu prywatnym bohaterki dzieje się wiele. Po bolesnych przejściach z mężem Ann jest w nowym, szczęśliwym związku, ale całkowite zerwanie z przeszłością z różnych względów nie jest możliwe. W dodatku wciąż odzywają się demony powiązane ze śmiercią ojca, który kiedyś zginął na policyjnej służbie. Morderca wciąż jest na wolności, a Ann robi wszystko, co może, by go dopaść, nawet jeśli po latach wydaje się to niemożliwe.

Akcja, podobnie...

książek: 1308
Bożena | 2016-07-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Myślałam, że ta część dostanie ode mnie wyższą ocenę od pierwszej, bo intryga ciekawsza, ale pod koniec główna bohaterka zaczęła mnie denerwować. Zostaję więc przy 6. Czekam na kolejną część, bo tym razem postąpię w myśl zasady do trzech razy sztuka.

książek: 0
| 2016-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 marca 2016

Książkę wygrałam w jednym z konkursów na portalu :). To utwierdziło mnie w przekonaniu, że lubimyczytać.pl zna się na rzeczy i wie co to dobra książka! :)
Byłam nią zafascynowana! Dlaczego? Bo jest bardzo ludzka! W końcu ktoś pokazał, że komisarz to nie osoba, której całe życie kręci się koło śledztwa. Która przychodzi do domu ma swoje problemy, radości. Potrafi oddzielić życie zawodowe od prywatnego. I wyszło bardzo naturalnie! Wreszcie! Należą się za to wielkie brawa, a ja z chęcią sięgnę po kolejne książki autora :).

książek: 623
Skylla | 2016-03-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2016

Nawet nieźle napisane, ale w sumie dość niedorzeczne, zwłaszcza końcowa "pułapka" pani komisarz :-). Książka z kategorii można, ale nie trzeba.

książek: 868
jolasia | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Całkiem przyzwoity kryminał, może niezbyt oryginalny, ale lekko i ciekawie napisany, z fajnymi postaciami. Na zimowy, ponury wieczór w sam raz.

książek: 1177
Stworek_vel_Oka | 2016-02-09
Przeczytana: 09 lutego 2016

Klaus-Peter Wolf najwyraźniej należy do tego gatunku mężczyzn, których nie powinno się oceniać po tym jak zaczynają, ale po tym, jak… piszą kontynuacje. 😉 „Krew we Fryzji Wschodniej” w porównaniu do części poprzedzającej była niczym wiatr, który porywa i rozwiewa wątpliwości, co do talentu autora. Jak tym razem wypadła nadkomisarz Klaasen?

Po poprzedniej akcji, gdzie skutecznie ujęli sprawcę morderstw we Fryzji Wschodniej, pozostał Ann Kathrin kot Willie i pusty dom, o wiele za duży dla niej samej. Postanawia więc ulec Wellerowi, pozwalając mu skraść jej całusa… no może nie tylko jednego, rozpalając żar jego uczuć do czerwoności. Pojawiają się wyrzuty sumienia, że zaniedbuje syna, bo kontakty z nim są dość sztuczne. Kobieta pląta się w gąszczu swoich uczuć, aż pewnego dnia, po rowerowej przejażdżce znajduje na progu swego domu zapakowane w worek zwłoki starszej kobiety. Ktoś ewidentnie podrzucił je właśnie jej. Dlaczego? Kim jest ta kobieta i co ma wspólnego z panią Klaasen? Oto...

książek: 159
trele_morele | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane

Pokochałam Wolfa od pierwszego tomu, uwielbiam przebywać we Fryzji Wschodniej. Zdecydowanie proszę o więcej!

książek: 65
Ewelina Tondys | 2016-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2016

Dobrze zapowiadający się drugi tom popularnej i dobrze przyjętej na świecie serii kryminalnej z komisarz Ann Kathrin Klaasen w roli głównej. Trzymająca w napięciu i przystępnie napisana powieść kryminalna. Styl pisarski nie jest wprawdzie imponujący, ale autor zdecydowanie nadrabia wartką akcją i przemyślaną kompozycją. Sporo emocji i świetnie wykreowana postać głównej bohaterki.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd