Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miniony świat

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Cykl: Joe Coughlin (tom 3)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,43 (61 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
13
7
23
6
11
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
World Gone By
data wydania
ISBN
9788380690813
liczba stron
344
słowa kluczowe
Joe Coughlin, Mafia, Prohibicja, Przemyt
język
polski
dodała
Ag2S

Dennis Lehane, autor bestsellerów „New York Timesa” – „Miasta niepokoju” i „Nocnego życia” – powraca z niejednoznaczną psychologicznie i moralnie historią zbrodni, namiętności i zemsty, rozgrywającą się na Kubie i w Ybor City na Florydzie podczas drugiej wojny światowej. Jego bohater Joe Coughlin musi się w niej rozliczyć ze swoją kryminalną przeszłością i teraźniejszością. Od dnia, w którym...

Dennis Lehane, autor bestsellerów „New York Timesa” – „Miasta niepokoju” i „Nocnego życia” – powraca z niejednoznaczną psychologicznie i moralnie historią zbrodni, namiętności i zemsty, rozgrywającą się na Kubie i w Ybor City na Florydzie podczas drugiej wojny światowej. Jego bohater Joe Coughlin musi się w niej rozliczyć ze swoją kryminalną przeszłością i teraźniejszością.
Od dnia, w którym wrogowie Joego Coughlina zabili jego żonę i zniszczyli jego imperium, minęło dziesięć lat. Zniesiono prohibicję, świat znowu ogarnęła wojna, a syn Joego, Tomas, jest już dużym chłopcem. Obecnie były władca kryminalnego półświatka pracuje jako consigliere przestępczej rodziny Bartolo, krążąc między Tampą i Kubą, ojczyzną swojej żony.
Joe Coughlin, który z mistrzowską zręcznością manewruje między czarnym, białym i kubańskim podziemiem kryminalnym, potrafi z równym wdziękiem utrzymywać stosunki towarzyskie ze śmietanką towarzyską Tampy, ludźmi z wywiadu marynarki wojskowej, gangsterami Lansky’ego i Luciana oraz opłacanym przez mafię rządem Fulgencia Batisty. Ma wszystko – pieniądze, władzę, piękną kochankę i anonimowość. Ale sukces nie osłoni go przed nadciągającym mrokiem przeszłości. Nadchodzi czas uiszczenia rachunków za życie w zbrodni.
Dennis Lehane kreśli barwny portret mafii w czasach drugiej wojny światowej – od rozplanowanej z wirtuozerią choreografa strzelaniny w Środę Popielcową po mrożący krew w żyłach, rozdzierający punkt kulminacyjny na kubańskim polu trzciny cukrowej.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Miniony_swiat-p-33338-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Miniony_swiat-p-33338-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1294
shczooreczek | 2015-10-15
Na półkach: Przeczytane

Muszę przyznać – z bólem serca, choć wciąż pozostając wielką fanką talentu Lehane’a – że ta część serii z Joem Coughlinem nie należy do moich ulubionych.

Bardziej niż politykowania i porachunków ceniłam u bostońskiego autora wątek kryminalny połączony z rewelacyjnym wątkiem obyczajowym, tak bardzo widoczny w serii z Angie Gennaro i Patrickiem Kenzie. To tamte książki pozostają moimi ulubionymi, podczas gdy najnowsze zostawiają mnie po lekturze z lekkim uczuciem niedosytu i... rozczarowaniem.

Książkę czytałam na raty i nie sposób było mi się całkowicie w niej zapomnieć. Ciągle z tyłu głowy kołatało się „wolałam Angie i Pata, gdzie Angie i Pat, chcę kontynuacji”. Tak chyba dzieje się, gdy wyrastamy na serii czytanej po kilkanaście razy, a później autor proponuje nam coś zgoła odrębnego, o czym my – jako fani – nie chcemy słyszeć, marząc o dalszym realizowaniu tego co sprawdzone, znane i lubiane.

Joe Coughlin to bohater raczej ciemny, doświadczający w życiu wielu nieprzyjemności – pobyt w więzieniu czy permanentne zagrożenie życia to jedynie wyimek z większej całości, którego dopełnienie stanowi wszechobecna śmierć, zdrady, pogróżki, niebezpieczeństwo. Mając takie wydarzenia za codzienność, łatwo się wzmocnić. Kręgosłup robi się twardy, a życie prostsze, gdy nie przywiązujemy nadmiernej wagi do kolejnych przeciwności. Joe od śmierci ukochanej samotnie wychowuje syna, pracując jednocześnie w charakterze consigliere rodziny Bartolo, która to praca przyniosła mu bogate życie.

Gdy morderczyni na zlecenie – Theresa – dowiaduje się, że Coughlin został przeznaczony do odstrzału, nie sposób jej w to uwierzyć. Każdy, kto myśli racjonalnie wie, że Joe to postać, nie do ruszenia – zbyt wiele potrafi załatwić, doskonale dba o interesy swoje i bliskich, nie ma właściwie żadnego sensownego powodu, by złożyć na niego zlecenie. Niestety, świat przestępczy daleki jest od myślenia zdroworozsądkowego, stąd bohater od tej pory będzie musiał pogodzić się z zagrożeniem życia i mordercą mogącym czaić się za rogiem.

Lehane pozostaje wierny swojemu zawadiackiemu stylowi – jest niby poważnie, niby lekko, niby o śmierci, a jednak z przezierającym gdzieniegdzie humorem. Świat przestępczy, a jednak barwny, a nie czarno-biały. Poprzedni tom pozostawał w zdecydowanie mroczniejszym klimacie, zaś Miniony świat dość zaskakująco poświęcony został czemuś, co można by nazwać gangsterską moralnością czy też przestępczym poczuciem sprawiedliwości. Pokazuje świat bez zasad, w którym są zasady: kodeks zabijania, dla nas, czytelników, paradoksalny. Okazuje się, że mordercy do ludzie z ugruntowanym zbiorem praw, nieskorzy do nierozważnych zachowań, niezgodnych z odwiecznym dekalogiem półświatka.


Dlaczego zatem, przy tylu niewątpliwych zaletach, napisałam na początku, że nie jest to moja ulubiona część? Bo się wlecze. Początek jest niemiłosiernie niespieszny, monotonia, ślimacze tempo. Dopiero końcówka – jak to ma w zwyczaju robić Lehane – przyspiesza okrutnie, przekreślając flegmatyczność ostatnich kilkudziesięciu stron. Dla niej warto tę książkę przeczytać, może nawet przemęczyć, tym bardziej, że nie należy ona do najdłuższych, tym bardziej w porównaniu do objętości poprzednich tomów.

Fanów Lehane’a zapewne nie muszę zachęcać (szczególnie entuzjastów tejże serii – z doświadczenia wiem, że miłośnicy autora dzielą się na dwa obozy), pozostałych jednak namawiam do zakosztowania tej bostońskiej, nieporównywalnej z niczym prozy.

Sama pozostaję niezaspokojona, ale wciąż wierna.

źródło:
http://shczooreczek.blogspot.com/2015/10/miniony-swiat-dennis-lehane.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce ze szkła

Ksiazka pelna emocjii. To moje pierwsze spykanie z ta autorka. Jestem pozytywnie zaskoczona stylem pisarki. Pieknie napisana historia milosci Kacey i...

zgłoś błąd zgłoś błąd