Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielkie kłamstewka

Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,55 (322 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
29
9
41
8
100
7
91
6
44
5
10
4
2
3
3
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Little Lies
data wydania
ISBN
9788380690677
liczba stron
496
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Kolejna bestsellerowa powieść autorki. Zbrodnia? Nieszczęśliwy wypadek? A może zwyczajny wybryk? Wiadomo tylko, że ktoś nie żyje. Trzy kobiety – nieśmiała, skryta i przebojowa spotykają się któregoś dnia, kiedy ich dzieci idą do przedszkola. Nie wiedzą, że pozornie drobna zmiana przewróci ich życie do góry nogami, a sielska rzeczywistość na przedmieściach Sydney to jedynie pozory. „Wielkie...

Kolejna bestsellerowa powieść autorki.

Zbrodnia? Nieszczęśliwy wypadek? A może zwyczajny wybryk?
Wiadomo tylko, że ktoś nie żyje.

Trzy kobiety – nieśmiała, skryta i przebojowa spotykają się któregoś dnia, kiedy ich dzieci idą do przedszkola. Nie wiedzą, że pozornie drobna zmiana przewróci ich życie do góry nogami, a sielska rzeczywistość na przedmieściach Sydney to jedynie pozory. „Wielkie kłamstewka” to opowieść o byłych mężach i drugich żonach, matkach i córkach oraz burzach w szklance wody, a także niebezpiecznych kłamstwach, w których trwamy, by doczekać jutra. Żyjemy, żeby kłamać, czy kłamiemy, żeby żyć? Oto jest pytanie.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 784
Izabela Pycio | 2015-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2015

Książka mocno mnie pochłonęła, niecierpliwie odkrywałam zawartość kolejnych stron. Poddałam się temu uczuciu zapomnienia o całym świecie, przełożyłam wszystkie zajęcia na później, tylko czytałam. W literaturze poszukuję intelektualnej rozrywki, nienapuszonego opowiadania, snucia opowieści w naturalny, wnikliwy, z humorem i zaskoczeniem sposób. Skoro dostałam to, co najbardziej lubię, wystawiam wysoką notę. A dlaczego jeszcze książka tak mnie urzekła?

Już sam przewrotny tytuł jest przesłaniem co do zawartości kryjącej się w powieści - wielkie kłamstewka. Chodzi tu nie tylko o tajemnice trzymane w ukryciu przez lata, na tyle głęboko, że sami w nie uwierzyliśmy, nie umiemy bez nich żyć, definiują nas. Są jeszcze półprawdy, kryjemy się za nimi, bo inaczej nasz świat rozpadłby się. Boimy się dokonać zmian, unikamy działania i odpowiedzialności, mamy niskie poczucie wartości, a strach przed nowym paraliżuje nas. Trwamy w fałszu, wmawiamy sobie, że "prawie jest warto". Jak silnie można zatracić się w zaprzeczaniu rzeczywistości?

Autorka z wielką znajomością tematu wprowadza nas w świat domowej przemocy, tego co kryje się za zamkniętymi drzwiami rodziny. Ofiary przyjmują, że zasłużyły na złe traktowanie, przejmują na siebie winę. Pada argument "mogło być gorzej". System usprawiedliwień oprawcy wydaje się nie mieć końca - mocno kocha, dba o rodzinę, wynagradza krzywdy. Wyrzekając się samych siebie ponosimy ogromne koszty. Dlaczego tak trudno jest walczyć o siebie?

Cudownie się czyta, kiedy dialogi pełne są niewymuszonego humoru, język bogaty, adekwatny do emocji, wpasowujący się w indywidualności bohaterów. Świetne szczegółowe opisy, które nie nudzą, a podsycają nastrój, dopełniają akcję, nadają klimat powieści. Narracja prowadzona z kilku perspektyw pozwala na dokładniejszy osąd zdarzeń. Po każdym rozdziale mamy chór głosów, jako dopełnienie, inicjacja nowych myśli i wątków. Autorka zręcznie prowadzi nas do źródeł prawdy. Ale czy mamy szansę dotrzeć do jedynie słusznej prawdy?

Przemoc może spotkać każdego, bez względu na wiek, płeć, status społeczny. Mnogość osób, różnorodność charakterów, sposobów bycia, współczynnika empatii, składa się na wielobarwność powieści. Stopniowo odkrywamy warstwy osobowości postaci i płaszczyzny zła. Bohaterowie są wyraziści, mocno realni. Zakończenie książki świetnie komponuje się z jej tłem, treścią, przesłaniem, skłania do głębszej refleksji. Jak mocno powieść może nawiązywać do naszego życia?

bookendorfina.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Więcej czerwieni

UWAGA, NIBY NIE SPOILER, ALE TROCHĘ TAK. Uwaga II – ściana tekstu! Żeby nie było, że się tylko czepiam i anonimowe hejty w internetach, od pozytyw...

zgłoś błąd zgłoś błąd