Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzieci Gosi

Tłumaczenie: Artur Kożuch
Wydawnictwo: Dobra Literatura
6,95 (58 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
10
7
23
6
12
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365223234
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
karollllllla

Berlin, początek XX wieku. Grete, nazywana później Gosią, otrzymuje w posagu od swojego ojca życiową mądrość: „W życiu możesz stracić wszystko, nie trać tylko ducha!”. Wtedy nie zdaje sobie sprawy, jak często będzie powtarzać te słowa. W życiu traci bowiem wszystko, co dla niej najważniejsze. Gosia w jednej z berlińskich kawiarenek spotyka swoją wielką miłość, syna bogatych przemysłowców z...

Berlin, początek XX wieku. Grete, nazywana później Gosią, otrzymuje w posagu od swojego ojca życiową mądrość: „W życiu możesz stracić wszystko, nie trać tylko ducha!”. Wtedy nie zdaje sobie sprawy, jak często będzie powtarzać te słowa. W życiu traci bowiem wszystko, co dla niej najważniejsze.

Gosia w jednej z berlińskich kawiarenek spotyka swoją wielką miłość, syna bogatych przemysłowców z Poznania leżącego w pruskim zaborze. Opuszcza Berlin i przenosi się do rodzinnego domu ukochanego. Młodzi biorą ślub, ale dla rodziny męża prosta dziewczyna z Berlina do końca pozostanie znienawidzoną Prusaczką.

Wkrótce wybuch pierwszej wojny światowej na zawsze rozdziela małżonków. Ich dzieci, Romek i Hela, wyrastają w zupełnym rozdarciu między dwoma narodowościami. W obliczu nadchodzącej drugiej wojny muszą zdecydować, po czyjej stoją stronie.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/dzieci-gosi-may-iris,p1112616800,ksiazka-p

źródło okładki: http://www.empik.com/dzieci-gosi-may-iris,p1112616800,ksiazka-p

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 308
ksiazkoholiczka94 | 2015-10-11
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 11 października 2015

"Dzieci Gosi" to powieść o losach rodziny polsko-niemieckiej na przestrzeni dwudziestego wieku. Główną bohaterką jest Margarete Leiloff- Niemka, mieszkająca w Berlinie. Poznajemy ją, gdy jest jeszcze młodą dziewczyną i poznaje miłość swojego życia- doktora Kasimira Maya- 10 lat starszego Polaka, żyjącego w Poznaniu. Szybko wychodzi za niego za mąż i rodzi dwoje dzieci: Romka i Helę. Niestety, rodzinną sielankę burzy wybuch I wojny światowej. Kasimir podejmuje decyzję o wstąpieniu do wojska, jednak jego służba nie trwa długo, już po kilku miesiącach Margarete otrzymuje wiadomość o śmierci męża. Od tej pory jej życie ulega diametralnej zmianie: Została sama z dziećmi w zupełnie obcym jej mieście, na domiar złego teściowa obarcza ją winą za śmierć Kasimira. Z dnia na dzień Margarete czuje się coraz bardziej samotna, aż w końcu postanawia wrócić do rodzinnego Berlina, jednak jej dzieci nie są zachwycone tym pomysłem, w związku z czym kobieta będzie musiała podjąć dramatyczną decyzję, która będzie niosła za sobą konsekwencje dla całej rodziny. Jak młoda wdowa odnajdzie się w nowej rzeczywistości? O tym musicie przekonać się sami.

To, co w pierwszej chwili najbardziej rzuca się w oczy to przywołanie klimatu XX-wieku. Nie jest to jedynie powieść o wojnie, a kompletna opowieść o życiu w tamtych czasach. Autorce udało się przedstawić zwyczajne życie tamtych ludzi, ukazać ich radości i troski, ale przede wszystkim, ich mentalność, zupełnie odmienną od naszej.

Początkowo Margarete strasznie mnie denerwowała, była taka naiwna i nieco głupiutka, w pewnym momencie jej sposób myślenia skojarzył mi się nawet z Aną z "Pięćdziesięciu twarzy Greya", jednak z biegiem czasu zaczęłam rozumieć tę kobietę, a porównanie do Any stało się dalece niestosowne. Margarete to postać, która pięknie ewoluuje, obserwujemy jak z krnąbrnej panienki zmienia się w dojrzałą, choć nieco zagubioną kobietę. Tak naprawdę początkowe rozdziały, kiedy to według bohaterki jej życie było istną sielanką, dla mnie były koszmarem, choć wynikało to raczej z praw, jakimi rządziły się tamte czasy: całkowite posłuszeństwo kobiet wobec mężczyzn, ślepe zapatrzenie w sąsiedzkie koneksje, ciągła kontrola zachowań w myśl zasady "Co ludzie powiedzą". Według mnie, to był naprawdę ciężki wiek.
Również losy tej konkretnej rodziny nie były wesołe. Nie mogę sobie nawet wyobrazić dramatu matki, która musi zdecydować: Czy zabrać dzieci z ich środowiska i pozwolić na życie w trudnych warunkach, w jej rodzinnym Berlinie, czy pozwolić im zostać w Poznaniu, gdzie co prawda będą miały zagwarantowany lepszy start, ale zabraknie im matki.
Dziś pewnie większość z Was powiedziałaby, że nie ma takiej sytuacji, która pozwala porzucić własne dzieci, ja sama wielokrotnie odczuwałam złość względem bohaterki za podjęte przez nią decyzje, jednak z drugiej strony bardzo jej współczułam, gdyż popełnione przez nią błędy były wyjątkowo ciężkie do naprawienia.
Z innymi dylematami zmagają się Romek i Hela, mając polsko-niemieckie korzenie muszą w obliczu wojny zdecydować, po której stronie się opowiedzą, a to jaką podejmą decyzkę zaważy na całym ich życiu.

"Dzieci Gosi" to niezwykle poruszająca opowieść o życiu, miłości i rodzinie z wojną w tle. Pojawił się też jeden zaskakujący wątek: zazwyczaj, gdy myślimy o wojnie widzimy nas- Polaków w roli ofiar i Niemców jako "tych złych", jednak w powieści spotkamy się z nieco innym modelem: to właśnie niemiecka rodzina wzbudza o wiele większą sympatię od Polaków.

Ciekawa jest również sama geneza książki: Historia oparta jest na faktach, w środku znajdziemy nawet fotografię i drzewo genealogiczne rodziny Mayów, pochodzące z prywatnych zbiorów autorki. A jedna z bohaterek powieści zmarła zaledwie 2 lata temu, bo w 2013 roku.

Podsumowując: Z pełnym przekonaniem polecam tę książkę absolutnie wszystkim czytelnikom, ponieważ wnosi nieco świeżości do naszego wyobrażenia czasów wojny, pokazuje jej drugą stronę i choć nie jest to książka specjalnie łatwa- sama kilkukrotnie miałam łzy w oczach, to wydaje mi się, że każdy raz na jakiś czas powinien sięgnąć po tego typu literaturę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ziemia kłamstw

To w sumie bardzo smutna historia. Początek jest trudny w odbiorze i nie zawsze łatwo połapać się w bohaterach ale kiedy cała rodzina spotyka się w go...

zgłoś błąd zgłoś błąd