Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chilijski nokturn

Tłumaczenie: Anna Topczewska
Seria: Salsa
Wydawnictwo: Muza
5,78 (51 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
2
7
12
6
16
5
11
4
1
3
2
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nocturno de Chile
data wydania
ISBN
8373198237
liczba stron
136
język
polski

Jest noc. Stary ksiądz Sebastián Urrutia Lacroix, krytyk literacki i poeta średniej klasy, leży nękany gorączką. Z ciemności pokoju wyłaniają się twarze przyjaciół i sylwetki bohaterów zasłyszanych historii. Odległe miejsca i wrażenia nabierają złudnej ostrości, a na pół zatarte nazwiska dręczą obolałą pamięć. To fascynujący spektakl cieni, w którym akcja przenosi się z chilijskich salonów...

Jest noc.

Stary ksiądz Sebastián Urrutia Lacroix, krytyk literacki i poeta średniej klasy, leży nękany gorączką. Z ciemności pokoju wyłaniają się twarze przyjaciół i sylwetki bohaterów zasłyszanych historii. Odległe miejsca i wrażenia nabierają złudnej ostrości, a na pół zatarte nazwiska dręczą obolałą pamięć. To fascynujący spektakl cieni, w którym akcja przenosi się z chilijskich salonów literackich do okupowanego Paryża, z hiszpańskiej prowincji do Santiago de Chile, gdzie nastają kolejni dyktatorzy. Dzieją się rzeczy straszne i niewiarygodne, lecz z ust umierającego kapłana nie pada słowo oceny, jakby do końca chciał zachować moralną niezawisłość w delirycznym świecie.

Skondensowana, meandryczna narracja dostarcza niemal fizycznych doznań z pogranicza snu i jawy, wyraźnie nawiązując do literackich tradycji Ameryki Południowej, jednak wybitnej prozy Bolano nie da się z niczym pomylić. Nie da jej się też zapomnieć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2006

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=41322

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 197
MajinFox | 2012-02-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lutego 2012

Literatura iberoamerykańska jest specyficzna i nie przemówi do wszystkich. Charakteryzuje się chaosem w tekście, niedopowiedzeniem, a także próbuje nie oceniać moralności. Do dwóch wielkich dzieł, które mają w sobie wymienione cechy zaliczyć można "Grę w klasy" Cortazara i "Ja, Najwyższy" Bastosa. Znacznie mniejszą powieścią, ale spełniającą te kryteria, jest recenzowany właśnie "Chilijski nokturn" Bolaño.

Już dawno nie zdarzyło mi się przeczytać książki w jeden dzień. Siedząc sobie w kawiarni w ciągu trzech godzin przeczytałem powieść kupioną za 99 groszy w przecenie. Uwielbiam tę serię wizualnie i gdy jest możliwość dokupuję książki, które ładnie komponują się na półce. Jednak po "Namalowanym oknie" Somozy wiem, że znaczna część tych utworów nie przypadnie mi do gustu. Bolaño to osoba, której nie znam, a z zakupionych pozycji, wybrałem najmniejszą i najlżejszą.

Ksiądz Lacroix, który przez całe życie prześladowany jest przez "podstarzałego młodzieńca", cierpi w łóżku i wspomina swoje życie. Czego tutaj nie ma? Jest i Allende, i pucz Pinocheta. Główny bohater żyje z tymi autentycznymi postaciami i spotyka je na swojej drodze. Ma okazję uczyć marksizmu Augusto, który jeszcze nie doszedł do władzy. Widzi największe zmiany zachodzące w Chile. Nie jest do końca przekonany, czy to co robi jest dobre, czy nie.

Jednak to nie jedyne historie, które pojawiają się na 130 stronach. Ksiądz Sebastian zwiedza europejskie kościoły i sprawdza, jak są konserwowane. Widzi swoich europejskich "braci", którzy są sokolnikami i używają swoich zwierzątek do polowania na gołębie, które brudzą ściany klasztorów. Czyż gołąb nie jest symbolem Ducha Świętego?

Inna historia tyczy się pewnego pomieszczenia w domu Marii Canales, w którym pewien gość podczas wspólnego wieczoru zobaczył nagą, przywiązaną do łóżka osobę. I dlaczego dziecko Marii ma taką smutną twarz, kiedy niania zabiera go na górę, do swojego pokoju? Czy jego oczy widzą coś, czego nie chcą widzieć?

Bo cały sens książki zawarty jest w jednym z pierwszych zdań na pierwszej stronie powieści: "jest moralnym obowiązkiem człowieka odpowiadać za własne czyny i za własne słowa, a także za własne milczenie...".

Trudno mi ocenić pozycję, bo z jednej strony jest to bardzo dobrze napisana książka, którą bardzo szybko się czyta i ma pewne elementy fabuły, które przytwierdzają do kawiarnianego fotela, aż do samego końca. Z drugiej strony nie jest to powieść, którą trzeba przeczytać, a przypomnienie sobie niektórych fragmentów byłoby dla mnie niemożliwe, gdybym nie pisał recenzji z powieścią Bolaño na kolańo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnia spowiedź - Tom II

Jak 1 tom był jeszcze w miarę do przyjęcia. Tak 2 poddalam się przy 200 stronie. Dawno nie przestałam czytać książki w połowie. Nie wiem skąd te wyso...

zgłoś błąd zgłoś błąd