Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielkie kłamstewka

Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,55 (313 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
40
8
97
7
86
6
44
5
10
4
2
3
3
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Little Lies
data wydania
ISBN
9788380690677
liczba stron
496
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Kolejna bestsellerowa powieść autorki. Zbrodnia? Nieszczęśliwy wypadek? A może zwyczajny wybryk? Wiadomo tylko, że ktoś nie żyje. Trzy kobiety – nieśmiała, skryta i przebojowa spotykają się któregoś dnia, kiedy ich dzieci idą do przedszkola. Nie wiedzą, że pozornie drobna zmiana przewróci ich życie do góry nogami, a sielska rzeczywistość na przedmieściach Sydney to jedynie pozory. „Wielkie...

Kolejna bestsellerowa powieść autorki.

Zbrodnia? Nieszczęśliwy wypadek? A może zwyczajny wybryk?
Wiadomo tylko, że ktoś nie żyje.

Trzy kobiety – nieśmiała, skryta i przebojowa spotykają się któregoś dnia, kiedy ich dzieci idą do przedszkola. Nie wiedzą, że pozornie drobna zmiana przewróci ich życie do góry nogami, a sielska rzeczywistość na przedmieściach Sydney to jedynie pozory. „Wielkie kłamstewka” to opowieść o byłych mężach i drugich żonach, matkach i córkach oraz burzach w szklance wody, a także niebezpiecznych kłamstwach, w których trwamy, by doczekać jutra. Żyjemy, żeby kłamać, czy kłamiemy, żeby żyć? Oto jest pytanie.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 143
Agata | 2015-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2015

"Ta książka to prawdziwy hit!"

Uwielbiam książki oryginalne. Często miło jest wrócić do utartych schematów ukazanych trochę z innej perspektywy, owszem, ale to książki wyjątkowe i nieprzewidywalne zapadają w pamięć. "Wielkie kłamstewka" Moriarty to utwór, po który sięgnęłam właśnie dlatego. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej świetnej autorki, bo w "Sekrecie mojego męża" zakochałam się już od pierwszego wejrzenia i wiedziałam, że niczym mnie ona nie znudzi, a wręcz przeciwnie. Byłam wręcz pewna, że zaserwuje mi kolejną, zapierającą dech w piersiach tajemnicę. Ale żeby aż tak?!?! Przyznam, że nadal nie mogę przestać myśleć o tej książce, a skończyła ją czytać już jakiś czas temu! Świat wykreowany przez Moriarty wciągnął mnie bez reszty i nie chciał wypuścić. Właściwie... To nadal nie chce.

Madeline, to czterdziestolatka, której życie raczej nie rozpieszczało, a która, wraz ze swoim kochającym partnerem zajmuje się wychowaniem dzieci, w tym córeczki z pierwszego małżeństwa, którą przez długi czas musiała opiekować się sama. Chociaż od rozwodu minął już jakiś czas, Madeline nadal nie może pogodzić się z rozpadem swojego pierwszego małżeństwa. Widok byłego męża wraz z nową ukochaną zawsze rozbija ją emocjonalnie i to na drobne kawałeczki, tym bardziej, że w pewnym sensie jest na ich obecność po prostu skazana.
Celeste to klasyczna piękność. Przyciąga pożądliwe spojrzenia niczym prawdziwa bogini, a do tego jest naprawdę szczęśliwa. Ta kobieta ma prostu wszystko. Idealny małżeństwo, wspaniałe dzieci i nietypową urodę. Ludzie naprawdę jej zazdroszczą. Tylko nieliczni, w tym jej psychoterapeuta widzą o tym, że życie Celesty nie wygląda wcale tak idealnie, a w jej domu rozgrywa się jej prywatny, zamknięty za drzwiami. dramat.
Jane, jest samotną matką, która ma na tym świecie właściwie tylko syna. A może to on jest całym jej światem? Los nie zamierza jednak oszczędzać jej problemów, bo kiedy Ziggy, oskarżony o napaść na koleżankę, zostaje odrzucony przez grono rówieśników, sytuacja tych dwojga naprawdę nie jest łatwa, a na dodatek okazuje się, że młoda kobieta skrywa przed światem mroczną tajemnicę i nikomu nie zdradziła tożsamości ojca swojego dziecka ani związanej z nim historii.


Trzy różne kobiety, trzy różne historie. Trzy przyjaciółki, które poznały się w szkole, do której codziennie odwożą swoje dzieci. I kiedy spotykają się na wieczorku integracyjnym dla rodziców, rozmawia im się ze sobą naprawdę dobrze aż do momentu, kiedy dochodzi do morderstwa i wszystkie trzy nie znajdują się pod lupą policji. Kto umarł? W tym właśnie tkwi cały sekret, bo... Nie wiadomo! Na jaw wychodzą jednak mroczne tajemnice, które rzucają cienie na losy każdej z tych kobiet...


Liane Moriarty napisała wielowarstwową powieść psychologiczno-obyczajową, którą udowodniła swoją wielkość i autorski geniusz. Czerpiąc z gatunku, jakim jest powieść psychologiczna, już na początku informuje nas, że ktoś zginął. Nie wiemy jednak, ani kto, ani dlaczego. Możemy się tego jedynie domyślać, a autorka, wkładając odpowiednie komentarze w usta stworzonych przez siebie bohaterów, rozgrzewa naszą chęć poznania tajemnicy morderstwa niemalże do granic możliwości. Przez cały utwór zachodzimy w głowę o co właściwie chodzi, chwytamy się każdego tropu, którego podrzuca nam autorka, z nadzieją, że jesteśmy już bliżej, że jesteśmy u końca rozwiązania tej zagadki. I wtedy okazuje się, że nie, że to fałszywy trop i trzeba zaczynać od nowa! Prawdziwa uczta dla naszych szarych komórek.

Jeśli chodzi o problematykę tego utworu, to jest to jedna z tych książek, w których nic nie jest czarne ani białe, w których nie ma dobra i zła. Każda z bohaterek ma swoje problemy i tajemnice i chociaż wszystkie trzy kiedyś w życiu zrobiły albo nadal robią źle, to czytelnik nie jest w stanie ich obwiniać, bo każde ich zachowanie jest naprawdę mocno uzasadnione, każde ma jakieś usprawiedliwienie. I właśnie tak przecież jest w życiu. Większość wyborów nie jest ani dobra, ani zła. Ich ocena zależy tylko od tego, jak by na nie spojrzeć. "Wielkie kłamstewka" to powieść głównie o przemocy, której, choć w różny sposób, doświadcza każda z tych kobiet, ale nie tylko . To książka o trudnym macierzyństwie, o żalu, o małżeństwie, o tęsknoscie, samotności... Po prostu o życiu i problemach każdego i każdej z nas. Boleśnie prawdziwa. I to dosłownie. Obnaża ludzką zawiść, złość i głupotę. Pokazuje, że każdy z nas w jakiejś sytuacji okaże się po prostu okrutny. To książka o mrocznych stronach człowieczeństwa, z którymi nie można się jednak nie zgodzić.


"Wielkie kłamstewka" to powieść na miarę najlepszych nagród literackich i szczytów list bestsellerów. Wciąga już od pierwszej strony. Mogłabym napisać o niej naprawdę wiele, ale nie chcę. Ona obroni się sama. Tylko dajcie jej szansę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasteczko Salem

To miasto spotkała większa tragedia niż Sodomę i Gomorę .Może dlatego,że autorem tej książki jest ,,bezwzględny'' Stephen King.Wszyscy fani ,,Zmierzc...

zgłoś błąd zgłoś błąd