Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karbala

Wydawnictwo: Agora SA
7,48 (430 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
33
9
46
8
133
7
133
6
65
5
16
4
0
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326822674
liczba stron
384
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Tomek

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu. Karbala. To się zdarzyło naprawdę. Pierwsza książka o utajnionej wojnie Polaków. Najpierw błędy popełnili politycy, potem generałowie. W efekcie zwykli żołnierze znaleźli się w bagnie. By ocalić życie musieli wznieść się na wyżyny bohaterstwa. Tak bywało w Wietnamie, tak było w somalijskim...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu.

Karbala. To się zdarzyło naprawdę. Pierwsza książka o utajnionej wojnie Polaków.
Najpierw błędy popełnili politycy, potem generałowie. W efekcie zwykli żołnierze znaleźli się w bagnie. By ocalić życie musieli wznieść się na wyżyny bohaterstwa. Tak bywało w Wietnamie, tak było w somalijskim Mogadiszu i podobnie stało się w irackiej Karbali. Wiosną 2004 roku islamska Armia Mahdiego zaatakowała polskie oddziały w naszej strefie stabilizacyjnej w środkowym Iraku. Generałowie stracili wszystkie kontrolowane dotąd przez Polaków miasta; An-Nadżaf, Al-Kut, Ad-Diwanijję, Al-Hillę i Karbalę, najświętsze miasto szyitów. Musieliśmy oddać koszary, pałace gubernatorskie i siedziby władz – oprócz ratusza w Karbali. Kapitan Grzegorz Kaliciak z kilkudziesięcioosobowym oddziałem przez trzy dni i trzy noce odpierał tam szaleńcze szturmy dziesięciokrotnie liczniejszych przeciwników.
Była to największa bitwa Polaków od czasów II wojny światowej. Książka jest relacją uczestników tamtych zdarzeń. Jest też hołdem oddanym odwadze polskich żołnierzy.

 

źródło opisu: http://esensja.stopklatka.pl/

źródło okładki: http://esensja.stopklatka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 476
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2015

Sięgając po "Karbalę' myślałam, że będzie to sensacyjna opowieść o jednym wydarzeniu. Coś na podobieństwo "Helikoptera w ogniu", który zresztą jest wymieniany jako jeden z popularniejszych wśród żołnierzy filmów. Jednak książka nie jest tylko i wyłącznie militarno-sensacyjną powieścią. To reportaż obejmujący wiele lat irackiej misji stabilizacyjnej. Pokazuje jak kiepsko byli do niej przygotowani Polacy, jak niewiele prawdy docierało do kraju. Żołnierze jadąc na misje nie byli świadomi, że tak naprawdę jadą w sam środek wojny. Nieznajomość specyfiki kraju, kultury, religii, klimatu. Kiepskie wyposażenie pamiętające czasy Gierka. Żołnierze bez doświadczenia w jakiejkolwiek walce rzuceni między uzbrojonych terrorystów i miny-pułapki. Doświadczenia w boju zdobywali już na miejscu, uczyli się jak przeżyć kolejny dzień. Jak odróżnić wroga od bezbronnego cywila.

Iracka misja, medialnie określana jako "stabilizacja" a faktycznie polegająca na prawdziwej walce z partyzantami przez długi czas była marginalizowana. Oficjalnie Polacy pojechali szkolić irackich policjantów, odbudowywać szkoły i drogi. Praktycznie trafili do piekła. Mimo ran fizycznych i psychicznych, jakie wielu tam odniosło, przez wiele lat nie zostali za swoją waleczność odpowiednio uhonorowani. Ówczesne władze polityczne i wojskowe zamiotły pod dywan niewygodną prawdę o wojnie w Iraku. Dopiero po wielu lat nieoficjalnie zaczęły wyciekać informacje o tym co naprawdę wydarzyło się w tym kraju.
Między innymi chodzi o bohaterską walkę polskich żołnierzy broniących City Hall w Karbali. Jako wojska sojusznicze mieli za zadanie obronę obiektów politycznych, takich jak ratusz. Nie spodziewali się tak zajadłych walk o to miejsce. Autorzy "Karbali", przytaczając opowieści bohaterów tamtych wydarzeń ukazują prawdziwe oblicze "stabilizacji". Pełnej świstających koło głowy kul, samochodów przebijających się przez zapory, wysadzających się samobójców. Z książki wyziera bezmiar okrucieństwa, bólu, fanatyzmu i przerażenia. Nikt, kto doświadczył walki i zobaczył ogrom śmierci, nie pozostał taki sam. Widok rozrywanych ciał, smród gnijących zwłok, życie w ciągłym strachu i czujności tak głęboko wsiąknęły w żołnierzy, że wielu już nigdy nie potrafiło powrócić do "normalnego" życia.
Piotr Głuchowski i Marcin Górka pisząc "Karbalę" odwalili kawał potężnej i dobrej roboty. Wyszukali świadków, przekopali raporty, odnaleźli weteranów. Wysłuchali, obejrzeli, przeczytali. I rzetelnie spisali historię, która powinna ujrzeć światło dzienne. Niezależnie od tego, jak bardzo dla niektórych jest niewygodna. Po tej lekturze z pewnością nabrałam chęci na obejrzenie filmu, choć wiem, że obrazuje zaledwie niewielki fragment długiej irackiej historii.
Dla mnie jest to też w pewnym sensie zimny prysznic i otworzenie oczu. Mam w rodzinie zawodowego żołnierza, uczestnika misji zagranicznych. Nigdy tak naprawdę nie zainteresowałam się, jak to wyglądało naprawdę. Wierzyłam w telewizyjne obrazki, które pokazywały uśmiechniętych żołnierzy w obozach. Nic im nie groziło.. W końcu to tylko stabilizacja, cokolwiek to znaczy..

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie

To poradnik od którego nie oczekiwałam zbyt wiele, ale... myliłam się - książka w stu procentach mnie zaskoczyła. Przeczytałam ją jednym tchem i jeste...

zgłoś błąd zgłoś błąd