Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Samotność

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,6 (58 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
7
7
21
6
20
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373925533
liczba stron
200
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Bruno Stressmeyer nie lubi ludzi, psów, miasta, w którym mieszka, i władz, które nim rządzą. Nie lubi być zdrowy, choć o zdrowie skrupulatnie dba. Nie musi i nie chce pracować. O nikogo nie musi i nie chce się troszczyć. Nie cierpi swojego brata, cierpi jednak z powodu jego kontrowersyjnej decyzji. Jest przekonany, że samotność to jedyny stan, który mu odpowiada. Doprawdy?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

Brak materiałów.
książek: 236
książki_i_my | 2016-01-05
Na półkach: Przeczytane

“Samotność to taka straszna trwoga” - śpiewał kiedyś Ryszard Riedel z zespołem Dżem. Ale są tacy dla których taki stan jest do zniesienia, a nawet jest pożądany, poszukiwany, jedyny normalny dla człowieka w tych czasach. Są takie osoby jak Bruno Stressmeyer, uciekające przed światem i otaczającymi ich ludźmi, wszystkimi, bo nie tolerują nikogo, bo są jedynymi normalnymi ludźmi, którzy muszą znosić to zidiociałe społeczeństwo. Więc wszystkich obdarzają swoją niechęcią, nawet psy, bo robią kupy i śmierdzi im z pyska. Podobnie sąsiadów, członków rodziny, nawet przechodniów mijanych na ulicy. Z innymi rozmawiają tylko gdy jest taka potrzeba bądź nie mają wyjścia. Wtedy zaszczycą odpowiedzią, najlepiej krótką, zwięzłą, wypowiedzą to swoje “tak” lub “nie”. Dając do zrozumienia, że nie chcą być zaczepiani, bo inni ludzie zajmują tylko czas, a nic z tego nie wynika. Więc unikają przebywania z ludźmi, gdy tylko nie muszą, a nuż tamtym zebrałoby się na wynurzenia, albo takie niepotrzebne zresztą bycie świadkiem rozmowy to już w ogóle zgroza...

Cała recenzja:

http://blog-ksiazkiimy.blogspot.com/2015/10/samotnosc-hubert-klimko-dobrzaniecki.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odwykownia

Sympatyczna, dość ciekawy pamiętnik z odwyku. Tylko, czy ma przełożenie na rzeczywistość? Jak na mój gust, albo bohater nie był jeszcze alkoholikiem &...

zgłoś błąd zgłoś błąd